Fot. Joanna Adamik, Archidiecezja Krakowska

Sanktuarium Narodowe – na Krzeptówkach!

W niedzielę, 13 maja, w rocznicę objawień fatimskich, abp Marek Jędraszewski ogłosił Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na zakopiańskich Krzeptówkach – Sanktuarium Narodowym. 

Zakopiańska świątynia, wzniesiona w latach 1987 – 1992, stanowi dziękczynne wotum za ocalenie życia św. Jana Pawła II podczas zamachu, do którego doszło 13 maja 1981 r na Placu św. Piotra w Watykanie.

Po zamachu górale modlili się na Krzeptówkach przed figurą Matki Bożej Fatimskiej o cud ocalenia Ojca Świętego. Złożyli obietnicę, że jeśli papież przeżyje –  wzniosą w tym miejscu kościół. Tak też uczynili. Kilkanaście lat później Jan Paweł II osobiście konsekrował świątynię podczas pielgrzymki do ojczyzny (1997 r.).

Arcybiskup Jędraszewski oznajmił podczas niedzielnej mszy św.: – Zatwierdzam sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem Sanktuarium Narodowym. I dodał: To nie człowiek ostatecznie decyduje o tym, co się dzieje w tym świecie. To do Pana należy czas i wieczność i stąd ten cud ocalenia życia Jana Pawła II. Cud wymodlony także tutaj w tym miejscu. Cud, który sprawił, że powstała ta świątynia, że powstało to sanktuarium, które stało się Sanktuarium Narodowym, miejscem świętym, do którego tylu pielgrzymów od tylu już lat przebywa.

Przypomnijmy, że uchwałę w tej sprawie Konferencja Episkopatu Polski podjęła podczas 378. zebrania plenarnego. Została podpisana w Warszawie, 14 marca br. przez przewodniczącego Episkopatu, abp Stanisława Gądeckiego.

Abp Jędraszewski przypomniał, że w 1946 roku, obolały po wojnie naród polski zgromadził się na Jasnej Górze, by w uroczystym akcie poświęcić Ojczyznę i Kościół w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi. Rok temu, w setną rocznicę objawień fatimskich, na Krzeptówkach dokonano uroczystego ponowienia aktu zawierzenia. Po wczorajszej, niedzielnej mszy św. po raz kolejny uroczyście je odnowiono.

Chodziło o to, by, nawiązując do tego, co wydarzyło się we wrześniu 1946 roku, zrozumieć raz jeszcze nasz czas wpisany w czas Boga, zrozumieć wyzwania, przed którymi stoimy. Pojąć wielkość naszej odpowiedzialności za to, co trzeba nam czynić, aby Królestwo Najświętszej Marii Panny w naszym narodzie było prawdziwie Jej Królestwem miłości, dobroci, sprawiedliwości. I dlatego te wyzwania, które rok temu stąd podejmowaliśmy i zobowiązania, które stały się, a przynajmniej powinny stać się, treścią naszych wysiłków. Wezwania i zobowiązania, które powtórzymy na zakończenie dzisiejszej uroczystości – wyjaśnił metropolita i prosił Matkę Bożą, aby prowadziła nas drogą do swego Syna.

mak

Zobacz także w e-civitas:

Przyjdź, Duchu Święty, i zapal w nas swój płomień

Zesłanie Ducha Świętego określa się nowymi narodzinami Kościoła. Apostołowie „przyobleczeni mocą z wysoka” (por. Łk …