Home / Opinie | Felietony / Uczciwość w życiu publicznym jest najważniejsza!

Uczciwość w życiu publicznym jest najważniejsza!

 Nie smog , nie ocieplenie klimatu czy uchodźcy są dziś najważniejszymi problemami trapiącymi życie społeczno-polityczne i gospodarcze w Polsce , ale nieprzestrzeganie elementarnych zasad uczciwości  wypływających z dekalogu jak : „ nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu” czy „nie kradnij”.

 Zasady te są dziś niestety nagminnie łamane tak przez świat polityki jak i mediów, gdzie oczernianie konkurencji, rzucanie fałszywych oskarżeń, składanie najprzeróżniejszych obietnic bez pokrycia szczególnie w okresie wyborów, to smutna  rzeczywistość  działalności wielu polityków, samorządowców czy dziennikarzy niezależnie od opcji  politycznej. Łapówkarstwo, „kupowanie” za intratne posady posłów czy samorządowców lub też zatrudnianie przez polityków członków swoich rodzin w instytucjach i firmach państwowych lub samorządowych to wciąż zmora polskiego życia publicznego.

 Nieuczciwość nie omija też życia gospodarczego, gdzie niepłacenie podatków , korumpowanie polityków czy nieuczciwość w stosunku do własnych pracowników nie należą do rzadkości.

  Niestety nieuczciwość jak zaraza dotyka także zwykłych obywateli. Nierzetelne wykonywanie obowiązków pracowniczych, uchylanie się od płacenia różnych podatków i opłat (jak choćby abonamentu radiowo-telewizyjnego czy opłat za wywóz odpadów), pobieranie nienależnych zasiłków czy w końcu tak nagminne dziś „obrzucanie błotem” bliźnich w Internecie, to niestety „chleb powszedni” wielu z nas , który tak nam zasmakował , że nie potrafimy bez niego żyć.

  Tymczasem doświadczenie pokazuje, że bez uczciwości w życiu codziennym trudno myśleć o poprawnym funkcjonowaniu społeczeństwa i państwa. Dlatego nauka społeczna Kościoła ogromną rolę przywiązuje do właściwego propagowania tej zasady, przypominając , że troska o uczciwość jest troską o dobro społeczne, a więc dobro wspólne.

  Stąd o uczciwości jako podstawowej normie moralnej życia ludzkiego, wypływającej wprost z dekalogu, wspominają nie tylko liczne dokumenty Kościoła, ale w pierwszej kolejności Biblia, chwaląc ludzi uczciwych i wzywając wszystkich do uczciwości a szczególnie ludzi rządzących innymi. „Kto postępuje uczciwie, doznaje pomocy; kto chodzi krętymi ścieżkami ; wpada w dół”(Przyp. 28.18 ).

  Uczciwość wspólnie z prawdą są bowiem fundamentalnymi wartościami w życiu człowieka. Uczciwość pozwala człowiekowi poznawać prawdziwe wartości i urzeczywistniać je w swoim życiu.  

  Wielki filozof i teolog niemiecki Dietrich von Hildebrand pisał, że człowiek uczciwy czyli  prawy jest otwarty dla innych, potrafi dostrzec drugiego, umie wyjść poza ciasny krąg własnych interesów. Człowiek prawy zachowuje się wobec świata zupełnie inaczej niż człowiek nieprawy. Jest pozbawiony egoizmu i pychy. Nie wypełnia świata swoim własnym „ja” lecz wszystkim daje możność rozwijania swoich przymiotów i właściwości.

  Dlatego bardzo ważne jest, aby instytucje państwowe tworzyły odpowiednie warunki sprzyjające byciu uczciwym obywatelem , przede wszystkim poprzez tworzenie jasnego i zrozumiałego dla

wszystkich prawa, w tym szczególnie prawa podatkowego, a potem jego skutecznego egzekwowania w pierwszej kolejności wobec swoich przedstawicieli.

  Władza publiczna ma też obowiązek zapewnić wolność informacji, a nie manipulować opinią publiczną za pomocą środków społecznego przekazu. Wielką rolę do spełnienia mają tutaj  wszystkie media i te publiczne, i prywatne, dla których uczciwe przekazywanie wiadomości winno być naczelną  zasadą codziennej pracy a nie reklamowym sloganem.

  Trudno bowiem wymagać od zwykłych obywateli, by zachowywali się uczciwie, jeśli widzą, że ich elity polityczne, gospodarcze czy intelektualne postępują niemoralnie. Jako naród mamy w tych sprawach smutne doświadczenie z okresu tzw. Polski Ludowej, które niestety, jak widać, mało nas nauczyło.

   Ale choćby nawet część naszych elit zachowywała się nieuczciwie, to i tak nie może to być dla nas żadnym usprawiedliwieniem, by samemu postępować podobnie. Każdy bowiem odpowiada sam za własne czyny i zachowania, jak również za zachowanie swoich niepełnoletnich dzieci. I właśnie w odpowiednim wychowaniu młodego pokolenia przede wszystkim leży klucz do uzdrowienia stosunków społecznych w kraju i oparciu ich o podstawową normę życia ludzkiego, jaką jest uczciwość.

  Nie ma innej drogi , nie łudźmy się , że życie społeczno-polityczne i gospodarcze stanie się uczciwsze wyłącznie pod wpływem częstej wymiany elit przywódczych – co oczywiście jest naturalne i potrzebne, ale niewystarczające. Uczciwości  człowiek uczy się przede wszystkim  we własnym domu od rodziców a także dziadków. Jak wychowamy własne dzieci, takie będziemy mieli w przyszłości elity i stan instytucji państwowych, samorządowych i gospodarczych państwa. Inaczej nie będzie, choćbyśmy bardzo chcieli.

Janusz Parada

/md