Piotr Sutowicz

Sutowicz: Pstryczek elektryczek

Sutowicz: Pstryczek elektryczek

Energia, jej dystrybuowanie oraz używanie w polityce medialnej jest rodzajem broni, co nieco pisałem o tym w jednym z felietonów. Ostatnie czasy dostarczyły w tym względzie kolejnych faktów, dla przeciętnego odbiorcy do bólu niestrawnych. W każdym razie głosy płynące z mediów są wieloznaczne. W ostatnim

Sutowicz: Energia jako broń

Sutowicz: Energia jako broń

Kwestia braku energii, jaki ma nastąpić w najbliższym czasie, zapełnia tzw. pierwsze strony gazet, a politycy używają jej, dużo mówiąc o tym, że ma jej – a jakże – braknąć. Jednym słowem widać że Europa Zachodnia i Polska wpadły we własną pułapkę. Najpierw była walka

Sutowicz: Dziwna wojna

Sutowicz: Dziwna wojna

Kilka tygodni temu media obiegła informacja, o wybuchu w Rosyjskiej bazie w Nowofedoriwce, znajdującej się na Krymie. W jego wyniku rosyjska Flota Czarnomorska miała ponieść znaczne straty w sprzęcie oraz amunicji, a dodatkowym skutkiem miała być masowa ucieczka rosyjskich turystów z półwyspu. Dosłownie chwilę później

Sutowicz: Zwycięstwo

Sutowicz: Zwycięstwo, którego mogło nie być

Łatwo przyzwyczajamy się do zastanego stanu posiadania. Obchody rocznic zwycięskich starć są chyba dobrym przykładem na takie twierdzenie. Tak samo jest przy okazji wspominania kolejnej rocznicy zwycięskiej bitwy z bolszewikami w sierpniu 1920 roku. Było zwycięstwo ale ono przecież samo się nie „zrobiło”. Co prawda

Cukier a sprawa polska

Cukier a sprawa polska

W sklepach go brakuje. Podobno niektóre sklepy produkt reglamentują, nie wolno sprzedawać go więcej niż 10 kilo. Kiedy się o tym dowiedziałem to zrobiło mi się dziwnie, bo zastanawiające jest po co komu tyle cukru. Ten produkt stał się jakimś symbolem nadciągającego kryzysu, przynajmniej w

Polacy tanią siłą Europy?

Polacy tanią siłą Europy?

W jaki sposób relacje pomiędzy pracownikiem a pracodawcą wpływają na efektywność i zysk? Dlaczego Polacy pracujący w sektorze usług obawiają się napływu uchodźców z Ukrainy? Odpowiedzi na powyższe pytania i na wiele innych w debacie pt. Prawa człowieka czy prawa pracodawcy? udzielili eksperci: Cezary Kazimierczak,

Miasto urodzenia i chrztu św. Maksymiliana Marii Kolbego

Miasto urodzenia i chrztu św. Maksymiliana Marii Kolbego

Zduńska Wola znana jest m.in. z tego, że właśnie w niej urodził się św. Maksymilian Maria Kolbe. Jak szczęśliwa jest Zduńska Wola, że ma takiego patrona, że ma jako „ziomka” kogoś, kto jest dzisiaj na ołtarzach, bo nic nie przyczynia się tak do wzrostu kapłaństwa, jak

Rosyjska gra Lwowem

Rosyjska gra Lwowem

W mediach widzimy coraz więcej komunikatów wysyłanych przez rosyjskich polityków oraz, co podkreślę dodatkowo, białoruskiego przywódcę Aleksandra Łukaszenkę, informujących świat, Ukraińców i swoją opinię publiczną o tym, że Polacy, chcą zająć czy też już powoli zajmują, obszar stanowiący najdalej na zachód wysuniętą część obecnego państwa

Nie udawajmy

Nie udawajmy, że żyjemy gdzie indziej

Inspiracją do konstrukcji niniejszego głosu w dyskusji na temat naszego tu i teraz jest dla mnie idea zawarta w tytule eseju Andrzeja Trzebińskiego, opublikowanego w roku 1942 w czasopiśmie „Sztuka i Naród”. Tekst nosił tytuł „Udajmy, że istniejemy gdzie indziej”. Upłynęło wiele wody we wszelkich

Sutowicz: Pstryczek elektryczek

Sutowicz: Pstryczek elektryczek

Energia, jej dystrybuowanie oraz używanie w polityce medialnej jest rodzajem broni, co nieco pisałem o tym w jednym z felietonów. Ostatnie czasy dostarczyły w tym względzie kolejnych faktów, dla przeciętnego odbiorcy do bólu niestrawnych. W każdym razie głosy płynące z mediów są wieloznaczne. W ostatnim

Sutowicz: Energia jako broń

Sutowicz: Energia jako broń

Kwestia braku energii, jaki ma nastąpić w najbliższym czasie, zapełnia tzw. pierwsze strony gazet, a politycy używają jej, dużo mówiąc o tym, że ma jej – a jakże – braknąć. Jednym słowem widać że Europa Zachodnia i Polska wpadły we własną pułapkę. Najpierw była walka

Sutowicz: Dziwna wojna

Sutowicz: Dziwna wojna

Kilka tygodni temu media obiegła informacja, o wybuchu w Rosyjskiej bazie w Nowofedoriwce, znajdującej się na Krymie. W jego wyniku rosyjska Flota Czarnomorska miała ponieść znaczne straty w sprzęcie oraz amunicji, a dodatkowym skutkiem miała być masowa ucieczka rosyjskich turystów z półwyspu. Dosłownie chwilę później

Sutowicz: Zwycięstwo

Sutowicz: Zwycięstwo, którego mogło nie być

Łatwo przyzwyczajamy się do zastanego stanu posiadania. Obchody rocznic zwycięskich starć są chyba dobrym przykładem na takie twierdzenie. Tak samo jest przy okazji wspominania kolejnej rocznicy zwycięskiej bitwy z bolszewikami w sierpniu 1920 roku. Było zwycięstwo ale ono przecież samo się nie „zrobiło”. Co prawda

Cukier a sprawa polska

Cukier a sprawa polska

W sklepach go brakuje. Podobno niektóre sklepy produkt reglamentują, nie wolno sprzedawać go więcej niż 10 kilo. Kiedy się o tym dowiedziałem to zrobiło mi się dziwnie, bo zastanawiające jest po co komu tyle cukru. Ten produkt stał się jakimś symbolem nadciągającego kryzysu, przynajmniej w

Polacy tanią siłą Europy?

Polacy tanią siłą Europy?

W jaki sposób relacje pomiędzy pracownikiem a pracodawcą wpływają na efektywność i zysk? Dlaczego Polacy pracujący w sektorze usług obawiają się napływu uchodźców z Ukrainy? Odpowiedzi na powyższe pytania i na wiele innych w debacie pt. Prawa człowieka czy prawa pracodawcy? udzielili eksperci: Cezary Kazimierczak,

Miasto urodzenia i chrztu św. Maksymiliana Marii Kolbego

Miasto urodzenia i chrztu św. Maksymiliana Marii Kolbego

Zduńska Wola znana jest m.in. z tego, że właśnie w niej urodził się św. Maksymilian Maria Kolbe. Jak szczęśliwa jest Zduńska Wola, że ma takiego patrona, że ma jako „ziomka” kogoś, kto jest dzisiaj na ołtarzach, bo nic nie przyczynia się tak do wzrostu kapłaństwa, jak

Rosyjska gra Lwowem

Rosyjska gra Lwowem

W mediach widzimy coraz więcej komunikatów wysyłanych przez rosyjskich polityków oraz, co podkreślę dodatkowo, białoruskiego przywódcę Aleksandra Łukaszenkę, informujących świat, Ukraińców i swoją opinię publiczną o tym, że Polacy, chcą zająć czy też już powoli zajmują, obszar stanowiący najdalej na zachód wysuniętą część obecnego państwa

Nie udawajmy

Nie udawajmy, że żyjemy gdzie indziej

Inspiracją do konstrukcji niniejszego głosu w dyskusji na temat naszego tu i teraz jest dla mnie idea zawarta w tytule eseju Andrzeja Trzebińskiego, opublikowanego w roku 1942 w czasopiśmie „Sztuka i Naród”. Tekst nosił tytuł „Udajmy, że istniejemy gdzie indziej”. Upłynęło wiele wody we wszelkich

okładka
Nowość

Już jest! Nowy numer kwartalnika „Civitas Christiana” do pobrania!