Trwa konferencja historyczna „Polskie drogi do niepodległości”

Rektor WSKSiM, o. dr Zdzisław Klafka CSsR, wyraził wielką radość, że wraz z Katolickim Stowarzyszeniem „Civitas Christiana” oraz Regionalnym Ośrodkiem Debaty Międzynarodowej w Toruniu może po raz kolejny organizować konferencję, która odbywa się w murach toruńskiej uczelni.

– To historia pomaga nam budować niepodległość naszej Ojczyzny –  zauważył o. dr Zdzisław Klafka.

Rektor WSKSiM, mówiąc o cenie i znaczeniu odzyskania niepodległości przez Polskę, odwołał się do nauczania naszego wielkiego rodaka – Świętego Jana Pawła II.

– Nic nie jest nam dane raz na zawsze, dotyczy to także wolności. Wolność trzeba ciągle zdobywać, ciągle o nią walczyć – cytował o. dr Zdzisław Klafka.

Kończąc swoją wypowiedź Rektor WSKSiM jeszcze raz nawiązał do tematu konferencji i zachęcił do aktywnego włączenia się w troskę o losy naszej Ojczyzny.

Niepodległość bazuje na kulturowym i duchowym fundamencie. Trzeba nam budować niepodległość na prawdziwych wartościach. Niech ta konferencja obudzi nas do prawdziwego patriotyzmu i pracy na rzecz dobra Polski – zakończył o. dr Zdzisław Klafka.

Jako pierwszy z gości głos zabrał prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, pracownik Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk. Prelegent jest współautorem podręcznika dla szkół gimnazjalnych „Przez tysiąclecia i wieki”. Wygłosił on wykład pt. „Mocarstwa światowe wobec odzyskania przez Polskę niepodległości”.

Na początku prof. Kucharczyk przedstawił wizję, co mogłoby się stać z polskim społeczeństwem, gdyby nasze tereny zostały zajęte przez wojska carskiej Rosji.

– Co mogło nas czekać, pokazuje zajęcie przez rosyjskie wojska Galicji. Stosowano tam proces rusyfikacji i ten proces miał zostać kontynuowany na terenach Austro-Węgier – zaznaczył profesor.

Prelegent przedstawił koncepcję podporządkowania sobie narodu polskiego poprzez państwa centralne.

– Mocarstwa centralne postawiły na czele sprawę polską jako pierwsze, chodzi konkretnie o Akt 5 listopada, chodzi w nim o to, żeby wojska, przemysł i sprawy ludnościowe były im podporządkowane – powiedział historyk.

Zwrócił także uwagę na koncepcję ingerencji rosyjskiej i wizji przyszłej Polski przez państwa zachodnie.

– Kiedy w Rosji przychodzi okres dwuwładzy, wtedy nieśmiało wśród mocarstw zachodnich po rewolucji lutowej wychodzi na światło dzienne sprawa Polski, ale najpierw Rząd Tymczasowy musiał zadecydować, że są za autonomią Polski – stwierdził profesor Kucharczyk.

Prof. Kucharczyk wskazał także rolę dyplomacji, a w szczególności rolę Romana Dmowskiego w procesie odzyskania niepodległości przez Polskę.

– Roman Dmowski kieruje do dyplomacji w Paryżu i Londynie memoriał, że Polska jest potrzebna. Przywrócenie niepodległości Polsce jest naprawieniem szkód moralnych i prawa międzynarodowego, ale przede wszystkim jest warunkiem ustabilizowania sytuacji geopolitycznej – zaznaczył prelegent.

Na koniec prelegent częściowo nawiązał do obecnej sytuacji politycznej. Podkreślił wielką niechęć polskich sąsiadów do odrodzenia Rzeczypospolitej.

– Widać całą gamę antypolskich uprzedzeń, że Polacy nie nadają się do rządzenia i nie potrafią stworzyć rządu. W Niemczech było stwierdzenie, że nie potrafimy sobą rządzić i taki stereotyp antypolski przebrzmiewa do tej pory. (…) Jest też także stereotyp, że Polska będzie domem niewoli dla mniejszości narodowych, a przede wszystkim dla Żydów – powiedział prof. Kucharczyk.

Następną prelekcję „Środowiska patriotyczne a wizja niepodległej Polski na początku XX wieku” wygłosił dr Jan Wiśniewski. We wstępie zaznaczył, że jego przedłożenie będzie dotyczyć dwóch kluczowych postaci, które odegrały istotną rolę w odzyskaniu niepodległości, Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego.

Tych dwóch panów chciało, aby Państwo Polskie, „było Rzeczpospolitą” (…) obaj przywódcy reprezentowali dwa światy (…) pochodzili z różnych środowisk – zaznaczył prelegent.

Dyrektor toruńskiego RODM-u porównał warunki, w jakich wzrastali obaj bohaterzy narodowi. Zaznaczył, jak różne było to środowisko, pod wieloma aspektami m. in. materialnym, kulturalnym.

Obaj politycy reprezentowali naprawdę całkowicie inne poglądy (…) Piłsudski też patrzył z niepokojem na Niemcy (…) ale ta wizja stworzenia Państwa Polskiego mu przyświecała – mówił Wiśniewski.

Mówiąc o Piłsudskim, podkreślił, że akceptował założenia socjalistyczne, ale do pewnego stopnia. Postawił wyraźną granicę, która w temacie proletariatu, była dla niego nie do przekroczenia.

Dmowski, patrząc na historię Polski, stwierdził, że ważna jest praca organiczna, czyli każdy filar życia społecznego musi być dobrze dopracowany. Istotne jest rozbudzanie świadomości w społeczeństwie o wspólnocie narodowej, za którą każdy jest odpowiedzialny. Twierdził, że Polska powinna współpracować z Rosją, żeby poszerzyć swoją autonomię i należy obawiać się germanizacji.

To cud, że Polakom udało się w 1918 roku stworzyć Państwo z części, które były nie do połączenia – podkreślił na zakończenie dr Jan Wiśniewski.

Po wykładzie dra Wiśniewskiego głos zabierze prof. Waldemar Rozynkowski – Przewodniczący Rady Programowej TVP w Bydgoszczy na temat Kościoła Katolickiego w okresie niepodległości.

W ostatnim wykładzie I części konferencji wystąpi prof. Aleksander Smoliński z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, przedstawiając militarne aspekty odzyskania niepodległości.

Po przerwie nastąpi debata o współczesnym patriotyzmie.

Oglądaj konferencję na żywo:

„Polskie drogi do niepodległości” – 21 marca 2018r. – NA ŻYWO

Źródło: wsksim.edu.pl

mak

Zobacz także w e-civitas:

Zmiany w polskim szkolnictwie okiem dolnośląskiego kuratora

10 września gościem wrocławskiego oddziału Stowarzyszenia przy ul. Kuźniczej, był Dolnośląski Kurator Oświaty, Roman Kowalczyk, …