„Nie chcę w tej książce oprowadzać po świecie katolickim jak muzealny przewodnik, który pokazuje eksponaty katolicyzmu niczym zakurzone objets d’art w gablocie. Chcę raczej być mistagogiem – wprowadzać coraz głębiej w tajemnicę wiary Wcielenia, z nadzieją, że pozwolicie się przemieniać jej mocą”.
Najskuteczniejszy ewangelizator XXI wieku
Postać amerykańskiego biskupa Roberta Barrona nie jest Polakom obca. Doktor teologii, biskup diecezji Winona-Rochester w Minnesocie jest założycielem World on Fire – organizacji, która poprzez współczesne media i techniki komunikacyjne dociera do milionów ludzi na całym świecie i przybliża im wiarę katolicką. Misją World of Fire jest „głosić Chrystusa w kulturze”. Ten cel jest realizowany również bardziej tradycyjnymi metodami, a do takich niewątpliwie należy książka. Robert Barron jest autorem 30 pozycji – kilka z nich opublikowało w ostatnich latach dominikańskie wydawnictwo W drodze. Niedawno do wydawców „najskuteczniejszego ewangelizatora XXI wieku” dołączył Biały Kruk z pozycją Podróż do serca wiary. Katolicyzm, w bardzo dobrym tłumaczeniu Adama Sosnowskiego.
Piękno i bogactwo, nie hańba i wstyd
Barron napisał swoją książkę w 2010 roku na podstawie scenariusza do 10-odcinkowego filmu dokumentalnego pod tym samym tytułem (zresztą udostępnionego na polskim rynku w 2018 roku przez wydawnictwo WAM). Jak sam autor zaznacza we wstępie, dzieło powstawało w mrocznej atmosferze wokół skandali z wykorzystywaniem seksualnym przez duchownych w Ameryce i Europie, gdy katolicyzm zaczął się „utożsamiać ze wstydem i hańbą”. A Podróż do serca wiary ma za zadanie pokazać piękno i bogactwo naszej wiary oraz przybliżyć czytelnikowi jej istotę.
„Nie chcę w tej książce oprowadzać po świecie katolickim jak muzealny przewodnik, który pokazuje eksponaty katolicyzmu niczym zakurzone objets d’art w gablocie. Chcę raczej być mistagogiem – wprowadzać coraz głębiej w tajemnicę wiary Wcielenia, z nadzieją, że pozwolicie się przemieniać jej mocą (…) Katolicyzm jest świętowaniem – słowem i obrazem – Boga, który z nieskończoną radością prowadzi ludzi do pełni życia” – pisze autor. Swoje zadanie wypełnia po mistrzowsku. Pięknym językiem, w słowach, które oddają jego głęboką wiedzę oraz duże doświadczenie pisarskie i ewangelizacyjne, prowadzi ku odkrywaniu istoty katolicyzmu. Kolejne rozdziały książki traktują o objawieniu Boga, nauczaniu Jezusa, tajemnicy Boga (m.in. argumenty za Jego istnieniem, Boża Opatrzność, problem zła), Matce Bożej, Piotrze i Pawle, Kościele – mistycznym ciele Chrystusa, mszy świętej i Najświętszym Sakramencie, świętych, modlitwie i kontemplacji oraz o rzeczach ostatecznych.
To podręcznik o podstawach katolicyzmu, który może być lekturą zarówno u początków odkrywania wiary (chociaż miejscami wymagającą), jak i towarzyszyć tym, którzy od Kościoła odeszli, ale noszą w sercu tęsknotę za nim. Może też służyć uporządkowaniu i pogłębieniu wiedzy o katolicyzmie, zwłaszcza komuś, kto potrzebuje jej usystematyzowania, a może i umocnienia. To szczególnie potrzebne w czasach, gdy katolików stawia się pod pręgierzem, wielokroć w oparciu o bezpodstawne oskarżenia, które bez rzetelnej wiedzy trudno odeprzeć.
Ci, którzy pokochali Kościół
W książce bp. Barrona nie brak polskiego wątku, gdyż autorowi bliskie jest nauczanie Jana Pawła II. Znajdziemy w niej odniesienie do historii jego życia i działalności w kontekście misji Kościoła wobec świata.
Podróż do serca wiary zawiera szkice o postaciach dla Kościoła ważnych. Wśród nich są święci rozpoznawani na całym świecie, jak Teresa z Lisieux, Edyta Stein, Matka Teresa z Kalkuty, Jan od Krzyża; są też tacy, jak amerykańska zakonnica, augustianka Katharine Drexel, raczej mało przez Polaków znana. Wśród postaci przedstawionych przez Barrona jest i Thomas Merton, trapista, którego książka Siedmiopiętrowa góra spowodowała niegdyś niesamowity wzrost zainteresowania życiem zakonnym w Stanach Zjednoczonych. Autor, opisując dzieje Mertona, nie porusza jednak niejasnych, wręcz skandalizujących wątków z ostatnich lat jego życia, co dla mnie stanowi pewien zgrzyt przy lekturze tej zdecydowanie wartościowej książki.
Na koniec raz jeszcze oddaję głos bp. Barronowi: „Kościół Jezusa Chrystusa nie jest kolekcją dóbr kulturalnych, nie jest dusznym, instytucjonalnym przeżytkiem innej epoki; jest – jak sugeruje mozaika w San Clemente – żywą rzeczywistością, organizmem, Ciałem. Jego Głową jest sam Jezus, a Jego krwią – Duch Święty. Jego celem jest być przewodem Boskiego życia dla świata, światłem dla narodów, nowym Edenem”. To słowa człowieka, który zna i kocha rzeczywistość, o której pisze.
Bp Robert Barron, Podróż do serca wiary. Katolicyzm, Biały Kruk, Kraków 2025
Tekst pochodzi z kwartalnika nr 1/2026
/mdk