Abp Stanisław Gądecki podczas homilii na wałach jasnogórskich, 3 maja 2017 r. / Fot. Krzysztof Świertok, Jasna Góra

Abp Gądecki: Jako naród doświadczamy dzisiaj podziału i braku jedności

– Śluby kazimierzowskie umocniły w świadomości polskiego narodu szczególną miłość do naszej Królowej, Pani Jasnogórskiej. Polacy uznali w niej Królową swoich serc i – tak w Ojczyźnie jak i poza jej granicami – związali z Nią w sposób nierozerwalny swoje nadzieje – mówił abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP w homilii 3 maja na Jasnej Górze.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przewodniczył uroczystej Mszy świętej i wygłosił homilię 3 maja na wałach jasnogórskich. Hierarcha mówił o Maryi jako Królowej Polski oraz wskazał na znaczenie Konstytucji z 3 maja 1791 r.

Abp Gądecki zauważył, że królowanie Maryi polega na służbie. Maryja sprawuje swoją władzę nad światem przez panowanie władzą miłości. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że tytuł Królowej Polski, jaki nosi Maryja nie jest wymysłem Polaków, ani przejawem ich megalomanii. Został on bowiem przekazany przez usta samej Maryi pewnemu włoskiemu jezuicie, ojcu Juliuszowi Mancinellemu z Neapolu, 14 sierpnia 1608 roku. – Gdy modlił się on w swoim klasztorze przy jezuickim kościele Gesù Nuovo w Neapolu, ujrzał nagle Maryję okrytą purpurowym płaszczem z Dzieciątkiem na ręku, wyłaniającą się z obłoku, u której stóp klęczał św. Stanisław Kostka. Matka Boża zapytała Ojca Juliusza: „Dlaczego nie nazywasz Mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie”. Usłyszawszy to ojciec Juliusz zawołał: „Królowo Polski Wniebowzięta módl się za Polskę!”

Odnosząc się do obchodzonego w tym dniu święta Konstytucji 3-maja, przewodniczący Episkopatu stwierdził, że  „była ona wielkim osiągnięciem XVIII-wiecznej myśli politycznej”. – Konstytucja 3 maja była pierwszą spisaną Konstytucją w Europie, a drugą – po amerykańskiej – na świecie. Była przejawem politycznej roztropności naszych posłów, którzy potrafili, bez rewolucyjnych wstrząsów, zreformować ustrój państwowy – powiedział abp Stanisław Gądecki.

Arcybiskup Gądecki wskazał, że „spuścizna kulturowa chrześcijaństwa jest najlepszym zabezpieczeniem przed pojawiającymi się nowymi ideologiami totalitarnymi, zagrażającymi godności człowieka, grożącymi zniszczeniem praworządnej demokracji i pluralistycznego społeczeństwa”. Kaznodzieja przestrzegł przed duchowym kolonializmem, jakim są „totalitarne zakusy wobec osoby ludzkiej, które ingerują się w linię zarodkową człowieka, w życie i cielesną integralność nienarodzonego dziecka, które uprawiają handel organami ludzkimi, które propagują wspomagane samobójstwa i celową dechrystianizację, a tym samym odczłowieczanie świata zachodniego”.

Przewodniczący Episkopatu przyznał, że jako naród doświadczamy dzisiaj podziału i braku jedności, które biorą się z naszego dążenia do panowania nad innymi na sposób ziemski, a nie na sposób Królestwa Bożego. – Na sposób ziemski, czyli przez górowanie nad innymi, a nie na sposób Królestwa Bożego, czyli przez służbę miłości – mówił arcybiskup.

Na koniec hierarcha zawierzył Matce Bożej Polaków w kraju i za granicą. – O Maryjo – Królowo serc wszystkich Polaków w Ojczyźnie i poza jej granicami – z niewoli oswobodzeni, zawierzamy naszą teraźniejszość i przyszłość. Naucz nas jednej rzeczy, a mianowicie umiejętności służenia braciom – wołał abp Gądecki.

Tegoroczne uroczystości NMP Królowej Polski na Jasnej Górze wpisywały się w przypadającą w tym roku 300. rocznicę koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej koronami papieża Klemensa XI z 1717 r. Obchody potrwają do 8 września br.

Marcin Kluczyński

mk

Zobacz także w e-civitas:

Bohater dwóch wojen

Brytyjski historyk Michael Foot zaliczył Witolda Pileckiego do grona sześciu najodważniejszych działaczy ruchu oporu w …