Chrześcijańska tradycja Ormian

103 lata temu, w nocy z 24 na 25 kwietnia 1915 r. rozpoczęło się ludobójstwo Ormian, wykonane z rozkazu rządu młodotureckiego w Imperium Osmańskim.

Armenia, niewielkie państwo leżące na granicy Europy i Azji, należące do Rady Europy, znane jest głównie jako atrakcja turystyczna. Stolica, Erywań, położona u podnóża biblijnej góry Ararat, setki średniowiecznych klasztorów i kościołów, tysiące chaczkarów, przepiękne krajobrazy i wspaniali ludzie mają wielką siłę przyciągania. Mury owych klasztorów i kościołów są nie tylko frapującymi świadkami finezji architektonicznej, ale nade wszystko wielowiekowej tradycji wiary chrześcijańskiej Ormian. Armenia była bowiem pierwszym chrześcijańskim państwem na świecie.

Nowa kolebka ludzkości

Ormianie od zawsze mieli poczucie swojej odrębności kulturowej oraz korzeni sięgających głęboko w historię tego regionu. Ten górzysty kraj, położony w pobliżu antycznej Babilonii i Asyrii, stał się według przekazu biblijnego nową kolebką ludzkości, kiedy to Arka Noego osiadła na górze Ararat. U stóp tej góry położony jest Erywań, dzisiejsza stolica Armenii. Jest to miasto założone w 782 r. przed Chrystusem, czyli wcześniej niż Rzym. Na tych obszarach cywilizacja rozwijała się bowiem już od czasów neolitycznych.

Zachowały się podania, jakoby Ormianie mogli mieć kontakt z chrześcijaństwem już za czasów św. Pawła. Apostoł Narodów głosił bowiem Jezusa Chrystusa ludom w Poncie i Kapadocji, czyli na obszarach leżących w pasie przygranicznym z Armenią. Na obszary Wielkiej Armenii misjonarze docierali z Kapadocji, Edessy i Antiochii. Po upływie ponad tysiąca lat od założenia Erywania przełomową datą dla Ormian miał się okazać rok 301. Dzięki misyjnej gorliwości Grzegorza Oświeciciela wiarę chrześcijańską przyjął król Tiridates III, a tym samym chrześcijaństwo stało się w Armenii religią państwową, Armenia zaś pierwszym państwem chrześcijańskim. Apostoł Armenii pochodził z królewskiego rodu i jako dziecko przeżył rzeź swojej rodziny. Wyemigrował do Cezarei i Kapadocji, gdzie zetknął się z wiarą chrześcijańską. Po powrocie do ojczyzny był więziony przez kilka lat, ale zdołał nawrócić króla.

maj taczar

Rok 301 jest postrzegany jako początek Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego. Kościół ten stał się instytucją religijną, która wyznaczyła nowy azymut dla przyszłej tożsamości kulturowej Armenii. Właśnie na bazie wiary chrześcijańskiej zaczęła się kształtować nowa kultura, czego namacalnym przykładem jest wspaniała architektura, która przetrwała do naszych czasów w postaci klasztorów i kościołów oraz sztuka sakralna, jak również teologia, filozofia, literatura i muzyka. Na przestrzeni raptem dwóch wieków osiągnięto tak wielki postęp, że V stulecie jest określane jako złoty wiek Armenii. Na początku V w., za sprawą mnicha Mesropa Masztoca powstał unikatowy alfabet, składający się z 32 liter. Tym samym zostały stworzone silne zręby języka narodowego. Tłumaczenia teksów liturgicznych z języka greckiego i syryjskiego oraz przekłady Pisma Świętego pozwoliły na stworzenie własnej liturgii. Alfabet przyczynił się również do tłumaczenia i opracowania traktatów filozoficznych i teologicznych, rozwoju literatury i historiografii. Na uwagę zasługuje też ekscytująca ormiańska sztuka rękopiśmienna, którą do tej pory można podziewać w klasztorach i muzeach.

Kościół w Armenii w drugiej połowie I tysiąclecia stał się mecenasem kultury, sztuki i nauki, czego namacalnym dowodem są liczne kompleksy klasztorne, bogate w liczne dzieła sztuki. Bodaj najważniejszym kompleksem jest Eczmiadzyń, którego nazwę tłumaczy się jako Ecz-Mia-Dzyń, czyli Zstąpienie Jednorodzonego. Współcześnie jest to rezydencja Najwyższego Katolikosa – Patriarchy Wszystkich Ormian oraz siedziba synodu. Na cały kompleks składają się katedra, akademia teologiczna, biblioteka, księgarnia oraz pomieszczenia mieszkalne. Znajdują się tam liczne i cenne pamiątki, utożsamianie z historią pierwszych dekad chrześcijaństwa (święta włócznia, kawałek Krzyża świętego, relikwie św. Judy Tadeusza, św. Piotra, św. Andrzeja, a nawet kawałek Arki Noego).

Dzięki wielkiej kreatywności Ormian klasztory stanowiły tętniące życiem ośrodki naukowe i centra kulturowe. Dzięki tym wieloaspektowym procesom chrześcijaństwo stawało się coraz bardziej ormiańskie, co w praktyce oznaczało stworzenie nowej tożsamości narodowej, zawierającej się w stwierdzeniu, że bycie Ormianinem oznacza bycie chrześcijaninem. Dowodem na to jest wyjątkowa tradycja liturgiczna z bogatą oprawą muzyczną, szarakanami (pieśniami) w staroormiańskim języku grabhar oraz bogactwem strojów liturgicznych. Za twórcę liturgii ormiańskiej, wzorowanej na liturgii antiocheńskiej, uważa się również Mesropa Masztoca. Śpiewy liturgiczne były wzorowane na muzyce bizantyjskiej i syryjskiej, a do początków XX w. wykonywane bez akompaniamentu muzycznego.

Erywan_ 015

Innymi dowodami jest bogata literatura, jak również liczne przejawy sztuki o charakterze sakralnym. Armenia słynie ze swojej wielotysięcznej kolekcji chaczkarów. Są to pionowo ustawione płyty wykonane z tufu, z charakterystycznymi krzyżami w części centralnej i całe misternie zdobione licznymi wzorcami i inskrypcjami. Była to forma upamiętniania wydarzeń historycznych i wybitnych postaci.

Budowę pierwszych klasztorów inspirowały wpływy architektury syryjskiej. W VII w. wykształcił się specyficzny styl określany jako ormiański układ przestrzenny. W tym stylu wznoszono kościoły jednonawowe na planie krzyża ormiańskiego, z kopułą na przecięciu się ramion. Budowano również kościoły na planie krzyża greckiego. Świątynie te były wyposażone w liczne dzieła sztuki rzeźbiarskiej w postaci płaskorzeźb figuralnych, krzyży oraz fresków.

Podboje i odłączenie Kościoła

W 384 r. Armenia został podbita, a jej terytorium podzielne na dwie części. Armenią Większą zarządzała Persja, zaś Armenią Mniejszą – Bizancjum. W IV w. Kościół Ormiański odłączył się od głównego nurtu chrześcijańskiego, a to za sprawą nieprzyjęcia uchwał Soboru Chalcedońskiego z 451 r. Katolikosom Kościoła Ormiańskiego, którzy nie mogli być obecni na tym soborze, przedstawiono bowiem fałszywe tłumaczenia soborowych uchwał i dlatego zostały one przez nich odrzucone, w wyniku czego Kościół Ormiański pozostał przy wcześniejszej, monofizyckiej wykładni Soboru Nicejskiego. W r. 862 Kościół Ormiański przyjął nauczanie Soboru Chalcedońskiego, ale spotkało się to z wieloma protestami i zabrakło pełnej akceptacji ze strony duchowieństwa i wiernych.

W VII w. Persów na terytorium Armenii zastąpili Grecy i Arabowie. Ormianie znaleźli się w patowej sytuacji. Przez Arabów byli prześladowani jako chrześcijanie, zaś przez Greków za brak pełnej subordynacji oraz odrębne zwyczaje liturgiczne. Kolejny najazd na ziemie Ormian – Turków Seldżuckich – miał miejsce w połowie XI w. W 1198 r. powstało Ormiańskie Królestwo Cylicji. W tym samym roku doszło również do podpisania unii z Rzymem. Na znak jedności przyjęto obrządek łaciński, ale w języku ormiańskim. Jednakże niezadowolenie części tradycjonalistów było tak wielkie, że przeszli na stronę egipskich Mameluków. W kolejnych dekadach na nowo podejmowano próby podtrzymania unii z Kościołem rzymskim, ale kończyły się one fiaskiem. W r. 1441 utworzono niezależny katolikat w Eczmiadzynie. Podział Armenii na część perską i otomańską w XV w. przyczynił się powolnego zaniku dorobku kulturowego Ormian.

Nie mniej tragiczny w skutkach dla Armenii był podział z r. 1829 przez Rosję, Persję i Turcję. Apogeum stało w 1915 r. w Imperium Osmańskim ludobójstwo Ormian, podczas którego zginęło ponad półtora miliona osób. Zaraz potem rozpoczęło się siedem dekad komunistycznego zniewolenia, podczas których wiele zabytkowych kościołów, jako wymownych znaków wielowiekowej tradycji chrześcijańskiej, zostało zrównanych z ziemią. Tych kilka dekad wywarło destruktywny wpływ na tożsamość kulturową i pamięć religijną Ormian. Obecnie wielu z nich ma świadomość, że są chrześcijanami, ale nie wiedzą, na czym ich chrześcijańska tożsamość miałoby polegać. Równie trudny i bolesny był okres po upadku ZSRR. Ormianie, aby zapewnić sobie historyczne trwanie i swoje miejsce na ziemi, opowiedzieli się za ruchem karabachskim. Chcieli posługiwać się własnym językiem, nauczać ojczystej historii i praktykować swoją wiarę. Jednakże upatrzone obszary leżały w granicach Azerbejdżanu, stąd też natrafili na mur niezrozumienia i wrogości, co w 1988 r. zaowocowało kolejnym pogromem.

Dzisiejszy obszar Armenii to zaledwie jedna dziesiąta obszaru historycznej Wielkiej Armenii. Odzyskanie niepodległości postawiło Ormian wobec nowych wyzwań, jak budowanie nowej tożsamości, w czym wydatnie pomaga Kościół ormiański. Jest on nadal strażnikiem ormiańskiej tożsamości narodowej i ważkim punktem odniesienia dla młodych pokoleń. Docenił to Jan Paweł II, który odwiedził Armenię w 2001 r. z okazji 1700-lecia chrztu. Historia chrześcijaństwa Ormian jest bez wątpienia tak intrygująca, że warto jej poświęcić więcej atencji.

Ks. dr Tomasz Szyszka SVD

pgw

Zobacz także w e-civitas:

Wielki mural z wizerunkiem Maryi w Łodzi

Na ścianie kamienicy, przy ul. Wschodniej 80 w Łodzi, powstaje olbrzymi mural Matki Bożej. Jego …