Home / Z życia "Civitas Christiana" / E-wydanie Miesięcznika “Civitas Christiana” do pobrania

E-wydanie Miesięcznika “Civitas Christiana” do pobrania

Drodzy Czytelnicy, trwający w Kościele czas Adwentu, mający przygotować wiernych na Boże Narodzenie, wprowadza nas w Tajemnicę Wcielenia i rozbudza tęsknotę w oczekiwaniu na przyjście Jezusa Chrystusa. Bóg nie objawia nam jednak swojego Syna tak, jak wyobrażamy sobie Króla królów i Pana panów, pełnego chwały i potęgi, lecz stawia przed ludzkością naznaczoną przez grzech małe, bezbronne Dziecię.

grudzien_e-civitas

e-wydanie do pobrania
e-wydanie do pobrania

I tak objawia się nam „Pan niebiosów obnażony, wzgardzony – okryty chwałą, śmiertelny król nad wiekami (…) żłób Mu za kolebkę dano” – jak głosi jedna z najpiękniejszych polskich kolęd. A więc staje przed nami Mesjasz, lecz w pieluszkach.
Zważywszy, że w Bożym planie Zbawienia nie ma przypadków, ilekroć jest nam dane przeżywać okres Bożego Narodzenia, tylekroć na nowo starajmy się odkrywać głębię tych wydarzeń. Jedną z takich refleksji może być właśnie sposób, w jaki Syn Boży przyszedł na świat, zrodzony z kobiecego łona, od niemowlęcia wzrastający pośród ludzi, jeden z nas, oprócz grzechu. Czy za pośrednictwem tego obrazu Bóg nie chce powiedzieć nam czegoś o człowieczeństwie, o tym, że życie jest darem, że dziecko jest darem, skoro właśnie tak, a nie inaczej On dał nam swojego umiłowanego Syna? Warto się nad tym zastanowić, szczególnie w kontekście przetaczających się ostatnio w naszym kraju i w Europie sporów wokół ochrony życia. Na wstępie napisałem, że Adwent rozbudza w nas tęsknotę w oczekiwaniu na Jezusa. Jednak wiemy dobrze, że nie w każdym. Tak jak, niestety, nie w każdym wieść o poczęciu własnego dziecka wywołuje uczucie radości i zarazem owej tęsknoty towarzyszącej wyczekiwaniu na narodziny. Zwłaszcza dziecka chorego. Tuż przed zamknięciem tego wydania zmroziła mnie decyzja francuskich władz o zakazie publikacji uśmiechniętych twarzy dzieci chorych na zespół Downa! Tamtejsi urzędnicy uznali, że spot ukazujący radosne twarze dzieci z tą chorobą i ich rodziców, dla których te pociechy są prawdziwym darem, „narusza spokój sumienia kobiet, które legalnie dokonały innych osobistych wyborów” – mówiąc wprost: z powodów eugenicznych zabiły swoje dzieci przed narodzeniem. Rok Miłosierdzia dobiegł końca, przed nami Boże Narodzenie, ale poruszeni tym obrazem winniśmy nadal wołać, także nad symbolicznym żłóbkiem z figurką Maleńkiego: Miej miłosierdzie dla nas i całego świata!
W niniejszym wydaniu naszego miesięcznika ukazujemy życie jako dar w perspektywie Adwentu i Bożego Narodzenia. Zachęcam do pochylenia się nad tekstem dr Anny Kuśmirek, która tę prawdę odkrywa już na kartach Starego i Nowego Testamentu. Życie jako dar jawi się też w artykule red. Alicji Dołowskiej. O odrzucenie wszelkich kompromisów i dwuznaczności w toczącej się walce o życie apeluje Joanna Szałata. W podobnym tonie utrzymuje się wywiad, który red. Anna Staniaszek przeprowadziła z Marianem Piłką, wiceprezesem Prawicy RP. Agnieszka Zalewska natomiast szczególny dar Boży upatruje w okresie młodości. W swoim tekście do młodych autorka przekonuje, że dla każdego Bóg przygotował specjalny dar – plan na drodze do bycia szczęśliwym. Zanim damy się uwieźć strategom marketingu, koniecznie zajrzyjmy do artykułu Renaty Czai Zróbmy Mu miejsce, by między sklepowymi regałami nie zgubić sensu tych świąt.
Naszym Czytelnikom, Autorom i Współpracownikom, Koleżankom i Kolegom z Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” życzę w imieniu własnym i Redakcji niezapomnianej atmosfery przy świątecznych stołach, niech centrum naszych myśli i spotkań w tym czasie będzie Chrystus, a Jego Łaska rozlewa się w nas – i  przez nas – w całym nadchodzącym Roku Pańskim 2017!

Życzę dobrej lektury.

Marcin Kluczyński

pgw