Home / Opinie | Felietony / Czy szkoła może być miejscem formacji społecznej?

Czy szkoła może być miejscem formacji społecznej?

Szkolnictwo jest jedną z podstawowych instytucji społecznych. Wszystkie one, czy to polityczne, ekonomiczne, socjalne czy też religijne, są zorganizowanymi zespołami, które funkcjonują w celu realizacji zamierzonych celów, zwykle związanych z zaspokojeniem potrzeb członków, posiadają do tego środki materialne, sformalizowane przywództwo i rzeczywiste możliwości działania. Bez instytucji tego rodzaju nie może funkcjonować żadne społeczeństwo.

Szkoła na tym tle może zostać niezauważona lub niedoceniona, jednak podobnie jak pozostałe instytucje wychowawcze i kulturalne (np. rodzina, teatr, muzea) ma do spełnienia zadanie niezwykle ważne, sięgające do samej isto-ty i tożsamości indywidualnej i grupowej: wychowanie i socjalizację młodego pokolenia, zachowanie pamięci o historii danego społeczeństwa, ochronę dziedzictwa kulturowego, a jednocześnie przygotowanie mądrych i odpowiedzialnych ludzi, którzy potrafią sprostać wyzwaniom współczesności i przyszłości. Jednym słowem dbałość o solidne korzenie i o moc-ne skrzydła.

Szkoła to zatem miejsce szczególne i ważne, ponieważ wypełnia życie uczniów, rodziców i nauczycieli, najwcześniej wkracza w życie człowieka i w dużej mierze je wypełnia. Z tych racji każdą szkołę należy traktować jako cząstkę całego systemu szkolnictwa, a zarazem jako mikrosystem, mający pewną autonomię, właściwą dla swoistych potrzeb i możliwości rozwojowych środowiska.

Jeżeli szkoła ma być miejscem integralnej formacji społecznej, to nauczanie i wychowanie (za podstawę przyjmując uniwersalne zasady etyki) nie może nie uwzględniać i nie respektować chrześcijańskiego systemu wartości. Kształcenie i wychowanie w duchu Ewangelii i tradycji Kościoła sprzyja rozwijaniu u młodzieży poczucia odpowiedzialności, miłości do swojej Ojczyzny oraz poszanowania dla polskiego dziedzictwa kulturowego, przy szczerym otwarciu się na wartości kultur Europy i świata. Szkoła we współpracy z rodzicami powinna zapewnić każdemu uczniowi nie tylko dostęp do informacji i wiedzy, lecz także stworzyć warunki nie-zbędne do harmonijnego i kompletnego rozwoju, przygotować go do wypełniania obowiązków rodzinnych i obywatelskich w oparciu o zasady solidarności, demokracji, tolerancji, sprawiedliwości i wolności.

Dzisiejszy człowiek skazany jest na życie w świecie wirtualnym, co wiąże się z głęboką przemianą relacji i więzi, celów i sposobów wartościowania i działania. Dzieci często sięgają po smartfony, tablety, komputery, które zabierają czas i zamykają je w hermetycznym świecie internetu, co rodzi prawdziwy i dojmują-cy problem samotności w sieci. Rodzice z powodu nadmiaru pracy bardzo często nie poświęcają dzieciom wystarczającej ilości czasu, co z kolei ma wpływ na role i postawy społeczne w rodzinie.

Wydaje się, że najpoważniejszym zada-niem szkolnej formacji społecznej w dzisiejszych warunkach jest przeciwdziała-nie apatii i bierności społecznej. Szkoła powinna chronić przed społeczeństwem, którego w coraz większym stopniu doświadczamy – zdezorientowanym co do celów życia indywidualnego i społeczne-go, niezaangażowanym, zatomizowanym, zbudowanym na coraz bardziej egoistycznie nastawionych jednostkach. Zadaniem szkoły jest formowanie młodego człowieka, aby dojrzewał do „wymagania od siebie”.

W naukach społecznych podkreśla się, że skuteczne działanie instytucji społecznych zależne jest od zrealizowania warunków, do jakich należy wyraźne określenie celu funkcjonowania danej instytucji i zakresu jej działania. Ważna jest także sprawna organizacja wewnętrzna oraz skoordynowanie działań instytucji w ramach kraju. Dużą rolę w skuteczności funkcjonowania instytucji społecznych odgrywa także zaufanie społeczeństwa. Zwłaszcza w tej ostatniej perspektywie Kościół może i powinien odgrywać coraz bardziej znaczącą rolę w inspirowaniu szkoły do formacji społecznej.

Każda szkoła w swojej posłudze na rzecz wychowania młodego pokolenia powinna spełniać dwa główne zadania: nauczania i wychowania. Pierwsze zadanie dotyczy wyposażenia dzieci i młodzieży w konkretny system pojęć i wiedzy potrzebny w wykonywaniu pracy i w codziennym życiu, na drugie zada-nie zaś składa się kształtowanie przekonań, norm moralnych oraz zasad życia społecznego.

Św. Jan Paweł II zwracając się do młodzieży na Westerplatte 12.06.1987 roku, podkreślał, że „trzeba mieć świadomość, iż współczesna cywilizacja jest naznaczona „klimatem relatywizmu. Zagrożeniem jest rozchwianie zasad i prawd, na których buduje się godność i rozwój człowieka. Za-grożeniem jest sączenie opinii i poglądów, które temu rozchwianiu służą”. Szkoła jest przestrzenią formacji w szerokim tego słowa znaczeniu, gdzie nie może zabraknąć formacji obywatelskiej i religijnej.

Wszystkie te wątki znajdują wspólne źródło w katolickiej nauce społecznej, która poprzez obiektywną diagnozę, odniesioną do Ewangelii ocenę i realistyczne wskazania do działania może i powinna zajmować należne jej, znacznie mocniej wyeksponowane niż dotychczas miejsce w programach nauczania szkół na wszystkich poziomach. Wiele zależy także od nauczycieli religii i katechetów, którym należałoby stworzyć warunki do systematycznego poznawania katolickiej nauki społecznej, np. poprzez studia podyplomowe czy też kursy katolickiej nauki społecznej organizowane w poszczególnych diecezjach. I nie chodzi tu wyłącz-nie o wiedzę, lecz o prawdziwą formację liderów, którzy potrafią odczytać współczesność przez pryzmat wiary i nauczania Kościoła, a następnie porwać i zachwycić takim chrześcijańskim spojrzeniem powierzonych im uczniów.

Jak możemy zauważyć i w pełni tego doświadczyć, to szkoła jest bardzo ważnym miejscem formacji społecznej młodego człowieka.

Ks. dr Marek Pyka

/md