Home / Z życia "Civitas Christiana" / Prudnik: 31. Ogólnopolskie Spotkania Modlitewno-Formacyjne

Prudnik: 31. Ogólnopolskie Spotkania Modlitewno-Formacyjne

W dniach 15-16 czerwca 2019 r. w Prudniku odbyły się 31. Ogólnopolskie Spotkania Modlitewno-Formacyjne poświęcone osobie i nauczaniu Prymasa Tysiąclecia, Stefana Kardynała Wyszyńskiego, organizowane przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”.

Nasze „Spotkania” zainaugurowaliśmy w sobotę (15 czerwca) od otwartej dla wszystkich chętnych sesji Centrum Myśli Prymasowskiej. Wydarzenie odbyło się w gościnnych progach Prudnickiego Ośrodka Kultury zlokalizowanego w zabytkowej willi Hermanna Fränkla. Rozpoczęliśmy od wystąpienia Piotra Sutowicza – Wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej Naszego Stowarzyszenia, historyka i publicysty – który wprowadził słuchaczy w problematykę związaną z politycznymi uwarunkowaniami związanymi z posługą Prymasa do momentu jego uwięzienia przez funkcjonariuszy ówczesnego Biura Bezpieczeństwa Publicznego na jesieni roku 1953. Prelegent kanwą swoich przemyśleń uczynił wypowiedziane przez Wyszyńskiego w 1952 roku w Gorzowie słowa: „Kościół się modli i jednoczy lud”. Najogólniej rzecz ujmując, można powiedzieć, że ówczesna władza ludowa robiła wszystko co w jej mocy, aby Kościół nie modlił się i nie jednoczył wokół siebie narodu. Komuniści doskonale zdawali sobie sprawę z faktu, że jeśli uda się im infiltracja a może nawet delegalizacja Kościoła katolickiego w Polsce, to złamią ducha suwerenności w narodzie. Wtenczas ich władza będzie nie zagrożona i możliwe stanie się zbudowanie struktur społecznych w oparciu o zasady materializmu dialektycznego. Pierwszym krokiem na tej drodze była ostra cenzura prasy katolickiej. Następnie sowieci zajęli się dekonstrukcją struktur Kościoła katolickiego w Polsce. Zlikwidowano diecezje kresowe. Ze stolic biskupich usuwano ordynariuszy, obsadzając na czele diecezji administratorów, którzy byli w jakiś sposób zależni od aparatu bezpieczeństwa. Dokonano również spektakularnego upaństwowienia kościelnej „Caritas”. Jednakże „ostateczna rozprawa z Kościołem w Polsce” wymagała bardziej radykalnych działań. Podjęto je z rokiem 1951. Usunięto administratorów ze stolic biskupich na Ziemiach Zachodnich i obsadzono vacaty księżmi przychylnymi władzy. Miało to doprowadzić do schizmy na zachodzie kraju. Prymas jednak nie dał się sprowokować i zapobiegł podziałowi. Komuniści coraz śmielej obsadzali urzędy kościele kapłanami przez siebie kontrolowanymi z tzw. ruchu księży-patriotów. Gdy to nie przynosiło spodziewanych efektów, zdecydowano się w 1953 wydać dekret, wedle którego państwo zyskiwało władzę administracyjną nad wszystkimi kapłanami. Wprawdzie rozprawę z Kościołem na pewien czas „zamroziła” niepewna sytuacja polityczna związana ze śmiercią Stalina, ale kiedy stery przejął Nikita Chruszczow, Moskwa zezwoliła na „ostateczny krok” czyli areszt samego Prymasa, który w odosobnieniu miał być złamany i zmuszony do współpracy z komunistami.

Prelekcja Piotra Sutowicza stanowiła doskonałe wprowadzenie w kolejny punkt programu, jakim była recytacja wybranych fragmentów Zapisków więziennych Prymasa Wyszyńskiego, w wykonaniu Andrzeja Jakubczyka, aktora Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu. Artysta wspaniale wczuł się w rolę Wyszyńskiego i wszyscy na sali mieli poczucie jakby przemawiał do nich sam Prymas Tysiąclecia znajdujący się w bolesnej i trudnej sytuacji odosobnienia.

Drugi dzień Ogólnopolskich Spotkań Modlitewno-Formacyjnych rozpoczął się od przywitania pielgrzymów przez Przewodniczącą Oddziału Okręgowego Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w Opolu, Alinę Kostęską. W centrum niedzielnych uroczystości pielgrzymkowych była Eucharystia koncelebrowana przez J.E. ks. abpa Marka Jędraszewskiego, metropolitę krakowskiego oraz J.E. ks. bpa Andrzeja Czaję, ordynariusza opolskiego, w intencji rychłej beatyfikacji czcigodnego Sługi Bożego Prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego. W trakcie homilii abp Marek Jędraszewski przybliżył zgromadzonym sylwetkę naszego czcigodnego Patrona. Mówił o okolicznościach uwięzienia Prymasa, często odnosząc się okresu prudnickiego. Był to dla Wyszyńskiego czas niezwykle ciężki, ale zarazem bardzo płodny w doświadczenia duchowe i przemyślenia. Kardynał – jak podkreślił abp Jędraszewski – cały okres odosobnienia przeżywał w benedyktyńskim kluczu ora et labora. Jego codzienny plan dnia zakładał zarówno częstą modlitwę zgodną z rytmem liturgii brewiarzowej, jak również czas „pracy osobistej”. Owy czas „pracy osobistej”, wyjaśniał metropolita krakowski, to godziny poświęcone przez Wyszyńskiego przede wszystkim na pisanie „Listu do moich kapłanów”, czyli do duchowieństwa któremu był Pasterzem, a od którego został zabrany. Pierwsza część Listu, nosząca tytuł „Wspólnie z Trójcą Świętą” była refleksją Prymasa nad fundamentami życia kapłańskiego, które powinno być zrozumiane w duchu zawołania zaczerpniętego z antyfony sławiącej Trójcę Przenajświętszą: Gloria tibi Trinitas. Część druga, zatytułowana „Wspólnie z moim Kościołem” stanowi wezwanie Wyszyńskiego do budowy wspólnoty Kościoła i zachowania jedności ludu wiernego z kapłanami. Miało to ogromne znaczenie w ówczesnym kontekście historyczni-społecznym w którym władza ludowa pragnęła poróżnić duchowieństwo z laikatem. Podobnie trzecia część Listu nosząca tytuł „Wspólnie z moim biskupem” stanowi wezwanie do łączności kapłanów ze swoimi biskupami. Także i na tej linii komuniści próbowali zniszczyć wewnętrzną jedność Kościoła w Polsce. Prymas przypomina kapłanom o ich przyrzeczeniach podczas święceń, w których zobowiązali się do posłuszeństwa, wierności i czci wobec swoich biskupów. Arcybiskup Jędraszewski podkreślił, że List do kapłanów stanowi także i dziś świadectwo w oparciu o które, można budować właściwe postawy chrześcijańskie. W nawiązaniu do Uroczystości Trójcy Świętej, abp Jędraszewski zauważył, że w rozumieniu Wyszyńskiego cała posługa duszpasterska. jest zakorzeniona w najgłębszym misterium Trójcy Świętej. Powinna ona czerpać przykład z działalności Chrystusa, który nie tylko objawia światu naukę o Trójcy Świętej, ale który ukazuje Ojca do którego prowadzi wszystkich ludzi oraz przygotowuje na przyjęcie Ducha Świętego, którego wspólnie z Ojcem zsyła Kościołowi. Zdaniem Prymasa tylko Trynitarny model duszpasterstwa może przynieść Kościołowi właściwe owoce. Tylko w tej perspektywie możliwe jest zbliżenie „serca Bożego” i serca ludzkiego owocujące przemianą człowieka w miłosiernej miłości samego Boga w Trójcy Jedynego. Metropolita krakowski swoje rozważania zakończył gorącym wezwaniem modlitewnym o rychłą beatyfikację czcigodnego Sługi Bożego Prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego.

Pielgrzymom zapadną w pamięci również słowa ks. bpa Andrzeja Czai wygłoszone na zakończenie celebracji eucharystycznej, w której ordynariusz opolski poprosił wszystkich pielgrzymów o codzienną modlitwę o nowe powołania kapłańskie w naszej ojczyźnie. Warto także wspomnieć o niezwykle pięknej oprawie muzycznej liturgii, o którą zadbała schola pod batutą Anny Meslin.

Kolejnym punktem programu było spotkanie członków i sympatyków Stowarzyszenia w Ogrodach fatimskich. W jego trakcie można było zarówno odpocząć od doskwierającego upału, jak również skorzystać z posiłku przygotowanego dla pielgrzymów przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”. Pielgrzymowanie zakończyło się wspólnym Nabożeństwem Fatimskim w Sanktuarium św. Józefa.

Michał Kosche

Zachęcamy do wysłuchania wystąpienia Piotra Sutowicza!

/md