Źródło: John Steven Fernandez / Foter.com, CC BY.

8 lutego – Światowy Dzień Walki z Handlem Ludźmi

„Migracja wolna od handlu ludźmi” – to temat IV Światowego Dnia Modlitwy i Refleksji na temat Walki z Handlem Ludźmi.

Organizująca go „Sieć Bakhita do Spraw Przeciwdziałania Handlowi Ludźmi i Pomocy Ofiarom Współczesnych Form Niewolnictwa” przy Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych zwraca w tym roku szczególną uwagę na tragedię migrantów, uchodźców i osób wysiedlonych, którzy coraz częściej stają się ofiarami handlu ludźmi.

Międzynarodowy Dzień Modlitwy i Refleksji nt. Walki z Handlem Ludźmi ustanowił Papież Franciszek w 2015 roku w dniu liturgicznego wspomnienia pochodzącej z Sudanu św. Józefiny Bakhity (1869-1947), która w wieku 7 lat została porwana przez arabskich handlarzy i sprzedana do niewoli. Po wielu cierpieniach trafiła do włoskiej rodziny, a stamtąd do Zgromadzenie Sióstr Córek Miłości Służebnic Ubogich św. Magdaleny z Canossy (kasjanki). Tam przyjęła sakramenty święte i złożyła śluby zakonne.

                        Święta Józefina Bakhita

Handel ludźmi i przemyt migrantów to dwie rzeczywistości, które coraz częściej się ze sobą przeplatają. Przemoc i wyzysk stosowane wobec migrantów podróżujących do poszczególnych krajów bez wiz wjazdowych, są często identyfikowane jako przejawy handlu ludźmi. Trudne położenie i desperacja migrujących osób sprawia, że stają się one łatwym łupem wyzysku seksualnego i pracy niewolniczej. Migranci i uchodźcy są często zmuszani do całodniowej, wielogodzinnej pracy za bardzo niskie wynagrodzenie, przystają na to, aby spłacić zadłużenie, które z kolei zaciągnęli, by przedostać się do miejsc, w których oczekiwali poprawy swojej sytuacji i mieli nadzieję na lepsze, bezpieczne życie. Często spirala długu wciąga w nowe kłopoty i wpycha w niewolniczą zależność. Wysokość długu wzrasta zależnie od ustaleń handlarzy, a osoby, które nie mogą zapłacić oczekiwanych kwot, doświadczają zemsty handlarzy, znęcania się i przemocy psychicznej oraz fizycznej. Wielu migrantów znika podczas podróży, stając się ofiarami handlu narządami.

W zglobalizowanym świecie rosnący przepływ migrantów stoi w sprzeczności z coraz bardziej restrykcyjną polityką migracyjną wielu krajów. Sytuacja ta powoduje, że migranci, zarówno w trakcie przemieszczania się, jak również w krajach tranzytowych oraz w miejscach docelowego pobytu, stanowią grupę wysokiego ryzyka w dziedzinie handlu ludźmi i stanowią jego potencjalne ofiary.

Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji przeciwko Handlowi Ludźmi w 2018 r. jest okazją, byśmy objęli naszą modlitwą zarówno migrantów, uchodźców i osoby przemieszczające się, jak również wszelkie organizacje i osoby działające na rzecz sprawiedliwości i ochrony praw osób znajdujących się w sytuacjach ryzyka i przeżywających życiowe dramaty.

Zobacz też:  www.siecbakhita.com

Za: BP KEP

mak

Zobacz także w e-civitas:

1 pytanie do Rzecznika Episkopatu Polski

„Ludzie sumienia to ludzie duchowo wolni” – powiedział abp Stanisław Gądecki podczas homilii w Świątyni …