
Chrześcijaństwo a kobieta
Podobno chrześcijaństwo dowartościowało kobiety. Z takim przekonaniem łatwiej nam stawiać czoło feministycznym wyzwaniom współczesności, bo przyznajemy sobie prawo do „katolickiej emancypacji”. Oczywiście dzisiaj żaden zdrowo myślący człowiek, a już tym bardziej kobieta, nie śmie zakwestionować zasadności tego zjawiska, choć bywa ono różnie rozumiane. Ja zaś


