Wady główne w Biblii

Zestawienie siedmiu grzechów głównych przez wiele wieków wykazało wielką użyteczność jako narzędzie pracy duchowej i rachunku sumienia.

Siedem grzechów głównych, czyli pycha, chciwość, zazdrość, gniew, nieczystość, łakomstwo i lenistwo, to zestawienie postaw, które leżą u źródeł wszystkich innych grzechów i wad. Wykaz ten nie pochodzi bezpośrednio z Pisma Świętego, ale z doświadczenia chrześcijańskiego życia duchowego. Lista grzechów głównych, sformułowana ostatecznie w roku 590 przez papieża św. Grzegorza Wielkiego, służyła przez wieki chrześcijanom jako pomoc w duchowej walce o ograniczenie swoich skłonności do zła, zanim nastąpiłyby szkodliwe postawy i złe uczynki. W duchowej walce chrześcijan każdemu z grzechów głównych przeciwstawiane są cnoty, czyli dyspozycje do czynienia dobra, które chronią przed pokusą prowadzącą do grzechu. Są to odpowiednio: pokora, miłosierdzie, łagodność, cierpliwość, czystość, umiarkowanie i pracowitość.

Etyka oparta o zestawienia cnót i wad ma źródła w przedchrześcijańskiej myśli greckiej. Do niej odwoływał się św. Paweł Apostoł, który w swoich listach, będących istotną częścią Nowego Testamentu, kilkakrotnie umieszcza podobne zestawienia.

Według św. Pawła Apostoła etyka chrześcijańska nie opiera się na przykazaniach zawartych w prawie Mojżesza zapisanym w Starym Testamencie, ale na przyjęciu w wierze Chrystusa Jezusa za swojego Pana i jedyne prawo (1 Kor 9,21). Dlatego pisząc do chrześcijan nawróconych z pogaństwa, Apostoł odwołuje się do ich norm i zasad postępowania, wyjaśniając, w jaki sposób muszą być one przemienione w świetle nauki płynącej z wiary w Jezusa Chrystusa. Charakterystyczne jest, że w przeciwieństwie do spisów cnót i wad przekazanych przez myślicieli pogańskich Apostoł w swoich zestawieniach na pierwszym miejscu umieszcza cnoty i wady dotyczące relacji z innymi, a nie te, które dotyczą osobistej doskonałości (Rz 1,29-31; 2 Kor 12,20-21; Ga 5,19-21; Kol 3,5-8; 2 Tm 3,2-5). Do zestawień wad Apostoł dodaje też bałwochwalstwo, które uważa za główną przyczynę zagubienia osób, które nie potrafią poznać Boga i polegają na swoich siłach i rozumowaniu (Rz 1,28). W listach Apostoła życie chrześcijańskie określone jest przede wszystkim przez trzy cnoty: wiarę, która polega na przyjęciu Chrystusa za swojego Pana (zob. 1 Kor 12,3); miłość, która jest konkretnym wyrazem wiary w relacjach ze światem (zob. Ga 5,6); i nadzieję, która daje sens wysiłkowi i trudowi życia chrześcijańskiego (zob. 1 Kor 15,19).

Barbara Allan Simon, ilustracja w „A View of the Human Heart” 1828 / źródło: pl.wikipedia.org

Różnorodność spisów cnót i wad przekazanych przez św. Pawła Apostoła oraz przez Ewangelie (Mt 15,19; Mk 7,21-22) zachęciła późniejszych autorów chrześcijańskich do refleksji nad ich osobistym doświadczeniem walki duchowej. Poszukiwanie grzechów „głównych”, czyli tych, od których wszystkie inne pochodzą, uzasadnione było stwierdzeniami Pisma Świętego o szczególnej roli pychy (Prz 16,18; Syr 10,15 Wulg), zazdrości i chorobliwej ambicji (Jk 3,16) oraz chciwości (1 Tm 6,10).

Biblijnego pochodzenia zdaje się być także sama liczba siedmiu grzechów głównych. Zastąpiła ona popularne wcześniej zestawienie ośmiu złych sposobów myślenia (Ewagriusz z Pontu, św. Jan Kasjan). Liczba „7” przypomina o Bożym nakazie zupełnego wytępienia siedmiu plemion kananejskich, który przez Ojców Kościoła interpretowany był jako wezwanie do pełnego przezwyciężenia wad prowadzących do grzechu (Pwt 7,1-2). Liczba ta przypomina także opis uzdrowienia Marii Magdaleny, z  której Jezus wyrzucił 7 demonów (Mk 16,9; Łk 8,2).

Jak widać, zestawienie siedmiu grzechów głównych jest jedną z wielu możliwych form uporządkowania tematu grzechu. Przez wiele wieków wykazało ono jednak wielką użyteczność jako narzędzie pracy duchowej i rachunku sumienia.

Pierwszy z grzechów, pycha, określony jest jako źródło grzechu przez samo Pismo Święte: pycha kroczy przed upadkiem (Prz 16,18). W przeszłości często cytowano wypowiedź Syracha, która w wersji łacińskiej Wulgaty brzmi: pycha jest początkiem grzechu (Syr 10,15). Postawie pychy poświęcony jest pierwszy opis źródła zła na początku Księgi Rodzaju (3,1-24).

Autor biblijny przedstawia tu postawę człowieka, który nie wierzy w prawdomówność Boga i Jego dobrą wolę (Rdz 3,3-4) oraz sam czyni się „jak Bóg”, dając sobie prawo do autonomicznego decydowania o tym, co jest dobre, a co złe (Rdz 3,5). Taka postawa znajduje się u podstaw każdego grzesznego postępowania.

Także chciwość określona jest jako „korzeń zła” przez samo Pismo Święte (1 Tm 6,10). W oryginalnym tekście greckim „chciwość” oznacza dosłownie „miłość pieniądza” (φιλαργυρία). Chciwość przeciwstawia się przykazaniu miłości Boga i bliźniego. Uleganie chciwości prowadzi do zaburzenia właściwych relacji z Bogiem i światem. Jej owocem jest często kradzież, przemoc, podstęp, manipulacja. Uczniowie Jezusa słyszą pouczenie: Nie możecie służyć Bogu i mamonie (Mt 6,24; Łk 16,13).

Bazylika Notre-Dame de Fourviere w Lyonie, mozaika przedstawiająca chciwość / żródło: pl.wikipedia.org

Zazdrość stanowi treść drugiego biblijnego opowiadania o grzechu (Rdz 4,1-16). Pragnienie posiadania dla siebie tego, co stało się udziałem brata, prowadzi Kaina najpierw do smutku, złości, zamknięcia w sobie (chodził ze spuszczoną głową, Rdz 4,5), a potem do agresji i zabójstwa (Rdz 4,8). W Ewangeliach zawiść ukazana jest jako najgłębszy motyw wydania Jezusa na śmierć przez arcykapłanów i starszych ludu (Mt 27,18; Mk 15,10). Zazdrość w stosunku do pogan była też, według Dziejów Apostolskich, prawdziwym motywem odrzucenia wiary w Chrystusa Zmartwychwstałego przez znaczną część Jego rodaków (Dz 5,17; 13,45; 17,5). Nie chcieli oni zaakceptować, że poganie mogli otrzymać te same dary zbawcze, które do tej pory były tylko ich udziałem. Święty Jakub Apostoł pisze: Gdzie panuje zazdrość i chorobliwa ambicja, tam jest niepokój i wszelkie przewrotne działanie. Z drugiej strony, św. Paweł Apostoł liczy jednak na to, że zazdrość wobec ludzi, którzy widzialnie ukazują zbawcze owoce swojej wiary, może stać się motywem nawrócenia osób, które są pozbawione tych darów (Rz 11,11-14). Ciekawa jest też uwaga Księgi Mądrości o zazdrości diabła wobec człowieka wskazująca na obecny w niej motyw śmierci, której doświadczają ci, którzy stoją po jego stronie (Mdr 2,24).

Gniew jako grzech główny oznacza gwałtowne uczucie złości, a nawet nienawiści, połączone z pragnieniem zaszkodzenia drugiej osobie. Nie jest więc grzechem głównym oburzenie wobec niesprawiedliwości i dążenie do jej przezwyciężenia.

Na niesprawiedliwość należy reagować szybko (Ef 4,26b: niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce), ale sprawiedliwie (Ef 4,26a: Gniewajcie się, ale nie grzeszcie), aby ciągnące się żale nie stały się pożywką dla pokus podjęcia działań niegodnych osób naśladujących Chrystusa (Ef 4,27: nie dawajcie miejsca diabłu). Gniew połączony z pragnieniem zaszkodzenia drugiej osobie jest natomiast wykroczeniem przeciwko przykazaniu „Nie zabijaj!”. Odnosząc się do takiego gniewu Jezus ostrzega: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi (Mt 5,22).

Grzech nieczystości określa dążenie do przyjemności seksualnej, która staje się celem samym w sobie, bez troski o miłość bliźniego, o zjednoczenie w miłości ani o prokreację. Nieczystość to postawa egoizmu i dążenia do osobistej przyjemności, także kosztem innych. Święty Paweł Apostoł widzi jej źródło w niewłaściwej relacji do Boga: Prawdę Bożą zamienili na kłamstwo, wielbili i oddawali cześć stworzeniu zamiast Stwórcy… Właśnie dlatego Bóg wydał ich haniebnym namiętnościom. Ich kobiety zamieniły naturalne współżycie na przeciwne naturze. Podobnie i mężczyźni, porzucając naturalne współżycie z kobietą, zapłonęli żądzą do siebie nawzajem. Dopuszczali się nieprzyzwoitości i na sobie samych ponieśli karę należną za zboczenie (Rz 1,25-27; por. 2 Kor 12,21; Ga 5,19; Ef 5,3; Kol 3,5; 1 Ts 4,3-7). Jezus podkreśla, że grzech nieczystości popełniany jest już przez niewłaściwe, cudzołożne spojrzenie na drugiego człowieka (Mt 5,28). Chociaż każdy chrześcijanin przez zjednoczenie z Chrystusem został oczyszczony i uświęcony
(Rz 8,1-4), wciąż jeszcze przeżywa trud walki ze swoją słabością i pożądliwością (Rz 8,18-21).

Grzech łakomstwa dotyczy nieumiarkowania w jedzeniu i piciu, a także w konsumpcji innych dóbr. Zakłada on niezdolność do samokontroli, która prowadzi do uzależnienia od dóbr materialnych, a także do marnotrawstwa. Tradycyjnie biblijną ilustracją tego grzechu jest postawa Ezawa, który za miskę pokarmu przehandlował swoją godność syna pierworodnego (Rdz 25,30-34). List do Hebrajczyków komentuje to wydarzenie słowami, że nie miał już możliwości odmiany, chociaż ze łzami jej szukał (Hbr 12,17). Istotnym wymiarem grzechu łakomstwa jest brak solidarności z tymi, którzy nie mogą sobie pozwolić na dobra konsumowane przez łakomych w nadmiarze (por. 1 Kor 11,20-22).

Grzech lenistwa to stan duchowej ospałości, znudzenia i obojętności. List do Hebrajczyków zachęca chrześcijan: Pragniemy, aby każdy z was nadal wykazywał gorliwość, aż do całkowitego spełnienia się nadziei! Nie bądźcie ociężali, lecz naśladujcie tych, którzy przez wiarę i cierpliwość stają się dziedzicami obietnic (Hbr 6,11-12). W życiu duchowym lenistwo sprzeciwia się wezwaniu do nieustannego biegu ku mecie zbawienia (Flp 3,13-14) i do ciągłego wzrostu w wierze, miłości i nadziei (1Ts 3,12; 4,1.10). Chrześcijanin jest wezwany do puszczania w obieg i pomnażania powierzonych mu przez Boga darów (Mt 25,26). Lenistwo w czynieniu dobra może oznaczać słabość lub zagubienie wiary.

Siedem grzechów głównych to tylko jedna z propozycji spojrzenia na słabość człowieka i stojące przed nim wyzwania. Liczne pokolenia chrześcijan, którzy owocnie korzystali z tego spisu postaw wymagających refleksji i korekty, są jednak dowodem, że to zestawienie może być prawdziwie użyteczne w pracy duchowej chrześcijan.

Ks. Mariusz Górny

mak

Zobacz także w e-civitas:

Koronka do Bożego Miłosierdzia na ulicach miast świata!

Już po raz dziesiąty 28 września br., w rocznicę beatyfikacji ks. Michała Sopoćki, o godzinie …