Zakończył się drugi dzień VII edycji Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej

Udostępnij artykuł:
Zakończył się drugi dzień VII edycji Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej
Fot. Marta Karpińska

Drugi dzień VII Festiwalu KNS dobiegł końca. Po wczorajszej gali wręczenia Nagród „Bonum et Lucrum” oraz wyróżnień dla najlepszych publikacji w zakresie katolickiej nauki społecznej, dzisiaj przyszedł czas na część ekspercką wydarzenia.

Dzień rozpoczęła Eucharystia w Kościele św. Aleksandra na placu Trzech Krzyży, której przewodniczył ks. dr hab. Bogusław Drożdż.

Nasz Festiwal ma ten podtytuł „Od teorii do praktyki”. Pierwszym działaniem, między innymi, szatana, jeśli chodzi o życie społeczne, to jest to, aby wyraźnie, ostro przeciwstawić teorię praktyce. Aby te rzeczywistości były na dwóch przeciwległych biegunach. (…) A przecież teoria i praktyka to jest jedna moneta, która ma dwie strony. (…) Wszelkie podziały w życiu gospodarczym, politycznym, społecznym, rodzinnym biorą się stąd, że ucieka się od Bożej harmonii – wskazał redaktor naczelny kwartalnika „Społeczeństwo”.

O godzinie 11 uczestnicy Festiwalu zebrali się ponownie w Sound Garden Hotel, aby wysłuchać wykładu wprowadzającego pt. „Dlaczego biznes potrzebuje etyki?” Prof. Aniela Dylus, politolog i profesor nauk humanistycznych, wyłożyła argumenty zarówno tych, którzy opowiadają się za moralnym biznesem, tych którzy są mu przeciwni, jak i tych, którzy nie znajdują sposobu, aby stosować w praktyce etykę w biznesie.

Do istoty człowieka należy zaś pozostawanie w kręgu dobra i zła, wrażliwość na wartości moralne. Ta jego fundamentalna właściwość znajduje wyraz również w obszarze gospodarki. Nie ma żadnego powodu, aby tutaj dyspensował się on od spełniania powinności moralnych. Z uniwersalnego, poniekąd totalnego, charakteru moralności nie może zostać wyłączona sfera biznesu. Dlatego Benedykt XVI w encyklice Caritas in veritate stanowczo stwierdza, że wszystkie fazy cyklu ekonomicznego „mają nieuchronnie implikacje moralne”. Wynika z tego, że „trzeba zabiegać (…) aby cała gospodarka i system finansowy były etyczne” – zaznaczyła prof. Dylus.

Po krótkiej przerwie przyszedł czas na pierwszą debatę ekspercką, która poświęcona została tematowi „Ekonomia współczesnego człowieka”. W debacie udział wzięli abp Domenico Sorrentino, biskup Foligno, Alberto Stizzoli, prezes Fondazione Segni Nuovi, prof. Sławomir Sowiński z Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego oraz ks. dr Dariusz Wojtecki asystent krajowy Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

Ekonomia jest zdrowa wtedy, kiedy te trzy czynniki, które się na nią składają – to jest natura, przyroda, którą przekształcamy; kapitał, który pomaga nam przekształcać ją oraz człowiek, który pracuje. (…) I gospodarka jest zdrowa, gdy te składniki są zbieżne – natura, praca i kapitał – ale jednocześnie pierwszeństwo ma człowiek. Człowiek, który pracuje. A zatem gospodarka jest zdrowa, kiedy jest naprawdę ludzka – wyjaśnił abp Sorrentino.

Wykładowca UKSW przywołał rok 1989 w Polskiej historii, kiedy to wszyscy byli pełni nadziei na zmianę rzeczywistości gospodarczej, i nie tylko, na bardziej zgodną z moralnością chrześcijańską.

Mieliśmy taką nadzieję, że uda się zbudować system gospodarczy, w którym ekonomię będzie można połączyć z etyką, taki system gospodarczy, w którym ta perspektywa wolności, zysku, perspektywa tych skrzydeł, które będzie można rozwinąć, po 40 latach komunizmu, że też łączy się z taką perspektywą chrześcijańskiej odpowiedzialności, budowania relacji. Mieliśmy wszyscy wtedy nadzieję, że ekonomia nie musi wykluczać etyki, a gospodarka nie musi wykluczać chrześcijaństwa, że wolny rynek nie musi wykluczać chrześcijaństwa – powiedział prof. Sowiński.

Uczestnicy debaty poruszyli również temat relacji człowieka do pieniądza.

Należy z bardzo bliska obserwować, że niestety kapitał jest wykorzystywany, żeby produkować zysk. Jeżeli zysk będzie w centrum, zamiast człowieka, jasne jest, że mamy utratę równowagi. (…) Wydaje mi się, zobaczcie, że znajdujemy się w takim bardzo ważnym momencie, że my przestaliśmy pracować na poziomie kolektywnym, a każdy pracuje tylko na siebie, dla siebie. Każdy z nas musi podjąć zobowiązanie, żeby nie patrzeć tylko na dobra i na zysk, ale żeby patrzeć na dobro wspólne – podkreślił Alberto Stizzoli.

Ks. prof. Józef Kloch z Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego, prof. Jerzy Surma ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, Michał Kłosowski, zastępca Redaktora Naczelnego „Wszystko co Najważniejsze” i Marta Karpińska, redaktor e-civitas.pl, Redaktor Naczelna kwartalnika „Civitas Christiana” zasiedli w gronie ekspertów drugiej debaty, która odbyła się po przerwie obiadowej. Nosiła ona tytuł „O potrzebie krytycznego myślenia” i poświęcona była kwestii sztucznej inteligencji.

Eksperci zwrócili uwagę na zwrócili uwagę na to, że w związku z tym, że nie wiadomo do końca nadal, w jaki sposób działa ludzki mózg, rozwój sztucznej inteligencji ma swój limit. Wyjaśnili również, w jaki sposób funkcjonuje sztuczna inteligencja, np. Chat GPT oraz jakie są zagrożenia w jej użytkowaniu do pewnych celów.

Przypomniał mi się taki cytat z Wittgensteina, że „Granice naszego języka wyznaczają granice naszego świata”. I jest to też chyba coś, co do tej sztucznej inteligencji można odnieść, bo to też warto zaznaczyć, że sztuczna inteligencja nie bierze swojej wiedzy sama z siebie. Tzn. sztuczna inteligencja, taka czy taka, bazuje na ogromnych ilościach danych, których my im dostarczamy – podkreślił Michał Kłosowski.

Profesor Jerzy Surma wskazał:

Takie największe zagorzenie, jakie widzę, w zasadzie może nie tu i teraz, ale za rok, w perspektywie dwóch, trzech lat, to nie jest zagrożenie ze strony tej ogólnej sztucznej inteligencji, która tam prowadzi jakąś aktywność, tylko od strony ludzi, którzy te systemy tworzą i nimi zarządzają.

Michał Kłosowski zauważył, że sztuczna inteligencja to nie tylko Chat GPT, ale algorytmy używane są również w portalach społecznościowych i podczas zakupów internetowych, aby zebrać o nas jak najwięcej informacji.

Kto z Państwa robi zakupy przez internet? Oczywiście, większość. Może kto nie robi, tak powinno brzmieć pytanie. (…) Duża część marketingu i cały e-commerce bazuje na algorytmach. Czym są algorytmy? Ścieżka dochodzenia do rozwiązania najprościej mówiąc. W życiu społecznych, chociażby ścieżka podprowadzenia klienta pod dany produkt na bazie danych nauczonych, zebranych (…) od użytkowników – zaznaczył zastępca Redaktora Naczelnego „Wszystko co Najważniejsze”.

Ks. prof. Kloch zwrócił też uwagę na kwestię wykorzystania zaawansowanych technologii w wojskowości.

Praktycznie rzecz biorąc, w czasie wojny na Ukrainie, widzimy te zastosowania, można powiedzieć „stety” i niestety. To tak jak z nożem – można kroić chleb i można kogoś zabić. Drony czy broń bardzo zaawansowana technicznie potrafi bronić (…), ale niestety również broń tego typu przenosi pociski, rakiety. (…) Ta sama technologia, tylko źle zastosowana – i to jest na pewno dla nas duży sygnał ostrzegawczy – potrafi niszczyć w sposób nieprawdopodobny – powiedział.

Podjęto też kwestię uzależnienia dzieci, młodych ludzi od technologii oraz wymierania zawodów w związku z rozwojem techniki, ale też powstawania nowych.

Z całą pewnością trzeba zwrócić uwagę na dzieci, na młodzież. Tu nie chodzi o to, żeby im zakazywać, tylko żeby ich uczyć właśnie takiego podejścia z dystansem do tego, co mamy – podkreślił profesor UKSW.

W ramach podsumowania profesor SGH wyjaśnił:

Myślenie, że to jest poza mną, mam krytyczne, racjonalne podejście do tego i tyle – to jest bardzo niebezpieczne i, powiedziałbym, błędne przekonanie. To jest trochę tak, że jakbym Państwu tutaj powiedział, że każdy z was będzie nosił smartfona ze sobą jakieś naście lat temu i nie wyobrażał sobie wyjścia z domu bez tego, to pewnie byłoby trudno uwierzyć. A tak jest. Tak samo jest z tą generatywną sztuczną inteligencją, z tym rozwojem. My nie jesteśmy w stanie funkcjonować bez tego świata. Będziemy zanurzeni w tym świecie i to jest ważne, żeby to zaakceptować, rozumieć te blaski i cienie, umieć skorzystać z tej szansy.

W ostatniej debacie eksperckiej poruszono kwestię „Prawda czy fake news? Kto zarabia na kłamstwie?”. Głos zabrali Marek Zuber z Akademii Nauk Stosowanych Mazovia, Katarzyna Adamiak-Sroczyńska z Telewizji Polskiej, Wojciech Garbacik z Grupy INCO S.A. oraz Mateusz Gawroński, członek Zarządu Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

W rozmowie podkreślono, iż w trwającej obecnie wojnie informacyjnej walczą ze sobą nie wrogie wojska, a prawda i fake news, który Katarzyna Adamiak-Sroczyńska zdefiniowała jako „kłamstwo oparte na prawdzie”.

Najbardziej niebezpieczne jest to, że zalewa nas nieprawdopodobna ilość takich prawdopodobnych informacji i te informacje docierają do ludzi, którzy nie są specjalistami. A ponieważ nikt z nas nie jest specjalistą we wszystkich dziedzinach, to zawsze jesteśmy się w stanie o coś takiego otrzeć. Fake news to jest coś, co zrobiło niesamowitą karierę w kontekście internetu, a to jest w ogóle nieprawda. Fake news pojawił się o wiele wcześniej, to nie jest charakterystyczne dla internetu – wskazał Marek Zuber.

Wojciech Garbacik poruszył natomiast kwestię obecności autorytetów w dzisiejszym świecie:

Niestety, wcześniej były te autorytety. Był papież jako autorytet, byli biskupi, w przeróżnych społecznościach to byli jacyś wodzowie, czy wybierane jakieś władze. To były osoby z dorobkiem, czy naukowym, lekarze, czy, powiedzmy, prawnicy. Natomiast w tym momencie nastąpiło obalenie tak naprawdę wszystkich autorytetów.

Pracująca w Telewizji Polskiej Katarzyna Adamiak-Sroczyńska podzieliła się też doświadczeniem w pracy dziennikarskiej.

Jak zaczynałam pracę w zawodzie dziennikarza, to było naprawdę bardzo, bardzo dawno temu, nie istniał internet i żeby napisać tekst, musiałam pojechać na miejsce, spotkać tę osobę, musiałam się z nią dogadać, musiałam ją znaleźć, wrócić do redakcji do redakcji i to zrobić. Teraz wystarczy, że jedna osoba wrzuci w internecie informację, a wszyscy dziennikarze – bo tak wygląda sytuacja mediów współczesnych – ją przepisują. Nie znam już naprawdę wielu redakcji, gdzie dziennikarze weryfikują informacje i to jest bardzo smutne – powiedziała.

Podsumowania drugiego dnia festiwalowego dokonał ks. dr Marek Żejmo, członek Konsultorów Rady ds. Społecznych KEP oraz asystent kościelny oddziału Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, a także wykładowca, filozof i publicysta.

Zapisy dzisiejszych wykładów i debat można znaleźć kanale YouTube Civitas Christiana TV

 

/ab

Dziennikarz i kulturoznawca. Redaktor portalu e-civitas.pl, sekretarz redakcji Kwartalnika Civitas Christiana.
okładka
Nowość

Już jest! Nowy numer kwartalnika „Civitas Christiana” do pobrania!