Home / Serwis specjalny ŚDM Kraków 2016 / Yes. We can! Powołani by świadczyć

Yes. We can! Powołani by świadczyć

W siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie odbyło się spotkanie ze Zbigniewem Kaliszukiem, autorem zbioru świadectw Yes. We can! powołani by świadczyć towarzyszących Światowym Dniom Młodzieży.

Okładka książki Yes. We can!.../ wydawnictwofronda.pl
Okładka książki Yes. We can!…/ wydawnictwofronda.pl

W spotkaniu udział wzięli: Bp Artur Miziński – Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, Zbigniew Kaliszuk – autor książki, Ambasador Światowych Dni Młodzieży a także czwórka spośród bohaterów książki, którzy podzili się swoimi niezwykłymi historiami:
Magdalena Korzekwa-Kaliszuk – dyrektor CitizenGO Polska, Jakub Szymczuk – fotograf, laureat nagrody Grand Press Photo za zdjęcie Dekady 2004-2014, Tadeusz Syka – dziennikarz, prowadzący program „Do Zobaczenia w Krakowie” w TVP1, Maciej Syka – producent i dystrybutor filmowy, założyciel wytwórni High Hope Films.

Najnowsza publikacja Zbigniewa Kaliszuka jest nie tylko propozycją spotkania z Bogiem za pośrednictwem świadectw innych ludzi, ale jest też próbą pokazania jak współcześnie żyć po katolicku, jak  odnaleźć się we współczesnym świecie, radzić sobie z cierpieniem, jak rozeznawać swoje powołanie, rozwijać miłość, łączyć karierę zawodową z wiarą i życiem rodzinnym. Książka przygotowana jest w formie świadectw kolejnych bohaterów od tych znanych już powszechnie z pierwszych stron gazet do tytanów cichej pracy. Wszyscy rozmówcy przekonują, że należy oddać się Bogu, a najlepsza Ewangelia, jaką możemy przekazywać, to przykład tego, jak sami żyjemy.

Książka wydana przez wydawnictwo Fronda pod patronatem Światowych Dni Młodzieży jest fascynującą historią nawróceń. Przykładem może być świadectwo aktora, Marcina Kwaśnego odtwórcy roli Rotmistrza Pileckiego:

Pamiętam dokładnie ten dzień. Tak, jakby to było przed chwilą. Zachęcony przez żonę, chodziłem na terapię dwunastu kroków. Przy okazji trzeciego kroku pewien człowiek, którego nigdy bym nie podejrzewał o to, że może być wierzący – były więzień, mający całe ciało pokryte tatuażami – opowiedział mi o Bogu. I kiedy on dzielił się ze mną świadectwem swojego życia, poczułem się tak, jakby ktoś przystawił mi płonącą żagiew do serca. Wtedy poprosiłem Boga o interwencję. I w kolejnych tygodniach zaczęły się dziać rzeczy niezwykłe. Zerwałem z nałogiem, moje relacje z żoną stawały się coraz lepsze, ludzie, z którymi utrzymywałem toksyczne kontakty, poodchodzili i zaczął się w moim życiu powolny proces naprawczy. Jezus jest gentlemanem, który często nie działa w sposób radykalny, tylko stosuje metodę kropli drążącej skałę. Krople Jego miłości stopniowo kruszyły skałę mojej pychy i mojego zatwardziałego serca.

pgw