
Erazm Stefanowski: Nie-wiary-godny apetyt na Wielki Post
Niektórzy lubią lać wodę, inni tłuc się nie na żarty, jeszcze inni posypują głowy popiołem. Wszystko jest przecież dla ludzi. Aby móc świętować śmigus-dyngus i bawić się kraszankami w wybijanki, trzeba jednak najpierw dobrze przeżyć pierwszy dzień postu. A najlepiej cały Wielki Post.