Jerzy Bralczyk

Karpińska: Powiew (idiotycznych) zmian

Karpińska: Powiew (idiotycznych) zmian

Jadąc dziś rano do pracy zauważyłam na ulicy młodą kobietę, która wyprowadzała dwa nieduże, całkiem ładne pieski. I w sumie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że była …w piżamie, no i miała włosy w wielkim nieładzie – widać było, że zwierzaki

Karpińska: Powiew (idiotycznych) zmian

Karpińska: Powiew (idiotycznych) zmian

Jadąc dziś rano do pracy zauważyłam na ulicy młodą kobietę, która wyprowadzała dwa nieduże, całkiem ładne pieski. I w sumie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że była …w piżamie, no i miała włosy w wielkim nieładzie – widać było, że zwierzaki

okładka
Nowość

Już jest! Nowy numer kwartalnika „Civitas Christiana” do pobrania!