Home / Z życia "Civitas Christiana" / Pielgrzymowanie umacnia wiarę

Pielgrzymowanie umacnia wiarę

O wychowywanie siebie do wiary i do relacji z Bogiem apelował Biskup Łukasz Buzun, który przewodniczył Mszy Świętej w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu podczas XXIV Pielgrzymki Rodzin Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Tradycyjnie już przybywamy tam, aby zawierzyć przyszłość rodziny i małżeństwa jako najważniejszych wspólnot człowieka.

Pielgrzymowanie to przede wszystkim doświadczanie obecności Boga, ale również droga do odnowy duchowej i poszukiwanie sensu otaczającej rzeczywistości. To czas dziękczynienia, próśb, pokuty. Z takimi intencjami co roku wspólnota Katolickiego Stowarzyszenia ,,Civitas Christiana’’ udaje się do Na-rodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Miejsce ma dla nas szczególne znaczenie, bowiem zanosimy tam nie tylko sprawy osobiste, ale również rodzinne i dotyczące naszej Ojczyzny. Od św. Józefa czerpiemy siłę i wzór do naśladowania. Jednocześnie to owocny czas w wymiarze obecności w Stowarzyszeniu. Jesteśmy razem, świadomi naszej misji, otwarci na przeżywanie wspólnej formacji.

Do Kalisza przybyli pielgrzymi z całej Polski – Łodzi, Gdańska, Poznania, Gniezna, Trzemeszna i wie-lu innych miejscowości i miast, na czele z władzami Stowarzyszenia reprezentowanymi przez Prezesa Zarządu, Tomasza Nakielskiego. Wszystkich zgromadzonych powitał kustosz Sanktuarium, Ksiądz Prałat Jacek Plota, przypominając tradycje pielgrzymowania do św. Józefa i podkreślając wyjątkowość miejsca, nazywanego często ,,polskim Nazaretem”. Uroczystość zainaugurował koncert Chóru Kameralnego Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu pod dyrekcją Beaty Szymańskiej. Wokaliści wykonali utwory sakralne, wśród których znalazły się m.in.: ,,Sicut lilium Ave’’, ,,Ave Maris Stella’’, ,,Canta-te Domino’’, wprowadzając wiernych w podniosły nastrój.

O godz. 12.00 rozpoczęła się uroczysta Msza Święta w intencji rodzin Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, uświetniona oprawą muzyczną zaproszonego chóru. Bi-skup Łukasz Buzun wyraził ogromną wdzięczność i uznanie, że po raz kolejny pragniemy przybywać do Sanktuarium i nie tylko wsłuchać się w słowa, które kieruje do nas św. Józef, ale również żyć nimi. Hierarcha podkreślał w homilii, że ten święty był najbliżej Jezusa i Maryi. – Dzisiaj pielgrzymujemy do św. Józefa, który był wychowawcą Jezusa, Syna Bożego, został postawiony u Jego boku. Był odbiciem Boga Ojca. Wraz ze św. Józefem bądźmy zawsze blisko Jezusa – mówił.

Biskup wskazywał na nieustanną potrzebę budowania relacji z Bogiem. – Nasza pierwsza myśl, kiedy rano budzimy się, powinna być ukierunkowana w relacji do Boga. Na naszej drodze musimy ciągle podejmować wychowywanie siebie do wiary, do relacji z Bogiem. Ciągle musimy wychowywać się w Kościele, który jest matką i wychowawczynią. Ta relacja z Bogiem powoduje, że życie człowieka jest piękne – akcentował.

Przypomniał również znaczenie pielgrzymki jako istotnego elementu, który wychowuje człowieka do otwartości na Boże Słowo. – Pielgrzymka wzmacnia w nas strukturę wiary – mówił. Dodał, że nie mniej ważne jest wychowanie przez rodziców i dziadków. – Na pierwszej drodze wychowawczej są zawsze rodzice, jest tata, mama, babcia, dziadek. To jest dobro narodowe. Dzisiaj babcię i dziadka chce odsunąć się od wnuków na różne sposoby, bo właśnie te osoby uczą historii i wiary – zaznaczył.

Po Komunii świętej w Kaplicy Cudownego Obrazu św. Józefa, Prezes Zarządu Tomasz Nakielski zawierzył członków i rodziny Katolickie-go Stowarzyszenia „Civitas Christiana” opiece św. Józefa. Prosił świętego o błogosławieństwo, a późnej także podziękował księdzu biskupowi za słowa homilii, a zgromadzonym za wspólne spotkanie i modlitwę. W Eucharystię włączyli się też członkowie naszej wspólnoty, uczestnicząc w czytaniach podczas nabożeństwa i procesji darów.

Na zakończenie pielgrzymi wspólnie odmówili modlitwę o beatyfikację Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Dziś, w perspektywie ogłoszenia dekretu Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, moment ten wspominam ze szczególną radością.

Ewelina Goździewicz

/md