Home / Historia / Prymasa Tysiąclecia zmagania o ziemie zachodnie

Prymasa Tysiąclecia zmagania o ziemie zachodnie

Powojenne zmiany terytorialne wpłynęły także na kształt administracji kościelnej na Ziemiach Zachodnich i Północnych, ·która w świetlne prawa kanonicznego pozostawała pod jurysdykcją niemieckiej administracji kościelnej, a jej pełne uregulowanie według Watykanu wymagało unormowania relacji polsko-niemieckich.

 

Druga wojna światowa rozpoczęta agresją III Rzeszy na Polskę skutkowała decyzjami Wielkich Mocarstw w Jałcie i Poczdamie dotyczącymi ukształtowania granic naszego kraju, a także ustroju państwa. Na zachodzie granicę ustalono na Odrze i Nysie Łużyckiej, włączono do Polski obszar Wolnego Miasta Gdańska, część Mazur oraz Warmii. Granica wschodnia ustanowiono tzw. linię Curzona. Konsekwencją tych decyzji było wysiedlenie ludności niemieckiej, a pozyskane Ziemie Zachodnie i Północne zasiedlali Polacy z Kresów Wschodnich i Polski Centralnej.
Powojenne zmiany terytorialne wpłynęły także na kształt administracji kościelnej na Ziemiach Zachodnich i Północnych, ·która w świetlne prawa kanonicznego pozostawała pod jurysdykcją niemieckiej administracji kościelnej, a jej pełne uregulowanie według Watykanu wymagało unormowania relacji polsko-niemieckich.

Prymas A. Hlond, wyposażony w pełnomocnictwa przez Stolicę Apostolską, mianował 15 sierpnia 1945 roku administratorów apostolskich na wyżej wymienionych obszarach.

Działalność rozpoczęła Administratura Apostolska Diecezji Warmińskiej, Gdańskiej, w Gorzowie, Śląska Opolskiego i we Wrocławiu.

Na Ziemiach Zachodnich i Północnych następował szybki proces repolonizacji, a ważną rolę w integracji społeczeństwa odgrywało duchowieństwo. Stopniowo odbudowywano zniszczone kościoły, a w poświęceniu katedry wrocławskiej, 29 lipca 1951 roku, uczestniczył prymas Wyszyński, który w grudniu tego roku, uczestnicząc w święceniach kapłańskich, poinformował, nie podając nazwisk, o mianowaniu przez papieża Piusa XII biskupów dla Wrocławia, Opola, Gorzowa Wielkopolskiego, Gdańska i Olsztyna.

Prymas w trakcie internowania, przebywając w miejscach odosobnienia, opracował program duszpasterski Wielkiej Nowenny Tysiąclecia – związany z Millenium Chrztu Polski i Jasnogórskimi Ślubami Narodu, – który pogłębiałby religijność i integrację społeczeństwa naruszoną nieszczęściami II wojny światowej i laicyzacją szerzoną przez władze komunistyczne.

Peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej przyczyniła się do konsolidacji i scalenia Ziem Zachodnich z resztą kraju. Mówiono: „Tam gdzie on przeszedł, ziemia nie może być mniej polska, niż Jasna Góra, Warszawa, Gniezno lub Kraków”.
Nieprzypadkowo dziękczynne uroczystości na 20-lecie powrotu Ziem Zachodnich (29–31 sierpnia 1965) rozpoczęły się u grobu św. Jadwigi w Trzebnicy, a później miejscem obrad 89. sesji plenarnej Episkopatu Polski była katedra wrocławska.

Prymas Wyszyński podkreślał historyczne związki tych ziem z Macierzą, a powrót Polaków na ziemie nad Odrą i Nysą traktował, jako akt sprawiedliwości dziejowej.

22 maja 1967 roku papież Paweł VI podjął decyzję o mianowaniu dotychczasowych wikariuszy generalnych w Gorzowie, Olsztynie, Opolu i Wrocławiu administratorami z prawami biskupów rezydencjalnych bezpośrednio podporządkowanych Watykanowi.

Prymas Wyszyński, akceptując tę decyzję, uważał ją za prowizoryczną i dodał, że należy przypominać Stolicy Apostolskiej o ustanowieniu polskich biskupstw w granicach państwa polskiego.

Episkopat Polski centralne uroczystości 20- i 25-lecia polskiej organizacji kościelnej zorganizował we Wrocławiu, co było swoistym symbolem trwania i namiastką stabilizacji.

Na 25-lecie powrotu Ziem Zachodnich, 4 maja 1970 roku, biskupi zebrani w katedrze wrocławskiej na konferencji Episkopatu Polski wystosowali telegram do Ojca Świętego, podpisany przez kard. Stefana Wyszyńskiego, kard. Karola Wojtyłę i abp. Bolesława Kominka, w którym pisali m.in.: „Chyląc kornie głowy prosimy Cię, Ojcze Święty, o apostolskie błogosławieństwo na dalsze lata pracy dla dobra dusz na naszych Ziemiach Zachodnich i Północnych ufając, że definitywne zatwierdzenie kanonicznej organizacji kościelnej na tych Ziemiach ułatwi niewątpliwie apostolską posługę naszą dla mieszkającego i pracującego tu polskiego Ludu Bożego”.

Mimo tych wszystkich działań na Ziemiach Zachodnich i Północnych co jakiś czas podnoszono kwestię niepewności, co do statusu tych ziem. W liście pasterskim Episkopatu Polski odczytanym we wszystkich kościołach znalazło się sformułowanie „Ziemie Zachodnie w myśli przyrodzonej sprawiedliwości są nieodłącznie związane z Macierzą. Tak myślimy i to wyznajemy!”

Warto przytoczyć słowa Stefana kard. Wyszyńskiego wypowiedziane podczas pierwszego z wymienionych jubileuszy („Vratislavia – wróciła sława”, 31 sierpnia 1965 roku oraz Boży Apel Narodu Polskiego, 3 maja 1970 rok u”).

„W katedrach z roku tysiącznego odczytujemy kamienne relikty, poznajemy znaki z przeszłości, które mówią: byliśmy tutaj! tak! Byliśmy tutaj. I znowu jesteśmy! Wróciliśmy w dom ojczysty, rozpoznaliśmy ocalałe znaki, rozumiemy je. Rozumiemy tę mowę. To nasza mowa! Kamienie wołają do nas ze ścian!… prochy, które nagromadziła ziemia, przemawiają do nas ojczystym językiem; patrząc na świątynie piastowskie, wczuwając się w ich wymowę, wiemy: na pewno to nie jest ‘dobro poniemieckie’, to jest dusza polska”.

Zwracając się do wiernych, przypomniał memoriał skierowany do Ojca Świętego Pawła VI, w którym proszono „o pełną realizację organizacji kościelnej na ziemiach przez Opatrzność nam przywróconych, na których orzemy bruzdy i wsiewamy ziarno pszeniczne, aby żywiło dzieci Boże”.

Prymas Wyszyński, wspominając nasze minione Tysiąclecie, mówił o potędze Opatrzności Bożej w dziejach Narodu, o niezwykłych śladach obecności narodu na Ziemiach Odzyskanych, „badając schematyzmy, wczytując się w napisy na cmentarzyskach Opolszczyzny czy świętej Warmii, historycy spostrzegają znaki mowy rodzimej, wiele polskich imion i nazwisk”.

Prymas Tysiąclecia nawiązał do postaci Jadwigi Śląskiej, „ozdoby Piastów Śląskich, świętej córy Kościoła Chrystusowego oraz Henryka Pobożnego, młodego księcia, który pada na polach legnickich, zasłaniając swoją piersią ziemię ojczystą. Ustanawia wspaniały wzór, jak książę chrześcijański ma duszę swą dawać za braci, naśladując Chrystusa…wspaniały wzór Henryka Pobożnego mocno wszczepił się w świadomość naszego narodu. Ja sam, syn ziemi podlaskiej, nie zapomnę, jak w moim rodzinnym domu ojciec, ucząc mnie początków historii, wdrażał w duszę chłopięcą głęboką cześć dla rycerza chrześcijańskiego, który umiał umierać za ojczyznę”.

Kościół polski na czele z Prymasem Wyszyńskim dążył do normalizacji między narodami polskim i niemieckim, czego wyrazem było m.in. „Orędzie biskupów polskich do ich niemieckich braci w Chrystusowym Urzędzie Pasterskim”. Orędzie spotkało się z bezprzykładnym atakiem ze strony władz PRL, a także ze z niezrozumieniem w części społeczeństwa.

Ksiądz abp Bolesław Kominek, wyjaśniając ideę listu, podkreślał, „że granica na Odrze i Nysie jest sprawą, która nas łączy z komunistami, a gdyby nie było komunistów, nie byłbym arcybiskupem Wrocławia”.

Z pespektywy czasu można stwierdzić, że orędzie wpisywało się w polską rację stanu, uwzględniając także sprawiedliwość i miłosierdzie w ujęciu religijnym.

Podpisanie w grudniu 1970 roku układu polsko-niemieckiego umożliwiło ogłoszenie 28 czerwca 1972 roku przez papieża Pawła VI bulli Episcoporum Poloniae Coetus o erygowaniu sześciu stałych diecezji. Bulla w miejsce dotychczasowych czterech administratur apostolskich powoływała: archidiecezję wrocławską oraz diecezję opolską, gorzowską, koszalińsko-kołobrzeską, szczecińsko-kamieńską i warmińską.

Decyzja Watykanu ostatecznie sankcjonowała polską administrację kościelną na Ziemiach Zachodnich i Północnych, a tym samym granicę na Odrze i Nysie.

 

Tekst referatu wygłoszonego na spotkaniu regionalnym w Legnicy przygotowującym do przyjęcia przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” za patrona sługi Bożego Stefana kard. Wyszyńskiego.

Andrzej Tomaszewski

 

Dodaj komentarz