
Nie stwarzał dystansu. Wywiad z Anną Rastawicką
O prymasie Stefanie Wyszyńskim, jego kapłańskiej posłudze, wrażliwości na sprawy zwykłego człowieka i orędownictwie z nieba opowiada Anna Rastawicka z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego w rozmowie z Martą Karpińską. Kiedy poznała Pani prymasa Wyszyńskiego? Miałam 8 lat. Przyjechał nas bierzmować. To było 14 września 1952 roku.
