katoliczka

Czy self-care jest chrześcijański?

Czy self-care jest chrześcijański?

Zewsząd w mediach, i nie tylko, słyszymy przesłanie do kobiet: „Skup się na sobie”, „Zaopiekuj się najpierw sobą”. Jako chrześcijanki możemy się zastanawiać, czy to na pewno rada dla nas? Jak filozofia skupiania się na dbaniu o siebie ma się do chrześcijańskiego stylu życia? Kochaj

Praca „z wartościami” czy „wartościowa”?

Praca „z wartościami” czy „wartościowa”?

Jako katoliczki możemy zadawać sobie pytanie, czy moja praca, miejsce, w którym jestem zatrudniona, powinno być „z misją”? Czy musi to być środowisko katolickie, żebym mogła żyć po katolicku? A może zamiast pracy „z wartościami” postaramy się uczynić naszą pracę wartościową? Od razu zaznaczę, że

Kobieto

Kobieto, nie bój się!

Na arenie krajowej i międzynarodowej, a także w ramach samej wspólnoty Kościoła, nieciekawie się dzieje – straszą nas wojną, zapaścią systemu edukacji, zepchnięciem katolików do grupy obywateli gorszego sortu, unicestwieniem krajowego rolnictwa, pełnej cyfrowej inwigilacji, a ja piszę „nie bój się”… Jednak podtrzymuję – nie

Czy self-care jest chrześcijański?

Czy self-care jest chrześcijański?

Zewsząd w mediach, i nie tylko, słyszymy przesłanie do kobiet: „Skup się na sobie”, „Zaopiekuj się najpierw sobą”. Jako chrześcijanki możemy się zastanawiać, czy to na pewno rada dla nas? Jak filozofia skupiania się na dbaniu o siebie ma się do chrześcijańskiego stylu życia? Kochaj

Praca „z wartościami” czy „wartościowa”?

Praca „z wartościami” czy „wartościowa”?

Jako katoliczki możemy zadawać sobie pytanie, czy moja praca, miejsce, w którym jestem zatrudniona, powinno być „z misją”? Czy musi to być środowisko katolickie, żebym mogła żyć po katolicku? A może zamiast pracy „z wartościami” postaramy się uczynić naszą pracę wartościową? Od razu zaznaczę, że

Kobieto

Kobieto, nie bój się!

Na arenie krajowej i międzynarodowej, a także w ramach samej wspólnoty Kościoła, nieciekawie się dzieje – straszą nas wojną, zapaścią systemu edukacji, zepchnięciem katolików do grupy obywateli gorszego sortu, unicestwieniem krajowego rolnictwa, pełnej cyfrowej inwigilacji, a ja piszę „nie bój się”… Jednak podtrzymuję – nie

okładka
Nowość

Już jest! Nowy numer kwartalnika „Civitas Christiana” do pobrania!