Home / Historia / Królowa Polski ze Lwowa
Jan Matejko Śluby Jana Kazimierza, wikipedia.pl

Królowa Polski ze Lwowa

360. rocznica ślubów lwowskich króla Jana Kazimierza

Świadek naoczny, opisując wydarzenie, od którego dzieli nas 360 lat, pisze: „zadrżały mury kościoła od huku dział miejskich, zagrzechotały salwy muszkietów, dźwięk trąb targnął powietrzem, uderzyły bębny, pochyliły się sztandary narodowe, a tysięczne zastępy rycerstwa, mieszczaństwa i  chłopstwa padły na kolana z pieśnią »Pod Twoją obronę« na ustach… bo oto na tron polski wstąpiła na wieki narodowi królująca Bogurodzica Dziewica Maryja”.

Działo się to we Lwowie 1  kwietnia 1656 r. Król Jan Kazimierz wraz ze wszystkimi stanami zawierzył siebie i wszystkie swe państwa opiece Matki Najświętszej w cudownym wizerunku, zwanej Domagaliczowską, w katedrze łacińskiej. Czczony przez lwowiaków wizerunek stał się wówczas najważniejszą ikoną Maryjną dla całego kraju. Nie sposób było królowi w  tym trudnym czasie dostać się poprzez tereny zalane wodami potopu szwedzkiego do duchowej stolicy Polski – Częstochowy i tam, w miejscu największej czci Maryjnej, zawierzyć się królowaniu Maryi Jasnogórskiej. W ten sposób na wieki do tradycji pobożności narodowej wpisał się Lwów jako miasto ślubów królewskich, potwierdzając swą sławę miasta zawsze wiernego!

Po uroczystym oddaniu się pod monarszą opiekę Matki Bożej w katedrze król wraz z procesją udał się do pobliskiego kościoła Jezuitów i  tam po raz pierwszy w trakcie odmawiania Litanii loretańskiej padły słowa wypowiedziane przez nuncjusza apostolskiego, abp. Pietro Vido: Regina Regni Poloniae, ora pro nobis. Od tego czasu w tradycji polskiej pozostał zwyczaj zwracania się w  wezwaniach modlitewnych litanii Maryjnej: „Królowo Korony Polskiej” bądź „Królowo Polski”. Był to jednak zwyczaj pobożny, niemający mocy nadania przez najwyższe władze kościelne. A przypomnijmy, że w rocie ślubów królewskich znajdowała się obietnica rozpowszechnienia kultu Bogarodzicy i wyjednania u Stolicy Apostolskiej odpowiednich przywilejów temu służących. Ani Jan Kazimierz, ani też jego następcy nie spełnili tej obietnicy.
Pod zaborami Lwów znów stał się miejscem, w którym doszło do przypomnienia ślubu sprzed przeszło dwóch wieków. Pobożny pasterz tego miasta, abp Seweryn Morawski, wystarał się u papieża Leona XIII o ustalenie pierwszej niedzieli maja jako uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej.
Święty papież Pius X 5 maja 1904 r., zwracając się do pielgrzymki polskiej przybyłej do Rzymu pod przewodnictwem św. abp. Józefa Bilczewskiego, metropolity lwowskiego, po raz pierwszy użył wyrażenia „Królowa Korony Polskiej”. W tym też roku świętobliwy pasterz Lwowa odnowił śluby królewskie przed cudownym obrazem, z racji przypadającego jubileuszu 50-lecia ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W czasie procesji wystawiono obraz Matki Bożej Łaskawej na tronie przed ratuszem, a arcybiskup w obecności tłumów lwowian, a także przedstawicieli ziem polskich ze wszystkich zaborów, jako duchowy przywódca narodu ponowił śluby. „Ja, niegodny sługa Pana mojego, nic w tej uroczystej chwili nie umiem poradzić lepszego, jak abyśmy wszyscy, kapłani i świeccy, mężowie i niewiasty, odnowili przymierze z Bogiem ojców naszych i Maryją, Matką naszą!” – zakończył swą mowę święty arcybiskup. Uczestniczący w tym wydarzeniu przyszły biograf abp. Bilczewskiego opisał wielki dzień w historii Lwowa w ten sposób: „I wstąpił Arcypasterz na stopnie i klęcząc ponad morzem głów ludzkich przed obrazem Matki Boskiej Łaskawej, jak król duchowy rozćwiartowanej Ojczyzny, odnawiał imieniem wszystkich stanów śluby Jana Kazimierza w formule przez się ułożonej i do doby ówczesnej zastosowanej. A  stutysięczna rzesza powtarzała za Arcykapłanem przysięgę i błagała Boga za przyczyną Maryi o nowe zmiłowanie nad narodem”.
Za dwa lata św. Józef Bilczewski uroczyście obchodził w archidiecezji 250.   rocznicę ślubów lwowskich Jana Kazimierza. W pierwszą niedzielę maja 1906 r. we wszystkich kościołach odbyły się uroczyste modły i procesje ku czci Matki Bożej, a po nieszporach odbywały się wiece parafialne z  wykładami historycznymi o  ślubach królewskich. Dzięki staraniom arcybiskupa zostały sporządzone tysiące obrazków z kopią obrazu Matki Bożej Łaskawej i fragmentem obrazu Jana Matejki Śluby króla Jana Kazimierza dla rozpowszechnienia między ludem.

NMP Łaskawa, obraz z Katedry Lwowskie / fot.forumdlazycia.files.wordpress.com
NMP Łaskawa, obraz z Katedry Lwowskie / fot.forumdlazycia.files.wordpress.com

Podążając drogą wierności obietnicy narodu złożonej Matce Najświętszej, abp  Bilczewski wyjednał u Stolicy Apostolskiej w  1909  r. uroczyste święto Królowej Korony Polskiej, a  już w 1910 r. obrał Maryję pod tymże wezwaniem za główną Patronkę swej owczarni. Dwukrotnie (w 1917 i 1919  r.) zwracał się święty metropolita Lwowa w imieniu episkopatu polskiego do Rzymu z prośbą o zatwierdzenie inwokacji „Królowo Polski” bądź „Królowo Korony Polskiej” w Litanii loretańskiej. Kongregacja Rytów uczyniła zadość tym prośbom i od 1920 r. od dawna będące w użyciu wezwanie Maryjne zaczęło obowiązywać w całej Polsce na mocy zarządzenia najwyższych władz kościelnych.

Wraz z godnością królewską otrzymała Matka Boża we Lwowie także korony, nieco później, bo dopiero w  1774  r., kiedy zwyczaj pobożny koronacji obrazów Maryjnych stał się powszechny na ziemiach polskich. Był to czas, kiedy Lwów i ziemia lwowska odpadły od Polski na skutek rozbiorów. Aktu koronacji dokonał abp Wacław Hieronim Sierakowski w święto Najświętszej Maryi Panny Łaskawej, 12 maja. Korony przygotowane przez papieża Klemensa XIV zostały nadesłane przez jego następcę, Piusa VI, a wszystkim uczestnikom uroczystości głowa Kościoła nadał odpust zupełny. Uroczystość trwała przez oktawę, gdyż wielka liczba pobożnych pielgrzymów udawała się do cudownego obrazu, składając hołd Matce Bożej. Przez cały ten czas miasto było wieczorem iluminowane, a rzesze pobożnych uczestników koronacji odbywających spowiedzi święte dla dostąpienia odpustu nadawały Lwowowi „cechę miejsca świętego”.

Po kolejnych zawieruchach dziejowych archidiecezja lwowska doświadczyła jeszcze bardziej dotkliwych ciosów, niż w czasie zaborów. Po II wojnie światowej i aneksji Lwowa wraz z Małopolską Wschodnią i  Wołyniem przez Związek Radziecki struktury Kościoła lwowskiego zostały zdziesiątkowane, pasterz wypędzony, a cudowny obraz – świadek ślubów królewskich wywieziony w  obawie przed profanacją i zniszczeniem. W ołtarzu głównym we Lwowie wisiała kopia obrazu, oryginał zaś odbierał cześć w katedrze na Wawelu i w prokatedrze w Lubaczowie.

Oryginalny obraz Matki Bożej Łaskawej na uchodźstwie dostąpił wielkiego zaszczytu, bo w czasie pielgrzymki papieża św. Jana Pawła II do Ojczyzny został koronowany przez zwierzchnika Kościoła powszechnego 18 czerwca 1983 r. na Jasnej Górze! Wraz z koronacją obrazu papież poświęcił dwie jego kopie dla kultu. Jedna z nich trafiła do Lwowa po odzyskaniu wolności religijnej w 1996  r. Podobnie jak oryginał, została ona koronowana przez św. Jana Pawła II w czasie jego wizyty apostolskiej na Ukrainie 26 czerwca 2001 r. Obecny wśród wielotysięcznych rzeszy wiernych z Ukrainy i Polski papież powiedział: „Drodzy bracia i siostry, zawierzam was opiece Maryi, Matki Bożej Łaskawej, od wieków czczonej przez was w wizerunku, który dzisiaj z radością ukoronuję. Ciszę się, że i  ja mogę pokłonić się przed tym obrazem, pamiętającym śluby króla Jana Kazimierza. »Śliczna Gwiazda miasta Lwowa« niech będzie dla was oparciem i niech przyniesie wam pełnię łask […] Za chwilę dokonam koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Łaskawej Pani Lwowa. Niechaj Jej opieka stale towarzyszy temu miastu i całej Ukrainie”.

Tradycja kultu opieki Matki Bożej nad narodem w kontekście jubileuszu 360. rocznicy Ślubów Lwowskich króla Jana Kazimierza, 240. rocznicy koronacji cudownego obrazu Matki Boskiej Łaskawej w Katedrze Lwowskiej oraz 25. rocznicy reaktywowania struktur kościoła łacińskiego na Ukrainie – to temat międzynarodowej konferencji naukowej, która została zorganizowana 7–8 kwietnia w Lublinie i Lwowie przez Ośrodek Badań nad Historią i Tradycją Metropolii Lwowskiej obrządku łacińskiego, jak też inne środowiska, w tym również Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”. Patronat nad konferencją, która obradowała w Lublinie i we Lwowie – na KUL-u, w Lwowskiej Kurii Metropolitalnej oraz w pobliskiej kaplicy seminaryjnej – objął metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki.

Tematyka obrad skupiała się wokół wydarzeń historycznych dotyczących ślubów królewskich w katedrze lwowskiej, a także wątków teologicznych wyjaśniających tradycję kultu królowania Matki Bożej oraz pięknych przykładów trwania Maryjnej pobożności we Lwowie i na pograniczu polsko-ukraińskim. Wart podkreślenia jest fakt, iż w konferencji jako prelegenci uczestniczyli także duchowni obu obrządków katolickich, natomiast spora grupa przedstawicieli Cerkwi prawosławnej brała udział w dyskusjach konferencyjnych.

Prof. Włodzimierz Osadczy

pgw