Home / Historia / Pani ze Lwowa, z Ludźmierza i Rokitna

Pani ze Lwowa, z Ludźmierza i Rokitna

„Wielka Boga-Człowieka Rodzicielko i Panno Najświętsza! Ja, Jan Kazimierz z łaski Syna Twego, Króla królów i Pana mego, i z Twego miłosierdzia król, padłszy do stóp Twoich najświętszych, Ciebie za Patronkę moją i za Królowę państw moich dzisiaj obieram”. Słowa ślubowania króla Jana Kazimierza, wygłoszone w katedrze lwowskiej w 1656 roku, umocniły w Polsce kult Matki Bożej, do której szczególne modlitwy i pieśni nadwiślański lud wznosił od wieków.

Z katedry owego kwietniowego dnia 1656 roku król, duchowni i zebrani dostojnicy przeszli do lwowskiego kościoła Jezuitów, gdzie nuncjusz papieski Vidoni odprawił nabożeństwo przy wystawionym Najświętszym Sakramencie. Na końcu Litanii Loretańskiej po raz pierwszy dodał inwokację „Regina Regni Poloniae, ora pro nobis” (Królowo Korony Polskiej, módl się za nami). Tym aktem przedstawiciel Rzymu, nuncjusz papieski, w obecności króla Jana Kazimierza ogłosił Najświętszą Pannę Maryję Królową Narodu Polskiego, czym potwierdził śluby królewskie z katedry lwowskiej. Święto Matki Bożej Królowej Korony Polskiej corocznie obchodzone jest 3 maja, na co zgodę wyraził Ojciec Święty Pius XI w listopadzie 1923 roku.

Śliczna Gwiazdo Miasta Lwowa

Na zewnętrznych murach wspomnianej lwowskiej katedry pw. Wniebowzięcia NMP w 1598 roku zostało umieszczone epitafium zmarłych dzieci Katarzyny i Wojciecha Domagaliczów. Autor skromnego dzieła, lwowski geometra Józef Szolc-Wolfowicz, przedstawił na nim Matkę Bożą w obłokach nad panoramą miasta Lwowa, po której bokach widnieją portrety zmarłej córeczki Domagaliczów i jej braciszka. „Niewielki ten wizerunek (61 x 42 cm) – w swojej książce Miejsca święte pisze Andrzej Kaczorowski – został namalowany temperami i ukazuje Madonnę w czerwonej sukni i zielonym płaszczu, siedzącą na tronie wśród obłoków na tle promienistej, tęczowej aureoli. Maryja oburącz podtrzymuje stojącego na jej prawym kolanie małego Jezusa. Postać Matki Bożej otacza krąg główek aniołów, dwa inne wkładają koronę na głowę Maryi”. W kilkanaście lat później obraz przeniesiono do dobudowanej do prezbiterium katedry kaplicy, zwanej kaplicą Domagaliczów. Obraz zasłynął łaskami i po bitwie pod Bersteczkiem król Jan Kazimierz złożył pod nim zdobyczne sztandary. Przed swoim ślubowaniem tenże król osobiście przeniósł obraz z kaplicy Domagaliczów na ołtarz główny katedry. Na stałe wizerunek, zwany już „Śliczną Gwiazdą Miasta Lwowa”, znalazł się na ołtarzu głównym w 1765 roku, a rok później abp Wacław Sierakowski uznał go za cudowny. Po II wojnie światowej, w 1946 roku abp Eugeniusz Baziak, zmuszony przez władze sowieckie do opuszczenia Lwowa, zabrał ze sobą cudowny obraz i przewiózł go do Polski. Lwowska Madonna znalazła swoje miejsce w ołtarzu głównym prokatedry w Lubaczowie. Obecnie figuruje tam replika dzieła, a oryginał przechowywany jest w skarbcu katedry wawelskiej w Krakowie.


Józef Szolc-Wolfowicz, Matka Boska z murów lwowskiej katedry

Gaździna z Ludźmierza

O początkach kultu Matki Bożej Ludźmierskiej mało jest w historycznych dokumentach. Ludowa tradycja głosi, że figurę Matki Bożej dla ludźmierskiego kościoła ufundował węgierski kupiec z wdzięczności za uratowanie życia. W zachowanych archiwach możemy przeczytać, iż w Ludźmierzu w 1234 roku wojewoda krakowski Teodor z Gryfitów wybudował drewniany kościół ku czci Matki Bożej i założył pierwszą na Podhalu parafię. Natomiast pierwsze wzmianki o słynącej łaskami figurze Madonny pochodzą dopiero z akt wizytacyjnych z 1765 roku. W latach 1869–1877 w miejscu kościoła drewnianego wzniesiono w Ludźmierzu kościół murowany pw. Wniebowzięcia NMP, gdzie w ołtarzu głównym króluje właśnie Gaździna Podhala.


Matka Boska Ludżmierska

Gotycką rzeźbę (127 cm wysokości), datowaną na koniec XIV wieku, polichromowaną i pozłoconą – umieszczono w bogato zdobionym, barokowym ołtarzu głównym bazyliki. Zaliczana jest ona do „Pięknych Madonn” z kręgu rzeźbiarskiej szkoły nowosądeckiej. Uśmiechnięta Madonna trzyma w lewej ręce Dzieciątko, w prawej zaś dzierży berło. 15 sierpnia 1963 roku Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński w obecności 22 biskupów (był wśród nich przyszły Ojciec Święty Jan Paweł II) i 200 tysięcy wiernych dokonał uroczystości koronacji figury koronami papieskimi Jana XXIII. Podczas koronacyjnej procesji miało miejsce znamienne wydarzenie. W pewnym momencie z ręki Maryi wysunęło się berło, które przed upadkiem uratował bp Karol Wojtyła. Widząc to, Prymas Stefan Wyszyński powiedział: „Matka Boża, Karolu, oddała Ci władzę”. Po latach uznano to za wyraźną zapowiedź wyboru bp. Wojtyły na Piotrowy Tron. Kopię tego berła Gaździny z Podhala Jan Paweł II otrzymał od górali z Ludźmierza w czasie jednej z pielgrzymek do ojczyzny.

Matka Boża Cierpliwie Słuchająca

Jednym z wcześniejszych i najpiękniejszych obrazów Matki Bożej, wzbogaconych białym orłem w królewskiej koronie, jest wizerunek Matki Boskiej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie na ziemi lubuskiej. Proweniencja jego jest nieustalona: wśród naukowców zdania są podzielone, jedni uważają obraz za dzieło mistrzów włoskich, inni zaś za pracę sław niderlandzkich. Niezwykłej urody wizerunek Madonny z Rokitna został namalowany na lipowej desce o wymiarach 38 x 40 cm. Przedstawia piękną twarz NMP łagodnie się uśmiechającej. Spod okrywających głowę barwnych chust można dostrzec odsłonięte ucho – stąd określenie Matka Boża Cierpliwie Słuchająca. Na wysokości jej piersi widnieje na czerwonej tarczy orzeł biały w koronie.


Matka Boża Cierpliwie Słuchająca z Rokitna

Według zachowanych archiwaliów obraz w XVI wieku trafił do mieszkającej na Kujawach rodziny Stawickich. Później znalazł się w posiadaniu cysterskiego opata Jana Opalińskiego z Bledzewa. Tu zasłynął cudami i w 1670 roku biskup Poznański, Stefan Wierzbowski, uznał obraz za cudowny. Na prośbę króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego wizerunek przewieziono do kaplicy zamkowej w Warszawie, a następnie Madonna z Rokitna towarzyszyła temu monarsze w wyprawie pospolitego ruszenia szlachty pod miejscowość Gołąb nad Wisłą. Gdy udało się pojednać zwaśnione strony i uniknąć bratobójczych wojen, wdzięczny król ufundował Bogarodzicy srebrną suknię i koronę zwieńczoną wysadzanym diamentami krzyżem, a rycerstwo złożyło wotum w postaci orła białego w koronie wykonanego z perłowej macicy i ozdobionego szafirem. Koronę wizerunku Matki Bożej z Rokitna w 1987 roku poświęcił Jan Paweł II, natomiast uroczysta koronacja odbyła się 18 czerwca 1989 roku w obecności całego Episkopatu Polski (koronatorem był Prymas Józef Glemp) i pond 100 tysięcy wiernych przybyłych na tę uroczystość z całego kraju.

Jarosław Kossakowski

Artykuł ukazał się w numerze 05/2009.

Dodaj komentarz