poniedziałek , 25 Wrzesień 2017
Fot. pixabay.com

My, katolicy

Corocznie, od 1980 r., dostępne są opracowania, swoiste „raporty o stanie wiary” – o Kościele katolickim w Polsce – o poziomie religijności, o zaangażowaniu religijnym nas, katolików. Są one wynikiem badań statystycznych prowadzonych przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego Księży Pallotynów w Warszawie. Instytut powstał w 1983 r. na bazie Zakładu Socjologii Religii Księży Pallotynów istniejącego od 1972 r.

Socjologia i statystyka. Może się wydawać, że te dwie ścisłe dziedziny nauki niewiele mają wspólnego z religią, nie potrafią opisać rzeczywistości transcendentnej, nie mogą wniknąć w tajemnicę doświadczenia religijnego wiernych i zasadnie orzekać o jakości ich wiary.

Publiczne wyznanie wiary
Religia jest jednak faktem złożonym i można wydzielić w niej trzy główne elementy: doktrynę (zespół wierzeń), organizację (instytucje religijne) i kult. Ten ostatni składnik poddaje się badaniom socjostatystycznym. Kult jest bowiem praktycznym wyrazem doświadczenia religijnego, przez który człowiek wyraża swój stosunek do Boga i nawiązuje z Nim kontakt. Mówiąc inaczej, kult ukazuje „zewnętrzną” stronę religii, jej wyraz praktyczny, którym są zachowania i praktyki religijne, obrzędy i rytuały. Zachowania oraz praktyki religijne mają tę właściwość, że są namacalną, poddającą się obserwacji i mierzalną oznaką wiary i związku z Kościołem. Dlatego są jednym z podstawowych kryteriów oceny intensywności życia religijnego.
Spośród praktyk religijnych szczególne miejsce zajmuje „kult niedzielny”, to znaczy udział w niedzielnej Mszy św. i przyjmowanie Komunii, które jako praktyki zbiorowe i publiczne najłatwiej poddają się obserwacji zewnętrznej. Mieszczą się one w modelu religijności instytucjonalnej i określane są jako parametry religijności konwencjonalnej lub „kościelnej”. Szczególnie uczestnictwo w niedzielnej Mszy, nakazane i obowiązkowe dla katolika pod sankcją grzechu ciężkiego, stanowi nie tylko o jego „kościelności”, ale jest równocześnie publicznym wyznaniem wiary, a zatem pierwszym źródłem poznania i miernikiem zaangażowania religijnego.
Niezależnie więc od różnego typu badań ankietowych dotyczących postaw religijnych na podstawie deklaracji i opinii wiernych prowadzone są badania statystyczne polegające na bezpośrednim liczeniu wiernych w wybraną niedzielę w każdej parafii. Badania takie prowadzone są w zwykłą, „przeciętną” niedzielę roku, nie wyróżniającą się pod względem liturgicznym, ruchliwości społecznej (np. sezon urlopowy) i warunków atmosferycznych (lato, zima). Postanowiono wyznaczać taką niedzielę w październiku lub listopadzie. Podstawą wskaźników praktyk niedzielnych jest liczba wiernych zobowiązanych do uczestnictwa w Mszy. Przyjęto przy tym z pewnym przybliżeniem, że kategoria osób niezobowiązanych zgodnie z prawem kościelnym do uczestnictwa w Mszy niedzielnej, jak dzieci do lat 7, osoby chore, niepełnosprawne ruchowo, osoby wykonujące pracę ciągłą obejmują 18% populacji. Wobec tego zbiorowość wiernych zobowiązanych do uczestnictwa w Mszy niedzielnej wynosi 82% liczby wiernych podawanych przez proboszczów.
Tego typu badanie statystyczne posiada znaczne zalety, ponieważ uzyskane dane są niezależne od subiektywnych deklaracji wiernych, umożliwiają systematyczną obserwację dynamiki zmian i dają obraz zróżnicowania terytorialnego w zakresie praktyk niedzielnych.

Dominicantes – stały spadek, communicantes – stały wzrost
Opracowanie, którym się tu zajmujemy, przedstawia wyniki badań statystycznych przeprowadzonych przez ISKK, dających pewien obraz religijności i Kościoła w Polsce w 2015 r. Nie jest to obraz pełny (badanie tego typu z założenia nie mogło objąć wielu istotnych zagadnień), jednak przedstawione wskaźniki oparte na „twardych” danych statystycznych pozwalają wyrobić sobie pogląd na stan religijności i Kościoła. Jak już wspomniano, badanie praktyk niedzielnych obejmuje dominicantes (uczestników Mszy) i communicantes (przystępujących w tym dniu do Komunii).
W 2015 r. średni wskaźnik dominicantes dla Polski wynosił 39,8%. Należy przy tym zaznaczyć, że w latach 1980–2015 dynamika wskaźnika dominicantes wykazuje stały spadek, zaś dynamika wskaźnika communicantes stały wzrost.
Lata 80. były szczytowym okresem uczestnictwa w Mszy niedzielnej, zawierającym się w granicach 50–55%, z apogeum w 1982 r., kiedy wskaźnik ten wynosił 57% (na co wpłynął niewątpliwie stan wojenny). W latach 1988–1989 nastąpiło wyraźne obniżenie uczestnictwa (odpowiednio 48,7 i 46,7%), co ustabilizowało poziom wskaźnika na ok. 10 lat na poziomie 45–47%. W okresie tym wystąpił jednorazowy wzrost do 50,3% w 1990 r. i jednorazowy spadek do 43,1% w 1993 r.
W 2004 r. nastąpił wyraźny spadek wskaźnika do poziomu 43,2%, a w 2008 r. kolejny spadek do 40,4%. W 2013 r. wskaźnik po raz pierwszy był niższy od 40% (39,1%) i utrzymuje się na podobnym poziomie: 39,1% w 2014  r. i 39,8% w 2015 r. Warto wskazać, jak przedstawia się wskaźnik dominicantes w odniesieniu do diecezji. Tradycyjnie już najwyższe miejsca zajmują diecezje południowo-wschodniej Polski (można powiedzieć: matecznik religijności ludowej). Absolutnym liderem pozostaje diecezja tarnowska – 70,5%, po niej kolejno rzeszowska – 64,3%, przemyska – 58,5% i krakowska – 52,2%. Tylko one przekraczają 50% liczby uczestników w niedzielnej Mszy.
Na najniższych miejscach plasuje się diecezja szczecińsko-kamieńska – 26,0%, koszalińska – 26,2%, łódzka – 26,6% i sosnowiecka – 27,3%.
Średni wskaźnik communicantes dla całej Polski w 2015 r. wynosił 17,0%. Trzeba zaznaczyć, że wskaźnik ten jest w istocie odsetkiem liczby wiernych obecnych na Mszy niedzielnej, i tym samym charakteryzuje ich pod kątem konsekwencji w wypełnianiu praktyk religijnych i zaangażowaniu religijnym. W latach 1980–2015 wskaźnik communicantes podlegał zasadniczo regularnemu wzrostowi. I tak, w 1980 r. wynosił on 7,8%, wzrastając stopniowo do 11,1% w 1987 r. i utrzymując się nadal stabilnie na poziomie nieznacznie przekraczającym 10%. Skokowy wzrost do 14,0% nastąpił w 1992 r. i przez 7 lat wskaźnik communicantes utrzymywał się w granicach 13–16%. Kolejny nagły wzrost do 19,4% nastąpił w 2000 r. (co można łączyć z rokiem jubileuszowym) i był to punkt szczytowy wskaźnika communicantes. W latach 2001–2014 utrzymywał się on stabilnie na poziomie 15–16%, osiągając w 2015 r. 17,0%.
Wskaźnik communicantes w odniesieniu do diecezji: najwyższą pozycję zajmuje diecezja tarnowska – 24,8%, następnie opolska – 22,1%, zamojsko-lubaczowska – 22,0%, łomżyńska – 21,8%; oprócz nich tylko diecezje białostocka, pelplińska, siedlecka, drohiczyńska i bielsko-żywiecka przekraczają odsetek 20% przystępujących do Komunii w niedzielę.
Najniższy wskaźnik communicantes prezentuje diecezja sosnowiecka – 11,1%, po niej koszalińsko-kołobrzeska – 11,4%, łódzka – 11,8% i szczecińsko-kamieńska – 11,0%.
Choć wskaźnik communicantes oscyluje w niektórych latach ze wskaźnikiem dominicantes, wydaje się, że zmniejszanie odsetka obecnych na Mszy niedzielnej nie wpływa na intensywność przystępowania do Komunii. Można przyjąć, że stały wzrost liczby wiernych przyjmujących Komunię wobec malejącej liczby uczestniczących w Mszy niedzielnej dowodzi wzrostu liczby wiernych deklarujących się jako „głęboko wierzący”. Dynamika wskaźników dominicantes i communicantes może także potwierdzać tezę prognozującą stopniowe przechodzenie od religijności masowej (ludowej) do bardziej pogłębionej, zaangażowanej w przeżywanie misterium wiary i ukierunkowanej teologicznie.
Przytoczymy jeszcze w skrócie niektóre dane z opracowania. W 2015 r. było w Polsce 10 248 parafii (w tym 649 zakonnych). Stały wzrost sieci parafialnej oddają liczby: w 1970 r. – 6692 parafii, w 1987 r. – 8459, w 2000 r. – 9883. Stan duchowieństwa w 2015 r. zawierał się w liczbie 30 652 księży (w tym 5684 zakonnych). I tu notuje się stały wzrost, np. w 1993 r. – 24 444 (4513), w 2000 r. 27 933 (5347), w 2005 r. – 29 559 (5689), w 2011 r. – 30 609 ( 5734).
Liczba braci zakonnych wykazuje niewielki, lecz systematyczny spadek. W 2015 r. wynosiła 1014 braci, lecz w 1980 r. było ich 1383, w 2005 r. – 1266, w 2011  r. – 1174.
Podobny proces spadkowy zachodzi w przypadku liczby sióstr zakonnych. W 2015 r. było ich 20 008, natomiast w 1993 r. – 24 973, w 2000 r. – 23 448, a w 2010 r. – 21 830.
Niepokoi malejąca liczba powołań. W 2015 r. było 2545 alumnów, natomiast w 1992 r. 8112, w 1998 r. 6673, w 2008 r. – 5227, w 2012 – 3841, w 2014 – 2647.
O niesłabnącej Maryjności polskiego katolicyzmu świadczy uczestnictwo w aktach kultu i nabożeństwie do Matki Bożej. W 2015 r. nabożeństwo różańcowe odprawiało 100% parafii, nabożeństwo majowe – 98,2%, nabożeństwo fatimskie – 71,5%, nowennę do Matki Bożej Nieustającej Pomocy – 18,2%.
Aktywność katolików świeckich jest uznanym elementem zaangażowania religijnego. W 2014 r. istniało w Polsce ponad 20 000 organizacji przyparafialnych skupiających 2,5 mln osób. Katolickie instytucje społeczne (szkoły, hospicja, szpitale, domy opieki) liczyły ok. 1800 obiektów.


***
Przedstawione dane prowokują, co oczywiste, do pytania o ocenę kondycji religijności i Kościoła w Polsce. W porównaniu z sytuacją katolicyzmu w Europie Zachodniej religijność i Kościół w Polsce jawią się jako nienaruszalna ostoja i bastion wiary. Trwają one jednak w czasie głębokiej zmiany społecznej, przekwalifikowania znaczeń w zakresie podstawowych wartości i kultury oraz postępującego relatywizmu w etyce i moralności. W związku z tym możliwe stają się diagnozy wprowadzające kategorie „bezreligijnego chrześcijaństwa”, „religii bez Kościoła”, „milczącego odstępstwa”, przez co rozumie się stopniowe odchodzenie od regularnych praktyk religijnych. Ksiądz profesor Janusz Mariański na określenie tych zjawisk wprowadza termin „pełzającej sekularyzacji”. Pozostaje pytanie, czy prowadzi ona do schyłku religijności, do jej zróżnicowania czy też do prywatyzacji religii.
Można mniemać, że nie ma powodu do niepokoju, sieć parafialna, liczba księży i przystępujących do Komunii wzrasta. Równolegle jednak maleje liczba powołań, spada liczba dominicantes, nie mówiąc już o innych symptomach. Może niepokoić zwłaszcza dziesięcioprocentowy spadek liczby dominicantes, postępujący jednostajnie i mało zauważalnie od 1982 r., co daje jednak wynik prawie miliona wiernych, którzy zerwali łączność z Kościołem instytucjonalnym.
Wypada na koniec powiedzieć, że nie jest tak dobrze, jak widzi to wielu, i nie jest tak źle, jak chcieliby tego niektórzy.

Andrzej Datko

pgw

Zobacz także w e-civitas:

Samorząd szkołą obywatelskiej aktywności

Współczesny samorząd terytorialny zaczął się kształtować w Europie na przełomie XVIII i XIX w., najpierw …