Z Jasnogórskimi Ślubami Narodu na 46. Pielgrzymce Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”

2026/05/25
2
Fot. Kamil Latuszek

By nie iść za duchem tego świata, nie budować na piasku przemijających ludzkich idei, ale na fundamencie, którym jest Bóg i Jego przykazania, zachęcał uczestników 46. Pielgrzymki Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” abp Andrzej Przybylski z Katowic. Ponowiono Jasnogórskie Śluby Narodu w 70. rocznicę ich powstania i złożenia przez przodków. Spotkanie stało się czasem modlitwy za Ojczyznę i wołaniem, by troska o dobro wspólne była sprawą wszystkich Polaków.

Pielgrzymka rozpoczęła się w piątek, 22 maja, „majowym” w plenerze przy figurze Niepokalanej na placu przed Szczytem. Następnie uczestnicy pielgrzymki modlili się i złożyli kwiaty pod pomnikiem bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, patrona Stowarzyszenia. W modlitwie uczestniczył przeor Jasnej Góry o. Grzegorz Prus. Życzył członkom „Civitas Christiana”, by byli wierni polskiemu dziedzictwu, wartościom chrześcijańskim i wytrwali w ich krzewieniu.

Prymas wiedział jak nikt inny w czasie, kiedy pisał Śluby Jasnogórskie, że narodu nie można ocalić ani mądrością polityki, ani efektywnością gospodarki, ani jakimkolwiek doraźnym sukcesem. Wiedział, że naród może przetrwać dzięki sumieniu – mówił ks. Dariusz Wojtecki.

Krajowy asystent Stowarzyszenia poprowadził modlitwę przy pomniku Prymasa Tysiąclecia o jego kanonizację, „aby jeszcze bardziej stał się wyrazistym świadkiem przyszłości – przyszłości Kościoła i naszej Ojczyzny”.

Ks. Wojtecki podkreślił, że słowa zawarte w ślubach przypominają nam, że „wolność bez wartości staje się chaosem, a wiara bez odpowiedzialności będzie tylko pustą deklaracją”.

Prymas ciągle nas uczy, że nasza wiara nie może być tylko naszym prywatnym uczuciem, nawet najgłębszym, najpiękniejszym. Ale zawsze pozostaje aktem wolnym i odpowiedzialnym. Ma kształtować naszą kulturę, kulturę życia społecznego, nasz język, nasze relacje, nasz sposób patrzenia na siebie i na drugiego człowieka – mówił ks. Wojtecki.

W programie pielgrzymki znalazł się także koncert „Sancta Maria, Mater Dei” w wykonaniu zespołu „Mały Chór Wielkich Serc” pod kierunkiem o. bp. Piotra Kleszcza. O 21.00 wszystkich zgromadził Apel Jasnogórski, a pierwszy pielgrzymkowy dzień zakończyła modlitwa różańcowa na placu przed Szczytem z intencją o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu.

W sobotę 23 maja przed południem odprawiona została droga krzyżowa na Wałach. Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. w Bazylice z aktem zawierzenia i ponowieniem Jasnogórskich Ślubów Narodu pod przewodnictwem abp. Andrzeja Przybylskiego, metropolity katowickiego.

Pielgrzymka odbyła się w przededniu Zesłania Ducha Świętego. Abp Przybylski przypomniał w homilii, że tylko Duch Święty uzdalnia do budowania więzi – więzi rodzinnych, ludzkich, społecznych. Jeżeli wspólnota ludzka ma być stabilna, nie może być budowana na „piachu różnych idei, które przemijają, różnych wrażliwości, różnej mody, ludzkich przyjemności, ale na mocnym, stabilnym fundamencie, którym jest Bóg”. Przywołał postawę prymasa Wyszyńskiego i wskazał, że był on „Pasterzem nie tylko pojedynczych dusz, ale pasterzem Kościoła, kiedy próbowano wspólnotę Kościoła rozbijać, oddzielać od niej ludzi”. Zdaniem kaznodziei, to właśnie naród zjednoczony wobec reżimu komunistycznego był siłą Wyszyńskiego. Hierarcha uwrażliwiał, że aby tworzyć szeroko pojętą „Civitas Christiana” nie można budować na piachu, czyli na indywidualizmie, egoizmie. Zachęcał również, by i obecną rzeczywistość polską „czytać” w kluczu Jasnogórskich Ślubów Narodu, bo w nich prymas Wyszyński wyznaczył konkretne przestrzenie budowania ludzkich więzi. Uwypuklił różnicę między „związkami” a „więziami”. Te pierwsze są na chwilę, te drugie na stałe. Kaznodzieja ukazał na podstawie Ślubów Narodu, że Prymas Tysiąclecia zapraszał naród „do budowania węzłów, a nie związków, nie pojedynczych wydarzeń, ale trwałych więzi”. Na podstawie Ślubów pokazał kolejność budowania więzi – pierwszy jest Bóg w Trójcy Jedyny, następną jest relacja do życia, realizowana w trosce o ochronę dzieci poczętych. Podkreślił, że w tej trosce nie chodzi tylko o demografię, ale o to, że jeżeli rozbije się relacje człowieka do życia, to człowiek przestanie szanować życie i to nie tylko życie dzieci nienarodzonych i terminalnie chorych, ale w końcu każde życie – człowiek straci poczucie jego wagi i piękna. Dalej wskazywał na rodzinę, przypominając, że nie ogranicza się ona tylko do wymiaru socjologicznego, kulturowego, aksjologicznego, ale ma także wymiar duchowy, bo najbardziej „źródłowym obrazem Boga jest właśnie rodzina”. Zwrócił uwagę, że jeżeli rozbija się rodzinę, to burzy się również więzi międzypokoleniowe, a w konsekwencji więź historyczną.

Chciejmy dzisiaj, w przededniu Zesłania Ducha Świętego, przed niedzielą Trójcy Świętej, prosić Matkę naszego narodu, by nas uzdolniła do budowania więzi i stworzyła w nas, nie tylko w waszej społeczności, ale w Kościele, w Polsce prawdziwą Civitas Christiana – mówił abp Przybylski.

Podczas Mszy św. uczestnicy pielgrzymki ponowili Śluby Narodu, do każdego z ponad 70 oddziałów Stowarzyszenia trafiły pamiątkowe teksty przyrzeczeń. Izabela Tyras, sekretarz Rady Nadzorczej Stowarzyszenia, wyraziła nadzieję, że nie tylko w roku rocznicy ślubowań, które Jana Paweł II nazwał „polską Kartą Praw Człowieka”, staną się one wezwaniem do ich realizacji przede wszystkim w życiu indywidualnym katolików.

Jeśli się nie przemienią nasze serca indywidualnie, to trudno mówić o przemianie społeczeństwa, narodu, Ojczyzny, w konsekwencji także Kościoła – powiedziała Izabela Tyras.

Z kolei Piotr Sutowicz, wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej, zwrócił uwagę, że zobowiązanie jest aktualne, bo „naród nie jest wspólnotą jednego pokolenia”.

Program Jasnogórskich Ślubów Narodu i program milenijny zaproponowany Polakom przez kard. Wyszyńskiego to jest program na następne tysiąc lat. Trzeba to przypominać, ukazywać, promować i przede wszystkim tym żyć – podkreślał.

Zaznaczył również, że dla znajomości i recepcji społecznej nauki Kościoła na polskim gruncie jest jeszcze wciąż wiele do zrobienia.

I to jest też misja naszego Stowarzyszenia, by na różnych płaszczyznach i różnymi środkami do tego dzieła się przyczyniać – mówił dalej Sutowicz.

O tym, że obecnie wielką potrzebą jest odczytanie na nowo roli świeckich w Kościele, potencjału ewangelizacji, który mają, i angażowania się świeckich katolików w życie społeczne, mówił Marcin Sułek z Zarządu Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Beata Poźniak z oddziału Stowarzyszenia w Gryficach, która na co dzień jest mamą piątki dzieci, ma dziewięcioro wnuków i jedną prawnuczkę, podkreśla, że pielgrzymka na Jasną Górę to ważny czas duchowego umocnienia do dalszego działania, modlitwy za Stowarzyszenie, za rodziny i kapłanów.

Potrzeba nam pokoju i sprawiedliwości. Coraz więcej jest ludzi, którzy nie szanują życia – mówiła uczestniczka pielgrzymki, zaznaczając, że jej oddział czynnie angażuje się w różne działania promujące ochronę życia poczętego.

 

 

/mdk

 

1 MDK5950

Mirosława Szymusik

Dziennikarz Biura Prasowego Jasnej Góry.
Członek Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana".

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#Pielgrzymka Civitas Christiana #Andrzej Przybylski #Jasnogórskie Śluby Narodu #Prymas Wyszyński
© Civitas Christiana 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej