Kryzys demokracji w naszym regionie nie jest anomalią jednego państwa ani efektem „lokalnego temperamentu”. To raczej objaw szerszej choroby, która w różnych krajach przybiera inne formy, ale ma podobne źródła.
Kryzys demokracji w naszym regionie nie jest anomalią jednego państwa ani efektem „lokalnego temperamentu”. To raczej objaw szerszej choroby, która w różnych krajach przybiera inne formy, ale ma podobne źródła.