Czytanie literatury od zawsze należało do rozrywek ludzi inteligentnych. Było równoważne ze znajomością świata, obyczajów i z poziomem ogólnej wiedzy. Współcześnie ciężko znaleźć dobrą książkę, która jednocześnie wciągnie i dostarczy ciekawych informacji.
Od zawsze nie oznacza, że i dziś
Literatura od dawna była wyznacznikiem ciekawości świata, obyczajów ludzi ze swojego i innych krajów. Dzięki niej można było odbywać podróże i poznawać nowe poglądy. Ludzie oczytani reprezentowali wyższą klasę, a i książki nie były tak powszechnie dostępne, było ich zwyczajnie mniej. Z czasem nastąpił rozwój rynku wydawniczego i w ubiegłym wieku książka stała się czymś powszechnym, obecnym w każdym domu. Współcześnie mamy właściwie nieograniczony dostęp do wszelkich utworów literackich, czy to w księgarniach, czy w serwisach oferujących abonamenty na e-booki. Jednocześnie moda na czytanie książek mija, co oznacza, że powstaje rynek bardziej wymagającego konsumenta. Kim jest ten konsument?
Wchodząc w różne rankingi książek w Internecie, możemy zauważyć, że prym wiodą wszelkiego rodzaju poradniki i książki psychologiczne, kolejna kategoria to kryminały i książki z gatunku young adult (młody dorosły). Trzy z czterech wymienionych gatunków nie mają na celu przedstawienia czytelnikowi świata w sposób ciekawy i odkrywczy, ponieważ książki psychologiczne i poradniki mają za zadanie nazwanie pewnych zachowań, a poradniki zwykle dostarczenie pewnej wiedzy i pomocy w wyznaczeniu celów. Książki z kategorii young adult są za to czymś nowym, mają na celu czystą rozrywkę – poprowadzenie czytelnika przez pewną historię, ale nie dostarczają jednocześnie żadnej potrzebnej wiedzy ani nie zawierają morału.
Popularność książek tego gatunku rozpoczęła się wraz z rozwojem serwisu Wattpad, który istnieje od kilkunastu lat. Można tam wrzucać napisane przez siebie opowiadania, które oceniają i komentują czytelnicy. Największą popularność zdobywają takie, w których dwoje ludzi na początku się nienawidzi, a następnie powoli odkrywa w sobie uczucie. Jednocześnie trudno powiedzieć, na ile jest ono prawdziwe, ponieważ w takich opowiadaniach oznacza to od razu zostanie kochankami. Zwykle nie ma tam morału ani nic z danej historii nie wynika, wątki nie są ukończone, tylko otwarte w celu kontynuacji serii. Cała przygoda z wydawaniem takich opowiadań w formie drukowanej zaczęła się od jednej książki, która trafiła na podatnego odbiorcę. Widząc sukces tego rodzaju opowiadań, wydawcy zaczęli promować inne, podobne utwory. W tym momencie ukazują się setki serii z tego gatunku. Co ciekawe, często zawierają one błędy językowe i stylistyczne, a jednak są poczytne.
Co to ze sobą niesie?
Znaleźliśmy się w sytuacji, w której przeszliśmy od zdobywania wiedzy i poszerzania poprzez lekturę swoich horyzontów do czystej, pustej rozrywki – możemy znaleźć historię np. erotyczną, która poza takimi treściami nie dostarczy żadnej wartości, nawet językowej, a tym bardziej ciekawej fabularnie.
Należy zadać sobie pytanie, czy w takim razie na współczesnym rynku wydawniczym możemy jeszcze znaleźć wartościową literaturę, niebędącą dobrym kryminałem czy sensowym poradnikiem. Odpowiedź jest prosta: oczywiście, że tak. Problemem jest nie to, że nie istnieją wartościowe książki, ale fakt, że bardzo trudno je odkryć. Dziś nie promuje się utworów z przesłaniem, z których możemy dowiedzieć się czegoś o świecie, ciekawych fabularnie czy też po prostu zawierających czystą wiedzę na dany temat. Musimy dobrze poszukać, żeby znaleźć to, co nas zainteresuje, nie sugerując się przy tym negatywnymi recenzjami osób, które przyzwyczajone do prostoty języka innych gatunków nie są w stanie docenić kunsztu literackiego. Książki fabularne, związane z najprostszymi historiami, typu romans, zostały wchłonięte przez gatunek young adult.
Książki, które kłamią
Ciekawy punkt w tym zestawieniu stanowią książki psychologiczne, które nie muszą być napisane przez wykształconych psychologów. W obecnych czasach psychologizuje się właściwie każde zachowanie. Nie uważam, że świadomość własnych emocji i stanów jest czymś złym, jednak należy naprawdę uważnie dobierać książki i autorów, ponieważ często takie poradniki mogą prowadzić do błędnych wniosków, które autor wysnuł na podstawie swoich doświadczeń. Jest to kolejny dowód na to, że bardzo mocno trzeba weryfikować to, po co się sięga, gdyż książka może nas po prostu okłamać we wszelkich aspektach.
Rozwój rynku wydawniczego idzie w dość dziwnym kierunku, podobnym do Internetu, gdzie musimy bardzo uważać na to, po co sięgamy, sprawdzać autorów, nie oceniać książki po okładce. Często słyszy się, że nieświadoma babcia kupiła wnuczce coś z półki dla młodzieży, a ta książka powinna zdecydowanie znajdować się na półce dla dorosłych. Następuje pomieszanie gatunków, a książkę może dziś wydać właściwie każdy, kto ma na to chęć i pieniądze. Redaktorzy dostają utwory do weryfikacji, ale często nie polega ona na weryfikacji zawartej wiedzy, tylko na zwyczajnej korekcie, którą autor może równie dobrze odrzucić i wysłać książkę do druku w pierwotnej wersji.
Książek z morałem i zawierających wiedzę będzie coraz mniej, ponieważ weszliśmy w erę, gdzie wszystko musi być dynamiczne. Utrzymanie uwagi czytelnika jest coraz trudniejsze, jeśli nie operuje się na emocjach. Szukajmy więc wartościowych autorów i tytułów i promujmy je, tak żeby – nawet jeśli kult książki przemija – te wartości pozostały.
Tekst pochodzi z kwartalnika "Civitas Christiana" nr 2/2026
/ab