sobota , 18 Sierpień 2018

Życie jako dar Boga w Biblii

Życie, o którym mówi Pismo Święte, to bezwzględnie dar Boga. Wbrew temu, co często myśli współczesny człowiek, który próbuje ingerować w plan Boży.

W Starym Testamencie Bóg jest ukazany jako Stwórca wszelkiego życia fizycznego: zwierząt i ludzi (Rdz 1-2). W Księdze Rodzaju mamy dwa opisy stworzenia człowieka. W pierwszym podkreśla się różnicę między człowiekiem a resztą stworzenia: człowiek stworzony jest na obraz i podobieństwo Boga (Rdz 1,26-27), natomiast w drugim otrzymuje od Niego „tchnienie życia” (Rdz 2,7). To tchnienie życia to pierwiastek, który to, co żywe, odróżnia od tego, co martwe, ale nie odróżnia ludzi od zwierząt (Koh 3,18-19). Na podstawie fragmentu z Księgi Rodzaju (Rdz 1,29-30) „tchnienie życia” nie odróżnia istot ludzkich od zwierząt. Kiedy Bóg postanawia ukarać pokolenie Noego, zniszczenie przez potop ogarnia wszelkie stworzenie, w którym jest „tchnienie życia” (Rdz 6,17; 7,15.21-23). Biblia podkreśla, że życie może istnieć tylko dzięki nieustannemu „tchnieniu” Boga: (…) gdy im oddech odbierasz, marnieją i powracają do swojego prochu (Ps 104,29). A zatem kiedy Bóg wstrzymuje tchnienie, życie zamiera. Śmierć często opisywana jest jako ustanie tej aktywności Boga (Rdz 25,8; Mk 15,37). Kierowany tą świadomością psalmista dochodzi do wniosku: Wszystko, co żyje, niech chwali Pana! (Ps 150,6; por. Rz 1,20-21).

Warto też zwrócić uwagę na określenie Boga, który jest przedstawiany jako „Bóg żywy”. Na całym starożytnym Bliskim Wschodzie życie stanowiło istotną cechę bóstwa, ale w Izraelu ten przymiot JHWH dodatkowo wzmacniała Jego jedyność i wyjątkowość: Patrzcie teraz, że Ja jestem, Ja jeden, i nie ma ze Mną żadnego boga. Ja zabijam i Ja sam ożywiam, Ja ranię i Ja sam uzdrawiam, że nikt z mojej ręki nie uwalnia. Podnoszę rękę ku niebu i mówię: Tak, Ja żyję na wieki (Pwt 32,39-40).

Cecha ta jest widoczna w skojarzeniu imienia JHWH z istnieniem jako takim: JESTEM, KTÓRY JESTEM (Wj 3,14). To On jest Bogiem żywym/żyjącym (Pwt 5,26). Najbardziej uroczysta przysięga, którą wypowiada, brzmi: Jak żyję na wieki (Pwt 32,40). Podobnie wyglądała najdobitniejsza przysięga Izraelitów: Na życie JHWH (np. Sdz 8,19; 2 Sm 4,9).

Życie pod opieką Boga

Życie z Bogiem jest w najwyższym stopniu życiem błogosławionym. Pierwszym rodzicom Bóg błogosławi bujną roślinnością, która nadaje się do jedzenia (Rdz 1,28). Błogosławi też Noemu i daje mu mięso na pokarm (Rdz 9,1-5). Błogosławi Abrahamowi, obiecując mu pomyślność, liczne potomstwo, ziemię na własność i pośrednictwo w przekazywaniu błogosławieństwa innym narodom (Rdz 12,2-3.7). Podobną zapowiedź Bóg powtarza potem Jakubowi (Rdz 28,13-15). Obiecuje błogosławić swemu ludowi wyzwolonemu z niewoli egipskiej (Wj 20,24; 23,25) i mimo ich niewierności realizuje tę obietnicę podczas wędrówki przez pustynię (Pwt 2,7). Do tego samego zobowiązuje się, kiedy już wkroczą do Ziemi Obiecanej (Pwt 7,13-26): chce im obficie błogosławić również w przyszłości przez płodność ludzi, urodzajność ziemi, zdrowie, pomyślność, długowieczność, bezpieczeństwo i znaczenie na arenie międzynarodowej (Pwt 28,2-14). Ma jednak również pewne oczekiwania, z których najważniejsze to: bezwarunkowe posłuszeństwo, szacunek okazywany życiu i krwi, praktykowanie obrzezania, przestrzeganie sprawiedliwości, a przede wszystkim przylgnięcie całym sercem do Boga i Jego praw.

Życie wiary może nie być łatwe. Abraham musi poświęcić swego syna (Rdz 22). Wieloletnia pomyślność Hebrajczyków w Egipcie po pewnym czasie kończy się i przeradza w ich ucisk i zniewolenie (Wj 1,6-10). Misja Mojżesza natychmiast spotyka się z oporem, a jemu samemu grozi niebezpieczeństwo (Wj 4,24-26). Boża obecność przeraża Izraelitów (Wj 20,19). Tego typu okoliczności to nic innego jak przypomnienie, że Bóg nie daje się pojąć ludzkiemu rozumowi, nawet oświeconemu wiarą. Każde wydarzenie zdumiewające czy oszałamiające ma pobudzić do jeszcze większego posłuszeństwa i zainspirować do uświęcania się, co z kolei przynosi owoc w postaci długiego życia, choć wciąż stawiającego człowieka przed wyborem dobra lub zła (Pwt 28).

Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście,
śmierć i nieszczęście
(Pwt 30,15).

W relacjach Bóg – naród jest obecny także inny aspekt życia. To Bóg wybiera Izraela (Pwt 32,15.18), ma zatem prawo oczekiwać od niego absolutnego posłuszeństwa i lojalności. Mimo to w Biblii czytamy, że Izrael także musi dokonać wyboru, kiedy to Mojżesz wzywa Izraelitów, by potwierdzili swoje przymierze z Bogiem: Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście (Pwt 30,15). W podobny sposób Jozue zwraca się do następnego pokolenia, kiedy już osiedlili się w Ziemi Obiecanej (Joz 24,14-15).

Choć wybór nie zawsze opiera się na zasadzie: posłuszeństwo lub nieposłuszeństwo, jednak w gruncie rzeczy sprowadza się do mądrości, która przynosi zdrowie, pomyślność, uznanie i generalnie lepszą jakość życia: Słuchaj nauki i nie gardź nią, strzeż jej, gdyż ona twym życiem (Prz 4,13). Taki człowiek doświadcza pełni i Bożego pokoju (Prz 14,30). Wybór ten leży u podstaw Psalmów i błogosławieństw Jezusa. Obiecane przez Niego błogosławione życie zależy od okazywania posłuszeństwa woli Bożej przez jednostkę i wspólnotę (Mt 7,24-27).

Świętość życia

W Biblii życie w sensie materialnym kojarzone jest z krwią zwierzęcia (Kpł 17,11-14). Dopóki jest krew, dopóty jest życie. Jeśli ciało pozbawia się krwi, uchodzi z niego życie. Związek ten jest tak silny, że prawo zabrania spożywania krwi oraz mięsa zawierającego krew (Kpł 17,12.14 zob. też Dz 15,20.29). Krew zwierzęcia ma moc dokonania przebłagania za wykroczenia i grzechy ludu Bożego (Kpł 16,14-19). Życie i krew ofiary zostają zastąpione przez życie i krew wierzącego. Wprawdzie nie jest to całkiem adekwatne, ale budzi tęsknotę za doskonałą ofiarą Chrystusa (Ps 49,7-9; Hbr 10,1-4).

Bóg żąda szacunku dla ludzkiego życia (Ps 139,13-14) i zakazuje zabijania (Wj 20,13, zob. też Mt 5,21). Przelanie krwi spowodowane przemocą wymaga rozliczenia i sprawiedliwej kary (Rdz 4,10-11, zob. też Mt 5,38).

Życie wieczne

Myśl o życiu wiecznym dochodzi do głosu w Psalmach w postaci tęsknoty za możliwością znalezienia się w obecności Bożej, która wykracza poza czysto ziemską, ograniczoną w czasie i przestrzeni, liturgię sprawowaną w Świątyni. W Ps 71,9 autor modli się na starość, nie tyle, żeby ominęła go śmierć, ile żeby Bóg nie opuszczał go, gdy siły w nim osłabną i śmierć zajrzy mu w oczy. Hiob okazuje się mistrzem nadziei wbrew wszystkim i wszystkiemu (Hi 19,25-27). Nadzieja, która zdaje się rozrywać więzy śmierci, w Iz 65,17-19 wyrażona jest bardziej apokaliptycznie. Daniel pisze o zmartwychwstaniu i sądzie, a wskrzeszonych z martwych dzieli na tych, którym pisane jest życie wieczne, i tych, którzy skazani są na wieczne potępienie i odrzucenie (Dn 12,1-3). W każdym razie umrzeć oznaczało wkroczyć w tajemnicze zaświaty po drugiej stronie Szeolu lub Hadesu.

W Nowym Testamencie życie ma znaczenie głównie metafizyczne i duchowe. Sięga poza śmierć fizyczną i grób. Życie jest ważniejsze od jedzenia, picia i ubrania (Mt 6,25; Łk 12,22-23) i cenniejsze niż kompletność fizyczna i zdrowie. Rozróżnienie to staje się jeszcze wyraźniejsze, gdy Jezus nakazuje uczniom, by wyrzekli się samych siebie, wzięli swój codzienny krzyż i szli za Nim (Mk 8,34 par.). Między obecną egzystencją fizyczną pełną cierpień a życiem duchowym trwającym mimo śmierci doczesnej istnieje pewne napięcie, a nawet konflikt. Kto straci swe życie przez wzgląd na Chrystusa, zyska życie wieczne, życie w świecie przyszłym (Mk 8,35-37 par.; 10,30 par.; J 12,25).

Przejście ze śmierci do życia to rzeczywistość,
która realizuje się tu i teraz.

„Życie wieczne” zajmuje ważne miejsce w pismach Janowych. Jezus sam jest życiem (np. J 1,4) i Dawcą życia (np. J 5,40) dla wszystkich, którzy w Niego wierzą (J 1,17). Początek życia człowieka jako dziecka Bożego porównany zostaje do narodzenia się na nowo (J 3,3-8). Następuje ono jednak nie na skutek decyzji człowieka, lecz dzięki nadprzyrodzonemu działania Boga (J 1,13). Przejście ze śmierci do życia to rzeczywistość, która realizuje się tu i teraz. To życie dostępne jest dla „wszystkich, którzy wierzą” w Jezusa, Syna Bożego.

Według św. Pawła śmierć Jezusa na krzyżu otworzyła drogę pojednania człowieka z Bogiem, a Jego zmartwychwstanie obdarowuje życiem tych, którzy w Niego wierzą (Rz 5,10; 6,3-4; Ga 2,20). Ci, którzy doświadczyli niezasłużonego daru życia od Boga (Rz 5,15; 6,23), prowadzeni są w tryumfalnym pochodzie, wszędzie głosząc Dobrą Nowinę o Ewangelii Chrystusa (2 Kor 2,14). Chodzą w nowości ducha (Rz 6,4; 7,6), a w ich śmiertelnych ciałach króluje sprawiedliwość Boga, prowadząca do życia wiecznego przez Jezusa Chrystusa (Rz 5,21; 6,13.22). Działa w nich Duch Boży, który daje życie, pokój i wolność (Rz 8,6.11; 2 Kor 3,6), a świat zewnętrzny jest świadkiem ich wzajemnej miłości, jeden do drugiego.

Życie, o którym mówi Biblia, to bezwzględnie dar Boga. Wbrew temu, co często myśli współczesny człowiek, który próbuje ingerować w plan Boży. To Bóg jest Stwórcą i Tym, który życie podtrzymuje. Wybór, którego dokonamy w swoim życiu, może nas prowadzić ku życiu wiecznemu lub ku śmierci.

dr hab. Anna Kuśmirek

mk

Zobacz także w e-civitas:

Św. Stefan – czyli święta koronacja na nowe tysiąclecie

W 1001 roku papież Sylwester II zgodził się na zadośćuczynienie prośbie księcia węgierskiego Stefana i …