Św. Aniela Merici – reformatorka Kościoła

Udostępnij artykuł:
Św. Aniela Merici – reformatorka Kościoła
Fot. virin/Adobe Stock / Pomnik św. Anieli Merici w Desenzano del Garda

Od tej XVI-wiecznej świętej możemy uczyć się, jak stawiać czoła wyzwaniom w czasach przełomu i kryzysu w Kościele. Założyła pierwsze zgromadzenie, które koncentrowało się na pracy apostolskiej w świecie, oraz przyczyniła się do rozwoju edukacji i formacji duchowej kobiet.

Aniela Merici urodziła się 21 marca 1474 roku w Desenzano we Włoszech. Jej rodzice – Giovanni Merici i Caterina Biancosi – mieli piątkę dzieci. Antonio Romano, u którego przez lata mieszkała, pisał: „od wieku pięciu lat, słuchając swego ojca czytającego książki duchowe o świętych i dziewicach, zaczęła oddawać się życiu wstrzemięźliwemu, pobożnemu i kontemplacyjnemu”.

Niestety Aniela zostaje sierotą w wieku 10 lat. Po śmierci rodziców dziewczynkę przyjmuje wuj w Salò. Tam decyduje się nie korzystać z bogactw rodziny, ale wstępuje do trzeciego zakonu św. Franciszka i zaczyna prowadzić życie surowe, ascetyczne, wypełnione pokutą i sakramentami. Znajomi zaczynają nazywać ją „siostrą Anielą”.

Po śmierci wuja wraca do rodzinnego miasta, gdzie przez następne 20 lat koncentruje swoje życie na praktykach religijnych, modlitwie, pokucie, pracy i dziełach miłosierdzia. Pewnego dnia ma wizję drabiny łączącej niebo z ziemią: „gdy była uniesiona w duchu, myślała, że otwiera się niebo i że wychodzi z niego wspaniały orszak aniołów i dziewic, na przemian po dwoje, razem grających i śpiewających”. Od tej pory miała silną intuicję, że w przyszłości założy towarzystwo dziewic poświęconych Bogu.

Posłuszeństwo

Między rokiem 1516 a 1517, na polecenie przełożonego franciszkanów, przenosi się do Brescii, do domu Katarzyny Patengoli, aby służyć jej towarzystwem i pocieszeniem po stracie męża i dwojga dzieci. Tam wiąże się z ruchem Del Divino Amore, który dąży do religijnego odrodzenia społeczeństwa i prowadzi działalność charytatywną.

Po kilku latach trafia do domu Anionio Romano, gdzie spędzi w sumie 14 lat. Dzięki jego świadectwom mamy możliwość wejrzenia w jej codzienność: „Z każdym dniem wzrastała jej świętość, sława jej bardzo pobożnego życia szerzyła się wśród ludności tak, że przybywały do niej liczne osoby z miasta Brescii: jedni, aby otrzymać jakąś łaskę od Pana przez wstawiennictwo jej bardzo żarliwych modlitw, drudzy, aby uspokoić jakąś niezgodę zrodzoną między obywatelami (…). Jej sława tak bardzo szerzyła się w okolicach, że możni panowie zgadzali się na to, o co prosiła”.

Cud

W 1524 roku Aniela udaje się na pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Nie jest jej dane zobaczyć miejsc, w których żył i umarł Chrystus, ponieważ w trakcie podróży, na Krecie, traci wzrok. Mimo wszystko kontynuuje podróż, a w drodze powrotnej, podczas modlitwy w tym samym miejscu, gdzie utraciła wzrok, cudownie go odzyskuje.

Rok później, z okazji roku jubileuszowego, pielgrzymuje do Rzymu, gdzie spotyka się z papieżem Klemensem VII. Ten, dowiedziawszy się o jej licznych zasługach, chce zatrzymać ją w Rzymie, jednak Aniela postanawia wrócić do swoich dzieł w Brescii.

„Matka”

Kontekst, w którym działa ta święta kobieta, nakreśla s. dr hab. Anna Emmanuela Klich OSU: „Czasy, w których żyła św. Aniela, to okres rozkwitu renesansu i humanizmu włoskiego, bogaty w talenty w wielu dziedzinach sztuki i wiedzy. Pod względem politycznym to czasy niespokojne – wypełnione wojnami, sporami między licznymi państewkami półwyspu. Dla Kościoła – czas głębokiego kryzysu – wywołanego nadmiarem bogactw, zaniedbaniami w duszpasterstwie, niskim poziomem intelektualnym i moralnym kleru, rozluźnieniem życia zakonnego i upadkiem autorytetu papiestwa”. Jest to też czas wystąpienia Marcina Lutra.

Z powodu działań wojennych na terenach Lombardii, Aniela jest zmuszona opuścić Brescię. Mieszka w Varallo oraz Mediolanie, gdzie służy radą księciu Franciszkowi II Sforzy, którego określa mianem swojego „duchowego syna”, a on nazywa ją „matką”. Po wycofaniu wojsk wraca do Brescii.

Ta znana już wtedy kobieta obdarowana była wieloma darami i charyzmatami. Jednym z nich była umiejętność głoszenia i wyjaśniania Słowa Bożego. Giacomo Chizzola, dyplomata oraz wenecki ambasador na dworze cesarza Karola V, bliski współpracownik Anieli, notował: „Wydawało mi się czymś nadzwyczajnym, że nigdy nie studiując literatury łacińskiej, rozumiała łacinę tak, jakby ją studiowała; i więcej jeszcze, fakt, że bez studiowania Pisma Świętego mówiła kazania tak piękne, tak mądre i tak duchowe, które trwały niekiedy godzinę”.

„Czytała mnóstwo duchowych książek, ale jeszcze widziałem, jak bardzo często przybywali do niej liczni zakonnicy, szczególnie kaznodzieje i teolodzy, aby ją prosić o wyjaśnienie wielu fragmentów Psalmów, pism Proroków, Apokalipsy i innych ksiąg Starego i Nowego Testamentu oraz aby słuchać z jej ust takich wykładów, że pozostawali zdumieni. Stąd można wnioskować, że ta kobieta czerpała raczej z natchnienia Bożego niż ludzkiego” – opisywał Agostino Gallo, u którego zatrzymała się w Cremonie.

Z kolei inny świadek jej życia i sekretarz zapisał: „Była tak zjednoczona z Bogiem i przepełniona miłością do Niego, że uważała się za dłużniczkę każdego, kto starał się żyć dobrze i sprawiedliwie, zgodnie z wolą Bożą. (…) Jej słowa były żarliwe, potężne i pełne słodyczy, wypowiedziane z taką nową mocą łaski, że każdy mówił – tu jest Bóg”.

Rewolucja

W 1535 roku, w wieku 60 lat, Aniela realizuje wizję sprzed lat – zakłada Towarzystwo św. Urszuli i pisze „Regułę”. Jego patronką została dziewica i męczennica z IV wieku. Głównym zadaniem urszulanek jest troska o wychowanie oraz formacja młodych dziewcząt, które zostaną później matkami, gdyż „nieład w społeczeństwie wywodzi się z nieładu w rodzinie”. Dążyła do ich integralnego rozwoju duchowego i intelektualnego, by mogły stać się świadomymi chrześcijankami oraz aktywnymi uczestniczkami życia Kościoła i społeczeństwa.

Aby zrozumieć, jak rewolucyjna była myśl Anieli, należy podkreślić, że w XVI-wiecznej Europie kobiety nie miały wiele do powiedzenia w kwestii swojej przyszłości. Mogły albo wyjść za mąż, najczęściej za wybranego przez rodzinę kandydata, albo wstąpić do klasztoru. Dzisiejszą różnorodność w Kościele zawdzięczamy po części właśnie św. Anieli, bo założone przez nią Towarzystwo pozwalało kobietom żyć „w świecie”, w swoich rodzinach i środowisku pracy jako oblubienicom konsekrowanym Bogu. Był to zupełnie nowy stan.

Autor wstępu do „Reguły”, Gabriel Cozzano, pisał: „Dlatego już nie wiem, kto może być tak głupi i ograniczony, że nie pojmuje wartości i pożytku tego chwalebnego życia. Nie ma tu naprzykrzania się i niewygody dla kogokolwiek; ani ojciec, ani matka nie smucą się z powodu oddzielenia od swoich córek: są pewni ich czystości, cieszą się ich świętością, przez ich przykład stają się lepsi. Nie troszczą się ani o posag, ani o inne rzeczy. Nie trzeba budować klasztorów; mieszkańcy miasta się radują, ono samo zaś uszlachetnia się”. I dalej: „I kto wie, czy nie jest to od Boga dany początek reformy Kościoła, reformy, która jak przepowiedziano, wkrótce nadejdzie. Zaprawdę, jakaż może być większa reforma Kościoła i czyż może istnieć inna niż odnowa ducha oraz poprawa życia wedle czynów i prawd wiary, którą Apostołowie, pierwsi założyciele, zaszczepili w sercu świata?”.

Urszulanki nie nosiły habitów i nie mieszkały razem. Miały ubierać się skromnie, a jedyne, późniejsze wskazanie nakazywało noszenie skórzanego pasa jako „zewnętrznego znaku umartwienia i doskonałej czystości wewnętrznej”. Aniela inspirowała się prawdopodobnie pismami św. Hieronima, który w IV wieku opiekował się w Rzymie wdowami i dziewicami oddanymi Bogu. W jej pismach przebijają też podobieństwa do myśli św. Franciszka z Asyżu oraz reguły tercjarzy, które musiała świetnie znać.

Regułę urszulanek w 1536 roku zatwierdza biskup Brescii. W 1537 odbywają się wybory, w których Aniela Merici zostaje pierwszą przełożoną Towarzystwa. Przed śmiercią dyktuje w formie listów jeszcze dwa teksty, zaadresowane do swoich sióstr i córek duchowych – „Rady” i „Testament”. Wraz z „Regułą” stanowią one małe arcydzieło duchowości i pedagogiki, które wyprzedzają swoją epokę. Jej odpowiedzią na głęboki kryzys, jaki obserwowała w Kościele, było wzorowanie się na czasach apostolskich i powrót do pierwszych wieków chrześcijaństwa, skąd zaczerpnęła ideę poświęconych Bogu kobiet żyjących w świecie. Pisma są przepełnione szacunkiem do osoby ludzkiej, a proponowane środki wychowawcze oparte na łagodności i działaniu perswazją, nie siłą. Jej dzieło, jak pisze: „zakorzenione w podwójnej miłości: Boga i człowieka”, miało w harmonijny sposób łączyć modlitwę i służbę bliźnim.

Czując nadchodzący koniec, Aniela prosi swoje córki, by „trzymały się drogi starodawnej i zwyczajów ustalonych przez Kościół”, ale, co zaskakujące, zaleca, by stosownie do czasów i potrzeb wprowadzały roztropnie konieczne zmiany. Umiera 27 stycznia 1540 roku i zostaje pochowana w kościele św. Afry w Brescii, dzisiaj noszącym jej imię. Beatyfikacji Anieli dokonał Klemens XII w 1768 roku, o którą, co ciekawe, zabiegał św. Karol Boromeusz. Kanonizowana została przez Piusa VII w 1807 roku.

Tekst pochodzi z kwartalnika „Civitas Christiana” nr 2/2026

 

/ab

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce:

Dziennikarz i kulturoznawca. Redaktor portalu e-civitas.pl, sekretarz redakcji Kwartalnika Civitas Christiana.
okładka
Nowość

Już jest! Nowy numer kwartalnika „Civitas Christiana” do pobrania!