Wiesław Misiek

Prawnik. Członek Społecznego Komitetu 14 Czerwca. Zajmuje się upowszechnianiem informacji o uprawnieniach polskich ofiar do odszkodowań od państwa niemieckiego.
Na marginesie „incydentu” berlińskiego

Na marginesie „incydentu” berlińskiego

„Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek” napisał ponad 160 lat temu Norwid. To piękne i proste zdefiniowanie naszych obowiązków wobec kraju swego pochodzenia. To wartości otrzymane w spuściźnie po naszych Ojcach, to dziedzictwo materialne, kulturowe i duchowe. To pamięć o naszej historii, o naszych sukcesach i

Niemiecki handel artefaktami. Skąd to oburzenie?!

Niemiecki handel artefaktami. Skąd to oburzenie?!

Podniosła się wrzawa w związku z pogwałceniem przez „nadludzi” kolejnej świętości. Dom aukcyjny, czy jakiś podobny twór, chciał handlować pozostałościami po niemieckim ludobójstwie i innych zbrodniach wojennych, będących wcześniej własnością Ofiar. Mnie to absolutnie nie dziwi i jestem zaskoczony, że tak wielu nagle się zdziwiło.

Głaz zadośćuczynienia?

Głaz zadośćuczynienia?

Nasi przyjaciele z „Deutsche Welle” 8 maja napisali tak: „W zasadzie udało się coś, co w Niemczech zdarza się w ostatnich latach niezwykle rzadko. W ekspresowym tempie zrealizowano ważny i wymagający dużo administracyjnego wysiłku projekt”. Czyżby? Tak, to zapewne znaczny wysiłek dla niemieckich elit w centrum

Historia dobrych chęci - cz. II

Historia dobrych chęci – cz. II

W pierwszej części tej opowieści opisałem z grubsza, jak to społeczność międzynarodowa chciała ukarać zbrodniarzy wojennych po I wojnie światowej i jak z tych chęci niewiele zrealizowano. Niemcy różnymi sztuczkami doprowadzili do ośmieszenia procesu karania. Po II wojnie światowej nie wykpili się już tak całkiem

Historia dobrych chęci

Historia dobrych chęci

Od wieków wśród narodów europejskich Niemcy mają szczególną skłonność do prowadzenia agresywnej polityki, rozpychania się i wszczynania większych lub mniejszych wojen. Zestawienie tych konfliktów dowodzi, że niestety są oni głównym i stałym zagrożeniem dla pokoju w Europie. Całkowicie bez znaczenia zaś jest kto i w

Zbrodnia bez kary

Zbrodnia bez kary

Jak dowodzi historia największymi zbrodniarzami są państwa, czy bardziej precyzyjnie – rządzące krajami elity. Przykładów można mnożyć bez końca. Europa nie była tu wyjątkiem choć nie wyróżniała się szczególnie na tle innych kontynentów. W XX wieku międzynarodowe konflikty, zwane wojnami światowymi, pokazały i udowodniły, że

Nowy niemiecki wynalazek: bezobjawowy ruch oporu

Nowy niemiecki wynalazek: bezobjawowy ruch oporu

Naturalnym zjawiskiem jest, że każde państwo i każdy naród przedstawia własną historię na swój sposób. Ten najbardziej zrozumiały to lekkie, nieco ponad miarę wyolbrzymianie swoich zasług i dorobku, z delikatnym pomniejszaniem, czy pomijaniem klęsk i zachowań wstydliwych. Taka jest natura ludzka i potrzeby polityczne. Są

Na marginesie „incydentu” berlińskiego

Na marginesie „incydentu” berlińskiego

„Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek” napisał ponad 160 lat temu Norwid. To piękne i proste zdefiniowanie naszych obowiązków wobec kraju swego pochodzenia. To wartości otrzymane w spuściźnie po naszych Ojcach, to dziedzictwo materialne, kulturowe i duchowe. To pamięć o naszej historii, o naszych sukcesach i

Niemiecki handel artefaktami. Skąd to oburzenie?!

Niemiecki handel artefaktami. Skąd to oburzenie?!

Podniosła się wrzawa w związku z pogwałceniem przez „nadludzi” kolejnej świętości. Dom aukcyjny, czy jakiś podobny twór, chciał handlować pozostałościami po niemieckim ludobójstwie i innych zbrodniach wojennych, będących wcześniej własnością Ofiar. Mnie to absolutnie nie dziwi i jestem zaskoczony, że tak wielu nagle się zdziwiło.

Głaz zadośćuczynienia?

Głaz zadośćuczynienia?

Nasi przyjaciele z „Deutsche Welle” 8 maja napisali tak: „W zasadzie udało się coś, co w Niemczech zdarza się w ostatnich latach niezwykle rzadko. W ekspresowym tempie zrealizowano ważny i wymagający dużo administracyjnego wysiłku projekt”. Czyżby? Tak, to zapewne znaczny wysiłek dla niemieckich elit w centrum

Historia dobrych chęci - cz. II

Historia dobrych chęci – cz. II

W pierwszej części tej opowieści opisałem z grubsza, jak to społeczność międzynarodowa chciała ukarać zbrodniarzy wojennych po I wojnie światowej i jak z tych chęci niewiele zrealizowano. Niemcy różnymi sztuczkami doprowadzili do ośmieszenia procesu karania. Po II wojnie światowej nie wykpili się już tak całkiem

Historia dobrych chęci

Historia dobrych chęci

Od wieków wśród narodów europejskich Niemcy mają szczególną skłonność do prowadzenia agresywnej polityki, rozpychania się i wszczynania większych lub mniejszych wojen. Zestawienie tych konfliktów dowodzi, że niestety są oni głównym i stałym zagrożeniem dla pokoju w Europie. Całkowicie bez znaczenia zaś jest kto i w

Zbrodnia bez kary

Zbrodnia bez kary

Jak dowodzi historia największymi zbrodniarzami są państwa, czy bardziej precyzyjnie – rządzące krajami elity. Przykładów można mnożyć bez końca. Europa nie była tu wyjątkiem choć nie wyróżniała się szczególnie na tle innych kontynentów. W XX wieku międzynarodowe konflikty, zwane wojnami światowymi, pokazały i udowodniły, że

Nowy niemiecki wynalazek: bezobjawowy ruch oporu

Nowy niemiecki wynalazek: bezobjawowy ruch oporu

Naturalnym zjawiskiem jest, że każde państwo i każdy naród przedstawia własną historię na swój sposób. Ten najbardziej zrozumiały to lekkie, nieco ponad miarę wyolbrzymianie swoich zasług i dorobku, z delikatnym pomniejszaniem, czy pomijaniem klęsk i zachowań wstydliwych. Taka jest natura ludzka i potrzeby polityczne. Są

okładka
Nowość

Już jest! Nowy numer kwartalnika „Civitas Christiana” do pobrania!