piątek , 24 Listopad 2017
Fot. Igrun / flickr.com

Wspólnota kultury i wiary

Najbardziej wymownym symbolem kilkusetletniej wspólnoty losów Łotwy i Rzeczypospolitej jest kulturowe dziedzictwo Inflant Polskich, obecnie stanowiących łotewski region Łatgalia.

Chrześcijaństwo na ziemiach łotewskich pojawiło się w II poł. XII w. za sprawą misjonarzy przybywających tu z terenu dzisiejszych Niemiec. Pierwszy łotewski biskup niemieckiego pochodzenia, Albert, w 1201 r. wybrał na swą siedzibę niewielką osadę położoną u ujścia Dźwiny (Daugavy), która dała początek dzisiejszej Rydze. W XVI w. na skutek przenikania na Łotwę wpływów reformacji oraz misyjnej działalności rosyjskiego prawosławia ostatecznie ukształtowała się struktura wyznaniowa ludności kraju, która w swej istocie przetrwała do dziś. Ocenia się, że katolicy na Łotwie stanowią 33% ogółu mieszkańców, dokładnie tyle samo, co luteranie; 15% to prawosławni, a 13% – wierni innych wyznań chrześcijańskich. W dziejach łotewskiego katolicyzmu szczególną rolę odegrali duchowni pochodzący z Rzeczypospolitej, w tym m.in. wykładowca jezuickiego kolegium w Rydze, ks. Piotr Skarga, który zasłynął później jako autor płomiennych kazań nawołujących do miłości Ojczyzny i obrony wiary. W XVII w. do Łatgalii przybyli wileńscy dominikanie, którzy wznieśli wspaniały barokowy klasztor w Agłonie, gdzie umieszczono cudowny obraz Matki Bożej, zwanej Przewodniczką z Kwiatem. Miejsce to z czasem stało się głównym sanktuarium Łotwy, a samą Łatgalię zaczęto określać mianem Ziemi Maryi.


Proklamowanie przez Łotwę niepodległości – podobnie jak przez nasz kraj – w listopadzie 1918 r. spowodowało interwencję zbrojną Niemiec oraz bolszewickiej Rosji. Ważną rolę w utrzymaniu suwerenności Łotwy odegrała wówczas ofensywa sojuszniczego korpusu wojsk polskich dowodzonych przez późniejszego marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, w efekcie której w styczniu 1920 r. wyzwolono Dyneburg (Daugavpils) i południowo-zachodnią część ziem łotewskich. Warto podkreślić, że zrodzone w toku krwawych zmagań z sowiecką interwencją polsko-łotewskie braterstwo broni legło u podstaw modelowych wręcz relacji łączących oba kraje w okresie dwudziestolecia międzywojennego.


Wkrótce po powstaniu niepodległego państwa łotewskiego, w grudniu 1918 r., zostały odtworzone historyczne diecezje: ryska, następnie przemianowana na archidiecezję, oraz lipawska (obejmująca część Łotwy usytuowaną pomiędzy wybrzeżem Bałtyku a granicą z Litwą). Pierwszym pasterzem diecezji ryskiej został ks. Edward O’Rourke, który po zastąpieniu go łotewskim kapłanem został administratorem apostolskim, a następnie biskupem w Wolnym Mieście Gdańsku. Pierwszy łotewski arcybiskup, ks. Antoni Springovics, w 1920 r. powołał do życia seminarium w Agłonie, przeniesione następnie do Rygi. W momencie wybuchu II wojny światowej na Łotwie istniało 200 parafii podzielonych na 15 dekanatów, w których pracowało 206 księży. Łotewscy katolicy zamieszkujący głównie Łatgalię (gdzie znajdowało się też największe skupisko Polaków) stanowili ok. 25% ogółu ludności. Aneksja Łotwy przez ZSRS w 1940 r., oprócz wszechobecnego zniewolenia i terroru, przyniosła również drastyczne prześladowania Kościoła. Niemal natychmiast po wkroczeniu wojsk sowieckich rozpoczęły się egzekucje, aresztowania i wywózki księży, skonfiskowano dobra kościelne oraz zlikwidowano szkolnictwo i wydawnictwa katolickie. W sposób planowy niszczono także kilkusetletni dorobek kulturowy łotewskiego Kościoła, systematycznie paląc należące do niego bogate, często unikatowe zbiory biblioteczne.


Po tragicznej lub naturalnej śmierci kolejnych biskupów wierni i kapłani na Łotwie przez wiele dziesięcioleci pozbawieni byli duszpasterskiej opieki biskupiej. Dopiero w latach 60. XX w. papież Paweł VI mianował administratorem apostolskim obu łotewskich diecezji ks. Juliusza Vaivodsa, któremu po wielu latach starań udało się uzyskać paszport i wyjechać do Rzymu. Biskup Vaivods otrzymał od Ojca Świętego także polecenie sprawowania opieki nad katolikami na Białorusi, Ukrainie, w Rosji i Kazachstanie, oraz w innych azjatyckich republikach ZSRS. Warto przypomnieć, że duchowny ten stanowił niejako żywy symbol losów łotewskiego Kościoła – w połowie lat 40. za opracowanie katechizmu dla dzieci został skazany na 2 lata pobytu w syberyjskim łagrze, gdzie pracował przy wyrębie lasu, pełniąc jednocześnie ofiarną posługę duszpasterską wśród współwięźniów, pomimo spotykających go dotkliwych kar i szykan. Po powrocie z zesłania doprowadził do wznowienia działalności katolickiego seminarium duchownego w Rydze, jednego z dwóch (obok seminarium w Kownie) działających na terenie byłego ZSRS. Zapewne osoba niezłomnego kapłana sprawiła, że do Rygi zaczęło przybywać wówczas, niekiedy pokonując ogromne trudności natury politycznej i organizacyjnej, wielu młodych ludzi z niemal wszystkich sowieckich republik z zamiarem wstąpienia do stanu duchownego. Nie zniechęcało ich nawet to, że przed rozpoczęciem nauki w seminarium musieli odbyć obowiązkową służbę wojskową, a następnie przepracować kilka lat, wykonując ciężkie prace fizyczne.


W 1986 r. w warunkach postępującej odwilży zainicjowanej przez reformy Gorbaczowa Łotwa obchodziła 800-lecie przyjęcia chrześcijaństwa. Uroczystości jubileuszowe odbyły się w katedrze ryskiej, Bazylice św. Piotra w Rzymie oraz w sanktuarium w Agłonie. Podczas święta Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny w agłońskiej bazylice i na okolicznych błoniach modliło się wówczas ok. 150 000 wiernych. Jednym z bardziej podniosłych momentów Mszy św., koncelebrowanej przez duchownych z wielu krajów, było odczytanie posłania Jana Pawła II skierowanego do katolików łotewskich, w którym papież dziękował im za trwanie przy wierze przodków oraz apelował o przekazanie jej następnym pokoleniom. Niemal 5 lat później, wkrótce po ogłoszeniu przez Łotwę niepodległości, Stolica Apostolska, działając w zupełnie odmiennej sytuacji politycznej, mianowała po śmierci kard. Vaivodsa nowego metropolitę ryskiego, którym został ks. Jan Pujats, dotychczasowy wykładowca i dziekan ryskiego seminarium. Bez wątpienia jednym z najbardziej znaczących wydarzeń w historii odrodzonego państwa, jak również w dziejach łotewskiego Kościoła była wizyta Jana Pawła II, 8–9 IX 1993 r. Część swych homilii podczas Mszy koncelebrowanych w Rydze i Agłonie papież wygłosił po łotewsku. Na pytanie jednego z dziennikarzy, czy warto było uczyć się kolejnego języka dla jednej, krótkiej wizyty, Jan Paweł II odpowiedział, że naród łotewski wiele wycierpiał i zasłużył sobie na to, aby zwracano się doń w jego języku ojczystym.


Mieszkańcy dzisiejszej Łotwy to, poza Łotyszami, Rosjanie, Białorusini i Polacy. Łotewska Polonia liczy w przybliżeniu 58 000 osób, co stanowi ok. 2,5% ludności kraju. Polacy na Łotwie są potomkami spolonizowanej przed wiekami szlachty inflanckiej pochodzenia niemieckiego, która zawsze wiernie trwała przy Rzeczypospolitej i z której wywodziło się wiele zasłużonych dla Polski rodów, m.in. Tyzenhauzów, Rejtanów, Denhoffów, Romerów, Mohlów, Weyssenhoffów, Platerów czy Manteufflów. Także dziś polskie dziedzictwo kulturowe i polska tradycja są w Łatgalii bardzo widoczne.

Krucjaty północne
Ziemie dzisiejszej Estonii były jednym z ostatnich europejskich obszarów, do którego dotarły misje ewangelizacyjne zarówno ze Wschodu, jak i Zachodu Europy. Od XI do XII w. północno-wschodnia Estonia stała się terenem ekspansji książąt ruskich – w 1030 r. książę Jarosław I Mądry założył gród Jurjew (obecnie Tartu). Prawie 50 lat później pokojowa misja apostolska kierowana przez zakonnika holsztyńskiego, Meinarda, zakończyła się niepowodzeniem. Dlatego w 1193 r. papież Celestyn III wezwał rycerstwo zachodnie do krucjaty przeciwko „poganom żyjącym w północnej Europie”, na którą jako pierwszy wyruszył powstały w 1202 r. niemiecki Zakon Kawalerów Mieczowych. Kolejne wyprawy krzyżowe rycerstwa niemieckiego oraz rycerzy z innych krajów doprowadziły do schrystianizowania znacznych terenów Estonii, a biskupem ewangelizowanych ziem został ryski kanonik Bartold. Ostateczne zwycięstwo nad plemionami estońskimi odniosły w 1217 r. sprzymierzone wojska Zakonu oraz duńskiego króla Waldemara II Zwycięskiego w rozegranej niedaleko Viljandii tzw. bitwie w dniu św. Mateusza, podczas której zginął wódz Estończyków, Lembitu. Ostatecznie tzw. krucjaty północne zakończyły się utratą niezależności Estonii, a jej ziemie zostały podzielone pomiędzy Zakon, Ruś Kijowską, Danię i Szwecję.


Z czasem prawie cała Estonia znalazła się pod panowaniem arcybiskupa Rygi oraz biskupów Ozylii i Dorpatu, a także Krzyżaków, którym zostali podporządkowani w 1237 r. Kawalerowie Mieczowi. Władza niemieckich biskupów oraz zakonnego rycerstwa, jak również kultura i obyczaje napływającej na te ziemie niemieckiej szlachty i bogatych mieszczan doprowadziły wkrótce do wiernego odwzorowania tu ekonomicznych i społecznych stosunków panujących w Niemczech, a już od końca XIII w. tereny te zaczęto powszechnie określać niemiecką nazwą „Inflanty”. Wewnętrzne podziały oraz walka o władzę pomiędzy biskupami, Zakonem Krzyżackim oraz zyskującą coraz większe znaczenie polityczne szlachtą paradoksalnie spowodowały, że pomimo kilkusetletniej, zdawałoby się absolutnej, dominacji Niemcy nie zdołali całkowicie zgermanizować Estończyków, choć wpływy niemieckie wywarły ogromny wpływ na duchową i materialną kulturę tego narodu. One spowodowały również, że rdzenna ludność zamieszkała nad Zatoką Ryską oraz Zatoką Fińską z łatwością zaakceptowała w XVI w. hasła reformacji i w znakomitej większości w krótkim czasie przeszła na luteranizm. Natomiast sto lat później w wyniku zwycięskich dla Rosji wojen, które prowadziła ona ze Szwecją, oraz na skutek kolejnych traktatów rozbiorowych Rzeczypospolitej całe Inflanty znalazły się pod panowaniem rosyjskim, co dało początek kolejnej dynamicznej ekspansji moskiewskiego prawosławia na tych terenach.


2 II 1920 r. Estonia uzyskała niepodległość, a 4 lata później papież Pius XI erygował tam administraturę apostolską. Pierwszym ordynariuszem został abp Antonio Zecchini SJ, którego następcami byli kolejno: abp Eduard Profittlich SJ (który zginął w sowieckim łagrze w Kirowie), abp Justo Mullor García, abp Erwin Josef Ender i abp Peter Zurbriggen; od 2005 r. ordynariuszem jest bp Philippe Jean-Charles Jourdan. W administraturze apostolskiej w Estonii posługę pełni 13 księży, w tym 11 diecezjalnych i 2 zakonnych (1 franciszkanin i 1 dominikanin). Na terenie kraju znajduje się 9 parafii, działa regionalny oddział Caritas (z siedzibą w Tallinnie i oddziałem w Tartu), Neokatechumenat oraz prałatura Opus Dei, z którego wywodzi się bp Jourdan. W Tallinnie prowadzi działalność duszpasterstwo akademickie, a w Tartu znajdują się katolickie przedszkole i szkoła podstawowa. 10 IX 1993 r. z apostolską wizytą gościł w Estonii papież Jan Paweł II.

Mariusz Ratajkiewicz

pgw

 

Zobacz także w e-civitas:

Na Jasnej Górze można oglądać mozaikę powstałą w ramach akcji „Selfie dla Maryi”

Zdjęcia pielgrzymów nadsyłane przez internet na Jasną Górę w ramach inicjatywy „Selfie dla Maryi” złożyły …