Home / Wiara Wspólnota Kościół / Franciszek do młodych: zakochajcie się w Chrystusie
Papież Franciszek pozuje do selfie, źródło: youtube.com

Franciszek do młodych: zakochajcie się w Chrystusie

Na znaczenie przeżywania młodości w przyjaźni z Chrystusem, by osiągnąć szczęście, zwraca uwagę Papież Franciszek w swojej posynodalnej adhortacji apostolskiej „Christus vivit”.

Jest ona podsumowaniem procesu, którego kulminacją było XV Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów, obradujące w Rzymie od 3 do 28 października 2018 r. na temat: „Młodzi, wiara i rozeznawanie powołania”. To czwarta adhortacja apostolska obecnego Następcy św. Piotra, podpisana przez Papieża 25 marca 2019 roku w sanktuarium w Loreto.

Jezus Chrystus kluczem do szczęśliwej młodości

Ojciec Święty zaczyna swój dokument od słów, które pomagają nam odkryć piękno naszego istnienia: „Chrystus żyje. On jest naszą nadzieją, jest najpiękniejszą młodością tego świata. Wszystko, czego dotknie, staje się młode, staje się nowe, napełnia się życiem” (n.1). Zachęca do przyjaźni z Panem Jezusem, która jest warunkiem poznania „prawdziwej pełni bycia młodym” (n. 150). By lepiej ukazać piękno tego okresu życia, przypomina nauczanie Pisma Świętego o młodości, a następnie w jednym z dziewięciu rozdziałów swojej adhortacji ukazuje młodość Jezusa, młodość Kościoła a także wzory dobrego przeżywania  tego okresu życia – Maryję – dziewczynę z Nazaretu i wielu świętych. Tłumaczy, że „dobrze przeżyta młodość pozostaje wewnętrznym doświadczeniem, a w życiu dorosłym zostaje przyswojona, pogłębiona i nadal wydaje swoje owoce” (n. 160). Tak więc owocuje ona w naszym życiu jako dorosłych, odpowiedzialnych, aktywnie kształtujących świat, w którym żyjemy.

Wyzwania, przed którymi stoją młodzi

Ojciec Święty dostrzega zarówno „ziarna dobra zasiane w sercach ludzi młodych” (n. 67), jak i istniejące wyzwania. Z jednej strony młodzież może pomóc wspólnocie wierzących „w zrozumieniu nowych wrażliwości i postawieniu sobie nowych pytań” (n. 65), a z drugiej potrzebuje zakorzenienia i dialogu z pokoleniem osób starszych. Papież Franciszek przypomina, że nie ma jakiejś jednorodnej abstrakcyjnej młodości, ale są ludzie młodzi z ich konkretnym życiem. Spotyka się ono z różnymi przejawami kryzysu współczesnego świata, padając ofiarą wojen, wyzysku, nadużyć i uzależnień. Podlega naciskom ideologicznym, „kolonizacji kulturowej”. Realne staje się zagrożenie indywidualizmem, nieufnością wobec wszystkich. Inni młodzi padają ofiarą marginalizacji i wykluczenia. „Nie możemy być Kościołem, który nie płacze w obliczu tych dramatów swoich młodych dzieci” (n. 75) – pisze Ojciec Święty. Zachęca do współczucia i wyjścia im na spotkanie. Papież przestrzega też przed fałszywością swoistego kultu młodości, przejawiającym się na przykład w reklamie. Wskazuje także na zagrożenia związane ze wszechobecnością świata cyfrowego, uzależnianiem od konsumpcji, na negatywne konsekwencje pornografii, zaburzającej u młodego człowieka postrzeganie ludzkiej seksualności. „Za pośrednictwem mediów społecznościowych upowszechniają się nowe formy przemocy, takie jak cyberprzemoc” (n. 88) – dodaje Franciszek.

Ojciec Święty dostrzega też powagę kryzysu związanego z plagą nadużyć seksualnych ze strony duchownych. Zaznacza, że „Synod potwierdza zdecydowane zobowiązanie do przyjęcia surowych środków zapobiegawczych, które uniemożliwiają powtórzenie się tych zjawisk” (n. 97). Wyraża przekonanie, że człowiek młody nie jest wobec tych wyzwań bezradny, że może wykorzystywać nowe technologie do głoszenia Ewangelii. Dlatego apeluje: „Nie pozwól, by skradziono ci nadzieję i radość, aby cię oszołomiono, chcąc użyć cię jako niewolnika do własnych interesów. Odważ się być kimś więcej, ponieważ twoje życie jest ważniejsze niż cokolwiek innego” (n. 107). Jednocześnie wskazuje: „by młodość spełniła swój cel na drodze twego życia, musi być okresem hojnego dawania siebie, szczerego ofiarowania, poświęceń, które kosztują, ale czynią nas owocnymi” (n. 108).

Wspaniałe prawdy

Papież, będąc doświadczonym pedagogiem, przypomina trzy wspaniałe prawdy, które trzeba nieustannie głosić. Po pierwsze jesteśmy kochani przez Boga. „Nigdy w to nie wątp, niezależnie od tego, co ci się przytrafia w życiu. W każdych okolicznościach jesteś nieskończenie miłowany” (n. 112) – podkreśla Ojciec Święty.

Następnie Franciszek przypomina, że Pan Jezus nas zbawił i darmo dał samego siebie za nas. Dlatego apeluje: „Proszę was, nie dajcie się kupić, nie dajcie się zwieść, nie pozwólcie się zniewolić kolonizacjom ideologicznym, które kładą nam do głowy dziwne idee, a w końcu stajemy się niewolnikami, uzależnionymi, tymi, którym nie powiodło się w życiu… Zakochajcie się w tej wolności, którą daje wam Jezus” (122).

Wreszcie Papież podkreśla, że Pan Jezus żyje i zaprasza nas do rozmowy z sobą. „Jeśli nawiążesz z Nim przyjaźń i zaczniesz rozmawiać z żywym Chrystusem o konkretnych sprawach twojego życia, to będzie wspaniałe doświadczenie…, które będzie wspierało twoje życie chrześcijańskie” (n. 129).

Młodość – czas marzeń i najważniejszych decyzji

Ojciec Święty zaznacza, że „młodość jest czasem błogosławionym dla młodego człowieka i błogosławieństwem dla Kościoła i świata” (n. 135). Jej cechą są marzenia, nawiązywanie istotnych relacji i dorastanie do ważnych decyzji. Dlatego też Franciszek apeluje: „Młodzi, nie rezygnujcie z tego, co najlepsze w waszej młodości, nie patrzcie na życie z balkonu. Nie mylcie szczęścia z kanapą i nie spędzajcie całego życia przed ekranem. Nie stawajcie się też smutnym widowiskiem porzuconego pojazdu. Nie bądźcie zaparkowanymi autami, ale raczej pozwólcie, by rozkwitły wasze marzenia i podejmujcie decyzje” (n. 143). Papież zachęca do pogłębiania przyjaźni z Chrystusem i troski o osobisty rozwój.

Duszpasterstwo młodzieży

Papież podkreśla rolę, jaką w kształtowaniu ludzi zaangażowanych, budujących relacje braterskie i czynnie uczestniczących w misji Kościoła odgrywa duszpasterstwo młodzieży. Powinno ono głosić  podstawowe prawdy wiary, nie tyle koncertując się na doktrynie, ile mówiąc językiem prostym i  bezpośrednim, aby obudzić w młodych „intensywne doświadczenie Boga, spotkania z Jezusem, które poruszyło ich serca” (n. 212).

Zdaniem Ojca Świętego    ośrodki duszpasterskie powinny pełnić rolę „domu” dla młodych, być miejscem gościnnym, gdzie „mogliby oni spontanicznie i ufnie iść na spotkanie innych młodych, zarówno w chwilach cierpienia czy nudy, jak i wtedy, gdy chcą świętować” (n. 218).

Franciszek przypomina o znaczeniu sportu, a jednocześnie wskazuje, że środowisko to „potrzebuje pomocy w przezwyciężeniu obecnych w nim dwuznaczności, takich jak mitologizowanie mistrzów, podporządkowanie logice komercyjnej i ideologii sukcesu za wszelką cenę” (n. 227). Podkreśla, że duszpasterstwo młodych musi być zawsze duszpasterstwem misyjnym. W związku z tym winno być tam miejsce także dla „wszystkich tych, którzy mają inne wizje życia, wyznają inne religie lub deklarują, że znajdują się poza perspektywą religijną” (n. 235).

Odczytanie powołania jako klucz życia udanego

Papież przypomina, że towarzyszenie młodym ze strony dorosłych ma im pomóc w odnalezieniu powołania zarówno do życia w małżeństwie, jak i całkowitego poświęcenia się Bogu. „Chcę, abyście wiedzieli, że kiedy Pan myśli o każdym z nas, o tym, co chciałby mu podarować, myśli o nim jako o swoim osobistym przyjacielu. A jeśli zdecydował się podarować ci łaskę, charyzmat, który pozwoli Ci żyć pełnią życia i przemieni cię w osobę pożyteczną dla innych, w kogoś, kto pozostawi ślad w historii, z pewnością pojawi się coś, co cię uszczęśliwi w twym najskrytszym wnętrzu i będzie ekscytować cię bardziej niż cokolwiek innego na tym świecie” (n. 288). Ojciec Święty podkreśla znaczenie procesu rozeznawania, w którym istotną rolę odgrywają kapłani, zakonnicy i zakonnice, świeccy, profesjonaliści, a także wykwalifikowani młodzi ludzie. Ma on mieć charakter personalny, skoncentrowany na wysłuchaniu osoby młodej. Osoby towarzyszące powinny naśladować Chrystusa idącego z uczniami do Emaus i ofiarowującego im swój czas. Na zakończenie Franciszek zapewnia  młodych: „Kościół potrzebuje waszego zapału, waszych intuicji, waszej wiary” (n. 299).

O. Stanisław Tasiemski OP

/md