
Karpińska: Historia? To jakaś pomyłka!
„Ta nauka historii to jakaś pomyłka! – narzekała znajoma – Po co męczyć tym dzieci? Czekam na moment, kiedy nie będą musiały się jej uczyć.” We mnie – humanistce – serce zamarło. Co prawda nie byłam znowu taka z historii dobra, daty z pewnymi oporami

