Home / Rozmaitości / Znowu zakwitła „Jesienna Chryzantema”

Znowu zakwitła „Jesienna Chryzantema”

21 listopada laureaci XXXV „Jesiennej Chryzantemy”, jurorzy konkursu i wierna publiczność zebrali się na uroczystości wręczenia nagród. Imprezie dodał splendoru występ chłopięcego chóru Pueri Cantores Plocenses, a poeci mieli okazję spróbować swoich lirycznych sił, stając w szranki turnieju jednego wiersza.

Płocka „Jesienna Chryzantema” wśród konkursów poetyckich w Polsce wiekiem ustępuje bodaj tylko gdańskiej „Czerwonej Róży”, ale tegoroczne wyniki potwierdziły, że impreza pozostaje wciąż młoda duchem. „Jesienną Chryzantemę” powołano do życia w połowie lat 70. jeszcze przy Stowarzyszeniu „Pax”. Konkurs przejął płocki oddział „Civitas Christiana”. Tegoroczni jurorzy potwierdzili wysoki poziom nadesłanych zestawów, których przyszło łącznie 159 i trzeba było długich i wnikliwych obrad, by wyłonić grono laureatów. Jury w składzie: Zdzisław Koryś – przewodniczący, ks. Tomasz Opaliński, Maciej Woźniak oraz niestrudzona sekretarz Helena Kowalska, uzgodniło, że w tym roku nie przyzna pierwszej nagrody, a ponieważ w czołówce był duży tłok, przyzna trzy równorzędne nagrody drugie: Karolinie Gruszce z Częstochowy, Karolowi Graczykowi z Deszczna i Januszowi Radwańskiemu z Kolbuszowej Górnej oraz dwie nagrody trzecie: Marcinowi Jurzyście z Torunia i Katarzynie Wiśniewskiej z Owadowa. Zestaw wierszy, który jurorzy uznali za najlepszy, niestety, kolidował z wymogami regulaminu. Jego autorce Milenie Rytelewskiej z Myszkowa przyznano nagrodę „Naszego Głosu”, aby uhonorować te znakomite teksty. Ponadto przyznano trzy wyróżnienia: dla Agaty Chmiel z Zagórzyc Dworskich, Zofii Marduły z Rudy Śląskiej i Anny Ślęzak z Warszawy oraz nagrodę dla laureata z Płocka, Rafała Marcina Borkowskiego, nagrodę dyrektora Instytutu Wydawniczego PAX dla Aleksandry Zińczuk z Lublina oraz dla najmłodszego z laureatów, którym okazała się Anna Ślęzak, wyróżniona nagrodą ufundowaną przez Krzysztofa Bieńkowskiego, redaktora naczelnego pisma literackiego „Znaj”.


Laureaci i organizatorzy 35 edycji „Jesiennej Chryzantemy”
| Fot. Jacek Trafalski

Na uroczystości w sali widowiskowej Domu Darmstadt przy płockim Starym Rynku ogłoszono powyższe wyniki i wręczono nagrody laureatom, a przy okazji głos zabrali jurorzy, dzieląc się swoimi refleksjami o poetyckiej wrażliwości i technice, o światach wykreowanych w nadesłanych wierszach, a także o historii i znaczeniu „Jesiennej Chryzantemy” na literackiej mapie Polski. Laureaci konkursu sprzed lat, Roman Honet i Marek Baczewski, byli ostatnio nominowani do najważniejszych krajowych nagród literackich, NIKE i Gdynia.

Później nastąpiła zamiana miejsc i przy jurorskim stoliku zasiadła trójka laureatów drugich nagród, aby oceniać utwory w turnieju jednego wiersza, którego uczestnicy po kolei czytali na głos. Zgodnie z werdyktem turniej wygrał Krzysztof Barański sugestywnym wierszem o Erneście Hemingwayu, drugie miejsce zajęła Justyna Łukaszewicz, a trzecie – Tadeusz Dejnecki. Osobną nagrodę – kto wie, czy nie bardziej prestiżową – przyznała także publiczność. Tradycyjnie były to zebrane w kapelusz datki, pieniężne i rzeczowe, a otrzymała ją Dorota Suwała.

Recytacje nagrodzonych wierszy przygotowali uczniowie Liceum Ogólnokształcącego Stowarzyszenia Oświatowców Polskich im. Księdza-Poety Jana Twardowskiego. Pod kierunkiem prof. Ewy Adamkiewicz.

W trakcie obrad jury turnieju jednego wiersza wystąpił chór chłopięcy Pueri Cantores Plocenses pod dyrekcją Anny Bramskiej, który zaprezentował cykl utworów religijnych, od średniowiecza aż po współczesność. Występ kilkunastu chórzystów był porywający. Sala widowiskowa na pierwszym piętrze Domu Darmstadt znalazła się na te pół godziny jeszcze bliżej nieba.

W całość połączył dziejące się wydarzenia interesującą konferansjerką Jakub Chabowski

Potem było jeszcze pamiątkowe zdjęcie laureatów, toczyły się zwyczajowe kuluarowe rozmowy i słychać było szelest kartek w antologii podsumowującej ostatnich pięć lat konkursu.

Maciej Woźniak

Artykuł ukazał się w numerze 12/2009.

Dodaj komentarz