
Karolowe impresje
„Jak wysłowić wdzięczność mą, za tysiące łask?”… Kiedy myślę o życiu Karola de Foucauld, nasuwa mi się nieodparcie to właśnie zdanie, pochodzące z pewnej śpiewanej niegdyś piosenki. Karol – wielki grzesznik, „syn marnotrawny”, jak o sobie wielokrotnie myślał i mówił, człowiek o pozornie bezowocnym, „bezużytecznym”








