niedziela , 19 Listopad 2017

Toruń: Wernisaż Marka Haładudy „Pentimento”

 

11 maja w toruńskiej Galerii Omega odbył się wernisaż prac poznańskiego artysty Marka Haładudy zatytułowany „Pentimento”.

Realizując cykl obrazów „Pentimento”, próbowałem określić zaczyn obrazu, umiejscowić emocje i refleksje składające się na pierwsze malarskie dyspozycje, początkowe gesty obejmujące płaszczyznę płótna. Próbowałem namalować „początek” obrazu. Proces realizacji, już nierozciągnięty w czasie, ale skondensowany w formie impulsywnego, malarskiego szkicu, dawał nadzieję, że będzie zobrazowaniem pierwszych malarskich wrażeń, wyrazem afirmacji malowania.
Myślę, że obraz zanim stanie się „powierzchnią płaską pokrytą kolorami”, by przywołać słynne zdanie Maurice’a Denis’a jest miejscem szczególnych emocji. Ślad tych emocji pozostaje w pracowni malarza: resztki farb, malarskie szmaty brudne od wycieranych pędzli, fragmenty porzuconych płócien… Jestem przekonany, że fascynująca przygoda malowania zaczyna się od zmysłowych doznań dotykania farby, płótna, ich zapachu. Niewidzialne dopiero później staje się widzialne za sprawą barw, linii, plam budujących powierzchnię obrazu.
Nie tak dawno temu, byłem w muzeum Eugène Delacroix w Paryżu (6, rue de Furstenberg). Swego czasu była to pracownia słynnego artysty. Niedokładnie pamiętam zgromadzone tam obrazy. Może dlatego, że nie mogłem skupić się przy ich oglądaniu. Moją uwagę rozpraszała atmosfera pracowni wypełniona zapachami farb na palecie, malarskich olejów, nieukończonych obrazów…
Tak, to przecież niemożliwe, upłynęło około sto pięćdziesiąt lat. Jednak postanowiłem namalować obrazy o tym co niewidzialne, niemożliwe:
o zadziwiającym zapachu farb i płótna w pracowniach artystów, z którymi czuję szczególną więź. Delacroix był pierwszym malarzem, od którego zaczęła się moja malarska podróż w przeszłość, w trakcie realizacji cyklu prac „Pentimento”.
Ekwiwalent wizualny pierwszych malarskich emocji znalazłem w moich pracownianych resztkach, swego rodzaju „negatywach” obrazów.
To jednocześnie „klucz” malarskiego opracowywania obrazów będących ewokacją poczucia bliskości dzieł malarzy dla mnie szczególnie istotnych.

Marek Haładuda – „Pentimento”

Marek Haładuda ur.1961r, Studia:
1983 – 1988 Państwowa Wyższa Szkoła Sztuk Plastycznych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny)
1989 – 1990 École des Beaux – Arts w Paryżu (pobyt studyjny)
Pedagog Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, profesor nadzw. UA, kierownik IX Pracowni Malarstwa na Wydziale Malarstwa i Rysunku

Ekspozycja otwarta w dniach 11-30.05.2017 w godzinach 9:00-14:00 domofon nr 6.

fot. Damian Fajfer

Więcej informacji:

http://omega.civitaschristiana-torun.pl/

/ss

Zobacz także w e-civitas:

Dni Kultury Chrześcijańskiej Oddziału Okręgowego w Opolu: Boska sztuka

26 października – 2 listopada w Gliwicach odbyły się Dni Kultury Chrześcijańskiej Oddziału Okręgowego w …