
Nakielski: Niepamięć i brak tożsamości
Jako osoba mierząca się od czasu do czasu z pięknym ale wymagającym gatunkiem publicystycznym, jakim jest felieton, unikam tematów, które w danym momencie pojawiają się w co drugim tekście dziennikarskim. Tym razem jestem przekonany, że trzeba zrobić wyjątek. Dzisiaj niejako obowiązkiem każdego katolickiego publicysty jest
