Home / Wiara Wspólnota Kościół / Mistrzyni dialogu i pojednania

Mistrzyni dialogu i pojednania

Czytać nauczyła się dopiero w wieku dwudziestu lat i nigdy do końca nie opanowała umiejętności pisania. Jednak pouczała polityków, dostojników kościelnych, a nawet samego papieża. 29 kwietnia Kościół Katolicki wspomina św. Katarzynę z Sieny, jedną z współpatronek Europy.

Gdyby św. Katarzyna z Sieny żyła w dzisiejszych czasach, z całą pewnością odwiedzałaby kraje zagrożone konfliktem zbrojnym. Szukałaby różnych sposobów, aby dotrzeć do polityków, rządzących, aby przekonać ich, że najlepszym rozwiązaniem jest pokój i to on przynosi największe owoce. Próbowałaby zażegnać spory za pomocą długich rozmów, negocjowałaby rozwiązania, które byłyby satysfakcjonujące dla każdej ze stron.

Jednak, czy ktoś słuchałby w XXI wieku osoby niewykształconej, która nie umie ani czytać, ani pisać?

Mistyczne objawienia

Katarzyna Benincasa urodziła się 25 marca 1347 r. w Sienie we Włoszech. Była przedostatnim z dwudziestu pięciu dzieci mieszczańskiej rodziny Jakuba Benincasy i Lapy Piangenti – córki poety Nuccio Piangenti. Już w wieku 6 lat przeżyła swoje pierwsze mistyczne objawienie. Ukazał się jej Chrystus, który miał na sobie papieskie szaty. Jezus był w towarzystwie świętych Piotra, Pawła i Jana. Katarzyna zrozumiała wówczas, że Jezus pragnie, aby modliła się za papieża, który w tym czasie przebywał na wygnaniu w Awinionie. W tej intencji ofiarowała nie tylko modlitwy, ale również ślubowała Bogu życie w dozgonnej czystości.

W 1367 roku miała kolejne mistyczne objawienia. Tym razem ukazało się jej Dzieciątko Jezus, które włożyło na jej palec pierścień mistycznych zaślubin. Już ty lata później ujrzała Jezusa, który zabrał jej serce, a oddał swoje.

Wizja Europy

Podczas długich godzin, które spędzała na modlitwie, nie opuszczała ją straszliwa wizja Europy: pogrążonej w chaosie, konfliktach, grzechu, nawiedzanej epidemiami chorób i wojen. Pod wpływem straszliwych obrazów zaczęła intensywnie działać, aby zapobiec przeczuwanym tragediom.

Mimo, że nie potrafiła pisać, dyktowała listy bł. Rajmundowi z Kapui, który był jej kierownikiem mianowanym przez kapitułę dominikanów we Florencji. Wysyłała je na początku do najbliższych, przyjaciół i znajomych, a później do duchownych, możnych świata, a nawet papieża. W swoich pismach nawoływała do czynienia modlitwy, pokuty oraz nawrócenia. Apelowała do papieża o powrót do Rzymu, o konieczność reformy Kościoła, przeprowadzenia pokojowej krucjaty i odnowy moralnego życia kleru.

Pokojowa misja

Działalność św. Katarzyny szybko zaczęła przynosić rezultaty. Wiele osób z różnych warstw społecznych dostąpiło nawrócenia. Zwaśnione rody prosiły ją o pomoc w zażegnaniu konfliktów, a władcy republik wysyłali po nią delegacje, aby pomagała im w negocjacjach pokojowych.

Katarzyna zaczęła pełnić w świecie pokojową misję. Udało się jej zapobiec wielu zbrojnym walkom oraz nakłonić papieża Grzegorza XI do powrotu do Rzymu, co doprowadziło do rozwiązania konfliktu z Florencją.

Zmarła w wieku 33 lat, ciężko zachorowała, ale mimo cierpienia każdego dnia bywała w bazylice św. Piotra, by trwać w modlitwie i prosić o pojednanie w Kościele. Św. Katarzyna została kanonizowana w 1461 roku.

Współpatronka Europy

W 1999 roku Jan Paweł II wyniósł św. Katarzynę z Sieny do godności współpatronki Europy. Ojciec Święty ustanawiając św. Katarzynę z Sieny patronką Europy kierował się przede wszystkim uniwersalnym i ponadczasowym przesłaniem, jakie dla kontynentu niesie niezwykła święta. Jej działalność jest przykładem również dla dzisiejszego świata, w którym dochodzi do różnych konfliktów, laicyzacji życia oraz tendencji do traktowania ludzi tylko w kategoriach rynkowych i ekonomicznych. Coraz bardziej człowiek odchodzi od duchowego prymatu życia ludzkiego, a tym samym od chrześcijańskiej myśli i chrześcijańskich wartości.

„Ogromna rola, jaką stosownie do planów Bożej Opatrzności, spełniła Katarzyna ze Sieny w historii zbawienia, nie ustała po jej odejściu do niebieskiej ojczyzny. Spełnia ją ona nadal z wielką korzyścią dla Kościoła, bądź przez świetlane przykłady swego życia, bądź dzięki swoim jakże cennym pismom.” – napisał św. Jan Paweł II z okazji 600 rocznicy śmierci św. Katarzyny ze Sieny.

Św. Katarzyna z Sieny jako osoba święta nie uprawiała polityki partykularnej, nie dążyła do sławy, nie zabiegała o godność czy bogactwo. Jednak w pełni poświęciła się dla dobra ojczyzny i Kościoła. Walcząc o jedność Kościoła i jego wewnętrzną siłę, występowała o jedność chrześcijańskiej Europy. To właśnie ten fakt zdecydował o postawieniu św. Katarzyny jako wzorca dla współczesnych polityków stojących na czele państw.

Marlena Dziemińska

/md