Home / Felietony (page 4)

Felietony

Powtórka z potopu

Od trzynastu lat zauważam dziwną prawidłowość. Kiedy zbliżają się wybory, Opatrzność zsyła na nas powódź. W 1997 roku spłynął rząd Cimoszewicza, w 2001 roku Buzka. Nie chcę przewidywać przyszłości, ale wydaje mi się, że data obecnej powodzi nie jest przypadkowa.

Więcej »

Ludzie i taborety

Ludzie i taborety Parę lat temu w jednej ze szkół średnich wychowawca zaniepokojony szerzącą się wśród młodzieży patologią rozpisał wśród swoich uczniów miniankietę dotyczącą narkomanii. Pytania były sformułowane roztropnie i obejmowały szeroki zakres zagadnień. Odpowiedzi dotyczące osobistego stosunku do narkotyków, narkomanów i okoliczności, które im towarzyszą, mogą nadal stanowić materiał …

Więcej »

„Gwiazdy” przy garach

Od dłuższego czasu na ekranach telewizorów gości „sztuka kulinarna”. Słowu „sztuka” cudzysłów należy się w szczególności. Bo z jednej strony dużą sztuką jest wymyślić niektóre z prezentowanych patentów kulinarnych, z drugiej oczywiście to, co nam pokazują, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Chodzi po prostu o efekt, czasem efekciarstwo, a …

Więcej »

W pętli równości

W każdej epoce dominują jakieś przesądy, uprzedzenia czy zbiorowe iluzje, którymi masy ludzkie karmią się samodzielnie albo są karmione przez elity. Lud bowiem od zawsze, od tysiącleci, najbardziej na świecie pragnie panem et circenses, czyli strawy i zabawy – również umysłowej.

Więcej »

Tresowanie pyłem

Jak niegdyś pisałem na ziemi jest ok. 0 tys. czynnych wulkanów, które w większości jednak skryte są pod wodami mórz, zaś te na lądach dają znać o sobie dymkiem unoszącym się za stożka, wylewami lawy, eksplozjami.

Więcej »

Mistrzowie współczucia

Nie przypuszczałem, że przyjdzie mi kiedykolwiek zwracać się do Państwa w podobnych okolicznościach. Sam nie wiem, jak mówić o tym, co stało się pod Smoleńskiem 10 kwietnia. Brakuje słów, bo i wyobraźni nie starcza. A przecież to wszystko naprawdę się stało.

Więcej »

Kto stworzył miasta?

Pan Bóg stworzył pola, człowiek wioski, a diabeł miasta – mawiała moja stara ciotka. Wtedy budziło to we mnie uśmiech pobłażania. Dzisiaj myślę, że coś w tym jest.

Więcej »