Źródło: motherteresa.org

„Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” – dziś wspominamy Matkę Teresę z Kalkuty

„Co możemy zrobić, by na świecie zapanował pokój? – Iść do domu i kochać swoją rodzinę” – tak radziła święta, zwana Matką ubogich.

„Świętość to nie luksus dostępny dla nielicznych, świętość to podstawowe zadanie – twoje i moje” – mawiała albańska zakonnica, założycielka Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości.

Przyszła święta, Agnes Gonxha Bojaxhiu, urodziła się 26 sierpnia 1910 r. w Skopju (Macedonia), jednak uważała dzień swego chrztu – 27 sierpnia – za dzień „swych prawdziwych narodzin”. Jej matka pomagała słabszym i chorym, ucząc dzieci: – Gdy czynicie coś dobrego, róbcie to bez hałasu, jakbyście wrzucały kamyk do morza. Ojciec natomiast powtarzał: ” moje dzieci, nie bierzcie do ust nawet kęsa, jeśli wcześniej nie podzielicie się z innymi”. Jako dziecko, mała Agnes wyróżniała się poczuciem humoru, grała na mandolinie i śpiewała w parafialnym chórze. Była bardzo zdolna i powszechnie lubiana.

Jako młoda dziewczyna, Matka Teresa, inspirując się żywotami misjonarzy, przywdziała habit Instytutu Błogosławionej Dziewicy Maryi. Postulat odbyła w Irlandii, natomiast nowicjat w Indiach, w Dardżylingu, blisko Himalajów. Pracowała tam w szkole przy klasztorze Sióstr Loreto. Stamtąd została przeniesiona do kolejnej placówki w Kalkucie. Składając pierwsze śluby zakonne w 1931 r., przyjęła imię Maria Teresa od Dzieciątka Jezus. W 1937 roku złożyła śluby wieczyste. Wkrótce została dyrektorką szkoły dla Bengalek. Uczyła historii i geografii dziewczęta z dobrych rodzin.

W niedziele odwiedzała biednych w najuboższych dzielnicach Kalkuty. W miarę możliwości oddawała im niepotrzebne rzeczy z zakonu.

 

MotherTeresa 094-1(cropped).jpg
               Źródło: wikipedia.org

W 1946 r., gdy jechała na rekolekcje pociągiem z Kalkuty do klasztoru w Dardżyling, usłyszała wewnętrzny rozkaz, który opisała jako „powołanie w powołaniu”. Było to wezwanie, by opuścić klasztor i założyć nowe zgromadzenie. Nowa formacja miała poświęcić się całkowicie pomocy najbiedniejszym.

Przez dwa lata oczekiwała na decyzję władz kościelnych, by móc założyć własne Zgromadzenie Misjonarek Miłości i zamienić habit na sari – tradycyjny strój hinduski. 7 października 1949 r. nowe zgromadzenie zostało zatwierdzone przez arcybiskupa Kalkuty Ferdinanda Periera na prawie diecezjalnym. Po odbyciu nowicjatu 12 sióstr złożyło pierwszą profesję zakonną 12 kwietnia 1953 r., a założycielka złożyła profesję wieczystą jako Misjonarka Miłości. 1 lutego 1965 r. zgromadzenie otrzymało zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską. Stopniowo do sióstr dołączali spontanicznie lekarze, pielęgniarki i ludzie świeccy. Organizowano kolejne punkty pomocy, by uporać się z chorobami będącymi skutkiem niedożywienia i przeludnienia.

Matka Teresa przez prawie pół wieku prowadziła hospicja dla umierających, chorych, sierot i ubogich. Za jej życia Misjonarki Miłości posługiwały w 610 misjach w 123 krajach, tworząc i obsługując: hospicja, domy dla zakażonych HIV i AIDS, trądem i gruźlicą, jadłodajnie, programy wspierające dzieci i rodziny, domy dziecka i szkoły.

Jednak początki były trudne i jak sama opisuje w pamiętniku:

Nasz Pan chce, bym była wolną zakonnicą z krzyżem ubóstwa na ramionach. Dzisiaj odebrałam dobrą lekcję. Ubóstwo ludzi biednych musi być dla nich bardzo ciężkie. Szukając domu nadającego się na szpital, chodziłam i chodziłam do czasu, aż zaczęły mnie boleć nogi. Pomyślałam wtedy, jak bardzo oni muszą cierpieć na ciele i duszy szukając domu, jedzenia i uzdrowienia. Wówczas komfort życia klasztornego (w którym wcześniej służyła) zaczął mnie kusić. Kusiciel powtarzał: «Musisz wypowiedzieć tylko słowo, a wszystko będzie jak dawniej». Z wolnej woli, mój Boże, i z miłości do Ciebie pragnę pozostać i czynić wszystko, co wskaże Twoja święta wola. Nie pozwoliłam sobie na uronienie ani jednej łzy.

Wśród wielu nagród i odznaczeń międzynarodowych otrzymała m.in. Pokojową Nagrodę Nobla (w 1979 r.) oraz najwyższe indyjskie odznaczenie państwowe, order Bharat Ratna (1980 r.) za zasługi w działalności humanitarnej. Doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego w 1993 r. odebrała z rąk rektora w warszawskiej stołówce dla najuboższych. Ta nietypowa ceremonia odbyła się w obecności podopiecznych misjonarek miłości – ludzi ubogich i kalekich. Podczas wizyt w Polsce odwiedzała m.in. bezdomnych na Dworcu Wschodnim w Warszawie i więźniów zakładu karnego na Służewcu.

Dlaczego wybrała najbiedniejszych?

„Dzisiaj Chrystus jest w ludziach niechcianych, bezrobotnych, pozbawionych opieki, głodnych, nagich i bezdomnych. Ludzie ci wydają się bezużyteczni dla państwa i społeczeństwa; nikt nie ma dla nich czasu. To właśnie ty i ja jako chrześcijanie – godni miłości Chrystusa o tyle, o ile nasza miłość jest prawdziwa – jesteśmy tymi, którzy muszą ich odnaleźć i pomóc im; oni istnieją, aby ich odnaleźć”.

Matka Teresa stała się błogosławioną po najkrótszym w historii współczesnej procesie beatyfikacyjnym. Papież Jan Paweł II beatyfikował ją 19 października 2003 r. Ojciec Święty Franciszek, po zatwierdzeniu dwóch cudów za jej wstawiennictwem, 4 września 2016 r. ogłosił Matkę Teresę świętą. Kanonizacja „Matki ubogich” odbywała się w trakcie Roku Jubileuszu Miłosierdzia.

Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański, w niedzielę 7 września 1997 roku, dwa dni po jej śmierci, powiedział: „Wiele razy miałem możliwość spotkania się z Nią i zachowuję żywo w swej pamięci drobną postać osoby, której życie było pochłonięte służbą dla najuboższych z biednych: zawsze pełna niewyczerpanej wewnętrznej energii, siły, mocy miłości Chrystusa”.

/mak

 

 

 

Zobacz także w e-civitas:

Papież Franciszek: „nie kradnij” oznacza kochaj twoimi dobrami, wykorzystaj swoje środki, by kochać, tak jak potrafisz

„Nie kradnij oznacza: kochaj twoimi dobrami, wykorzystaj swoje środki, by kochać, tak jak potrafisz” – …