W dniach 20-22 kwietnia 2026 odbyły się niezwykle ciekawe Dni Zofii Kossak, czyli spotkanie z życiem i twórczością pisarki, pochodzącej z pięknej Lubelszczyzny.
Wydarzenie rozpoczęło się w Lublinie w poniedziałkowy poranek od mocnego akcentu - spotkania z Wacławem Czakonem, reżyserem filmu „Gość oczekiwany” oraz prezesem Fundacji Szczęśliwe Dzieciństwo. Po spotkaniu został zaprezentowany film „Gość oczekiwany”, przygotowany przez Akademię Młodzieżową. Utalentowani młodzi wychowankowie Fundacji stworzyli przejmujący obraz, bardzo wzruszający i poruszający sumienia. Spotkanie i film stworzyły spójną całość – podkreślając znaczenie dobrego wychowania oraz konieczność kształcenia charakterów młodzieży. Warto dodać, że dramat „Gość oczekiwany” to jedyne dzieło pisarki powstałe w okresie II wojny światowej, wystawione po raz pierwszy w warunkach konspiracyjnych w okupowanej Warszawie. Sztuka ta reżyserowana wówczas przez poetę Jana Janiczka, zamordowanego przez Niemców w 1944 roku, rozpoczynała się następującymi słowami:
Opowiem wam, wnusie, bajkę, opowiem wam długą bajkę, opowiem wam ładną bajkę. – O złotej rybce? – Nie. – O czerwonym Kapturku? – Nie. – O Kopciuszku? – Nie. – O śpiącej Królewnie? – Nie. Opowiem prawdziwą bajkę. O Jezusie Frasobliwym i ludziach dobrych i złych…”
W dramacie tym autorka zapytuje nas, jak i czy w ogóle przyjęlibyśmy Pana Jezusa, gdyby przyszedł do nas pod postacią przybraną, nieoczekiwaną przez nas, pod postacią innego człowieka.
W ciągu dnia, w przerwach między wydarzeniami, kilku uczestników – wnuk Zofii Kossak, François Rosset, Mirosława Pałaszewska, Marcin Sułek – odwiedziło studio Lubelskiego Centrum Medialnego CSK, gdzie uczestniczyli w nagraniu poświęconym dziedzictwu pisarki i pamięci rodzinnej.
Wieczorem odbył się pokaz filmu „Mulier Fortis. Kobieta mężna” w reżyserii Adama Kraśnickiego – portretu Zofii Kossak, kandydatki do Nagrody Nobla, założycielki „Żegoty”, pochodzącej z wybitnego rodu malarzy i żołnierzy. Po projekcji odbyło się spotkanie z dr Joanną Jurgałą-Jureczką, autorką licznych książek poświęconych Kossakom. Rozmowa była ciekawa i wciągająca, ukazująca autorkę „Pożogi” jako postać złożoną i aktualną. Padło wiele ważnych myśli o jej twórczości i wyborach moralnych. Poproszono również o krótką wypowiedź wnuka pisarki, co nadało spotkaniu dodatkowy, osobisty wymiar.
Drugi dzień rozpoczął się mszą świętą w intencji Zofii Kossak, sprawowaną w kościele pw. św. Piotra Apostoła w Lublinie, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. dr Krzysztof Stola, asystent kościelny Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w Lublinie. W tym kontekście warto nadmienić, że od wielu lat panuje powszechne przekonanie wśród jej czytelników, znawców twórczości, a także uczestników spotkania, o świętości Zofii, o jej heroicznej wierze w okresie okupacji, nie cofającej się przed niczym, nawet poświęceniem życia własnych dzieci, o jej oddaniu się w ramach konspiracji jako „Weronika” w służbę cierpiącym rodakom i mordowanym przez Niemców Żydom. Wszyscy zafascynowani pisarką i jej twórczością mają nadzieję, że będzie cieszyć się chwałą ołtarzy, być może jako patronka pisarzy lub redaktorów.
Następnie w Trybunale Koronnym odbyła się ogólnopolska konferencja naukowa „Zofia Kossak i konteksty”. Konferencję rozpoczęli Marcin Sułek, członek Zarządu Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” oraz prof. Dariusz Pachocki z KUL. Po rozpoczęciu głos zabrał prof. Mieczysław Ryba, przewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego, podkreślając znaczenie dziedzictwa Zofii Kossak dla naszego regionu oraz kultury narodowej. W trakcie dwóch sesji swoje referaty wygłosili: Mirosława Pałaszewska, Mirosława Ołdakowska-Kufel, Piotr Sutowicz, Dariusz Pachocki, Małgorzata Nowak-Barcińska, François Rosset oraz Artur Truszkowski. Wystąpienia ukazały autorkę „Bursztynów” jako postać wielowymiarową, zakorzenioną w realiach swojej epoki, a jednocześnie wciąż aktualną. Była to przestrzeń żywej dyskusji i pogłębionego namysłu nad jej dziedzictwem. Nawet dla znawców życia i twórczości wiele informacji było niezwykle ciekawych. Prelegenci nawiązywali w swych referatach do wielu jej książek m.in. do „Krzyżowców”, „Błogosławionej winy”, „Z otchłani” czy zbioru prozy okupacyjnej „Konspiracyjna Weronika”.
Mirosława Pałaszewska omówiła działalność pisarki w stowarzyszeniu i piśmie „Rodzina Wojskowa”. Prof. Mirosława Ołdakowska-Kufel z kolei opierając się na wyborze twórczości okupacyjnej pt. „Konspiracyjna Weronika” dokonanym przez Mirosławę Pałaszewską omówiła obraz rodaków w prozie dotyczącej II wojny światowej. Historyk Piotr Sutowicz nawiązał w swym referacie do wstrząsającej książki „Z otchłani” – relacji z niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, w którym pisarka była więziona. Auschwitz był piekłem na ziemi, dziełem diabła, stworzonym przez ludzi przede wszystkim nienawidzących Chrystusa, gdzie modlitwa była zakazana, gdzie nie było samotności, tylko życie stadne, gdzie nie było imion, tylko numery i wszechogarniające okrucieństwo – idealny „produkt” państwa totalitarnego. Książka „Z otchłani” była jedną z pierwszych przeczytanych przez ks. Stefana Wyszyńskiego po zakończeniu II wojny światowej, nawiązał do niej w swoim liście pasterskim jako biskup lubelski. Wielokrotnie późniejszy Prymas Tysiąclecia, będzie odwoływał się w nauczaniu, licznych książkach i listach pasterskich do twórczości Zofii Kossak. Historyk zasugerował, opierając się na intuicji, że być może książka „Miłość i sprawiedliwość społeczna” została oparta na twórczości pisarki.
Wnuk pisarki prof. Francois Rosset w wystąpieniu dotyczącym francuszczyzny Zofii w listach do rodziny opisał język używany przez pisarkę jako uroczy, plastyczny, pięknie brzmiący. Dla francuskojęzycznych wnuków ze Szwajcarii, przyjeżdzających na wakacje do Górek Wielkich, było ciekawym przeżyciem słuchać babci mówiącej tak barwnie w ich ojczystym języku. Uroda i liczne archaizmy tego języka prawdopodobnie brały się z faktu, że uczyła się go od swej matki Anny z Kisielnickich i guwernantki, które używały francuszczyzny XIX-wiecznej.
W trakcie sesji zaprezentowano również niezwykle ciekawe wydanie publikacji powstałych w ramach grantu „Literacka i rodzinna korespondencja Zofii Kossak”. Jak przyznali twórcy tego dzieła z prof. Dariuszem Pachockim na czele, inspiracją dla nich było skromne wydanie wyboru „Listów” pisarki z 2017 roku autorstwa Anny Magdaleny Zalewskiej opublikowane przez Fundację Servire Veritati. Było to bardzo miłe nie tylko dla wspomnianej, ale również dla piszącego te słowa, za co należą się serdeczne słowa podziękowania. Twórcy dzieła „Literacka i rodzinna korespondencja Zofii Kossak” prof. Dariusz Pachocki, prof. Małgorzata Nowak-Barcińska, dr Artur Truszkowski opisali w bardzo żywy sposób różne trudności, wyzwania, niespodzianki, które pojawiły się przed nimi, gdy zaczęli badać twórczość epistolograficzną autorki „Przymierza”. Zofia Kossak napisała wiele tysięcy listów do swej rodziny, do dzieci, do męża w oflagu, do innych literatów. Do swego zięcia Jeana-Marie Rosseta pisała po francusku. Listy te są niezwykle ciekawe, pisane bardzo plastycznie, barwnie, emocjonalnie; często humorystyczne. Pisarka potrafiła używać również „wyrazistych” słów, charakterystycznych dla gwary cieszyńskiej, jeżeli długo nie otrzymywała listów od rodziny. Z tej korespondencji można dowiedzieć się wielu nieznanych ciekawostek o biografii Zofii, życiu codziennym, rodzinie, małżeństwie, dzieciach, ulubionych zwierzętach czy twórczości. Dotychczas nakładem Instytutu Badań Literackich PAN ukazały się obszerne trzy tomy korespondencji, kolejne cztery tomy są w przygotowaniu.
Po zakończeniu obrad uczestnicy udali się na Zamek Lubelski, gdzie mieści się obecnie Muzeum Narodowe. Zostali serdecznie przyjęci przez wicedyrektor Barbarę Oratowską, która wprowadziła ich w przestrzeń tego wyjątkowego miejsca. Uczestnicy zwiedzili m.in. kaplicę Trójcy Świętej, ufundowaną przez króla Władysława Jagiełłę, będącą jednym z najcenniejszych zabytków Lublina. Mogli podziwiać również dzieła Jerzego i Wojciecha Kossaków, ukazujące artystyczne dziedzictwo rodziny.
Warto podkreślić, że na Zamku Lubelskim w okresie zaborów funkcjonowało więzienie carskie, a jeszcze później, w latach II wojny światowej i po niej, katownia Gestapo i NKWD. W latach 1905-1906 na Zamku więziony był Tadeusz. Warto nadmienić, że obecnie trwają prace wydawnicze nad książką Tadeusza Kossaka „Za kratą. Wspomnienia więźnia stanu z roku 1905-1906”, które są wspomnieniami z okresu jego uwięzienia i groteskowego procesu. Książka ukaże się nakładem Fundacji Servire Veritati.
Zwieńczeniem wizyty było złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą więźniów politycznych Zamku Lubelskiego. Kwiaty złożyła rodzina Zofii Kossak – jej wnukowie, Anna Fenby Taylor i prof. Francois Rosset, oddając hołd zarówno przodkom, jak i wszystkim, którzy doświadczyli tragicznych losów tego miejsca.
W godzinach popołudniowych odbyło się spotkanie w Bibliotece Uniwersyteckiej KUL, podczas którego zaprezentowano dwie ważne części programu. Na otwarciu głos zabrali dyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej KUL, dr Artur Podsiadły, ks. dr Krzysztof Stola oraz Marcin Sułek. Podkreślili znaczenie dziedzictwa Zofii Kossak i rolę różnych instytucji kultury w jego upowszechnianiu. Ks. dr Krzysztof Stola wspomniał o powieści „Błogosławiona wina” poświęconej Matce Bożej Kodeńskiej. Pierwszą częścią programu było oglądanie biograficznej wystawy elementarnej poświęconej Zofii Kossak, przygotowanej przez IPN w Katowicach, ukazującej najważniejsze etapy jej życia i działalności. Drugą stanowiła prezentacja publikacji powstałych w ramach grantu „Literacka i rodzinna korespondencja Zofii Kossak”, pod redakcją naukową prof. Dariusza Pachockiego. W prezentacji udział wzięli: Dariusz Pachocki (KUL), Małgorzata Nowak-Barcińska (KUL), Artur Truszkowski (KUL) oraz Krystyna Kiszelewska-Kotyńska (IBL). Równolegle zaprezentowano książki Zofii Kossak oraz publikacje jej poświęcone, pochodzące ze zbiorów „Civitas Christiana”, Biblioteki Uniwersyteckiej KUL oraz zbiorów prywatnych – ks. dr. Krzysztofa Stoli i Marcina Sułka. Wielkie podziękowania za życzliwość, zaangażowanie i pomoc w organizacji tego wydarzenia należą się Dyrektorowi Biblioteki Uniwersyteckiej KUL, dr. Arturowi Podsiadłemu oraz Zastępcy Dyrektora, dr Aleksandrze Pawlik-Kopek, Pani Katarzynie Sołtys za przygotowanie ekspozycji a także pracownikom biblioteki.
Trzeci dzień był powrotem do źródeł – prowadził śladami życia Zofii Kossak, do miejsc szczególnie ważnych dla jej rodziny i tożsamości. Rozpoczął się od spotkania z regionalistami z Gołębia, którzy przybliżyli historię miejscowego kościoła obronnego pw. Wniebowzięcia NMP, Św. Floriana i Św. Katarzyny oraz Domku Loretańskiego. Uczestnicy udali się również na cmentarz parafialny, gdzie przy grobie brata pisarki Stefcia Kossaka rodzina złożyła kwiaty i zapaliła znicze. Kolejnym punktem było spotkanie na cmentarzu parafialnym w Rykach, gdzie znajduje się grób kolejnego brata pisarki, bohaterskiego Witolda Kossaka, który zginął w odmętach Wieprza ratując tonącego ojca i kuzyna. Spotkanie poprowadzili regionaliści z Towarzystwa Przyjaciół Ryk, a rodzina złożyła kwiaty na grobie i zapaliła znicze, oddając hołd temu dzielnemu chłopcu. Ks. kan. Stanisław Chodźko, proboszcz parafii Najświętszego Zbawiciela w Rykach przybliżył historię parafii oraz lokalne konteksty miejsca. W miejscowym kościele uczestnicy mogli podziwiać obraz Leona Wyczółkowskiego „Chrystus na krzyżu w adoracji świętych i królów polskich”.
Kulminacją dnia było spotkanie w Kośminie – miejscu narodzin i młodości Zofii Kossak. W Dworku w Kośminie odbyła się konferencja „Kośmin Zofii Kossak – dom dzieciństwa i lata młodości”, podczas której wysłuchaliśmy wystąpień: Zbigniewa Pacholika, Małgorzaty Nowak-Barcińskiej, Małgorzaty Łuszkiewicz oraz Mirosławy Pałaszewskiej. Pani Mirosława Pałaszewska zaprezentowała archiwalne materiały: fotografie, wycinki prasowe i artykuły, przybliżające życie Tadeusza Kossaka i jego żony Anny z Kisielnickich w Kośminie. Tadeusz do dziś jest wciąż mało znany, bardziej rozpoznawalny jest jego brat-bliźniak Wojciech, słynny malarz-batalista. Ciekawostką jest, że zarówno młodszy Tadeusz, jak i starszy Wojciech, urodzili się w noc sylwestrową w Paryżu, każdy… innego roku! Warto dodać, że Pani Mirosława Pałaszewska, niezwykle skrupulatna badaczka życia i twórczości pisarki, przygotowuje biografię Zofii Kossak, która wkrótce ukaże się nakładem Instytutu Wydawniczego PAX. Następnie głos zabrał gospodarz miejsca Pan Zbigniew Pacholik, który opowiedział o Tadeuszu Kossaku jako działaczu społecznym. Uczestnicy mogli także usłyszeć nagranie z „przesłuchania zza krat” ojca pisarki. Warto wspomnieć, że Tadeusz Kossak po powrocie z Wołynia walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, co opisał barwnie w swej książce „Wspomnienia wojenne 1918-1920”. Pani Małgorzata Łuszkiewicz z kolei omówiła działalność Tadeusza Kossaka jako działacza spółdzielczego. Prof. Małgorzata Nowak-Barcińska opowiedziała o prezentowanej wystawie „Lubelskie ślady Zofii Kossak” oraz listach Zofii Kossak. Kilkakrotnie już słyszałem, jak Pani Profesor w swych dowcipnych wypowiedziach wspominała list Zofii Kossak z Kornwalii, w którym pisarka zachwycała się smakiem tamtejszej kiełbasy, prawie tak samo pysznej, jak „kośmińska”.
Wydarzeniu towarzyszyła wystawa „Lubelskie ślady Zofii Kossak” ukazująca związki pisarki z regionem. Autorami tekstów do wystawy są dr hab. Małgorzata Nowak-Barcińska oraz dr Artur Truszkowski. Trzeba pamiętać, że choć autorka „Kłopotów Kacperka góreckiego skrzata” spędziła większą część życia na Śląsku Cieszyńskim i tam też jest pochowana, to jednak z wielką miłością wspominała swój dom rodzinny w Kośminie. Dowodem na to jest piękny fragment powieści historycznej „Trembowla” z czasów Sobieskiego, której akcja rozpoczyna się w Kośminie i w której autorka oddaje hołd swym stronom rodzinnym. Odwiedziny w Kośminie to zawsze duchowe wzmocnienie, czuć w tym miejscu ducha Zofii Kossak i jej ojca Tadeusza.
Nie tylko duchowe wzmocnienie, gdyż na uczestników spotkania czekał także pyszny poczęstunek – bigos, pierogi, ciasta – przygotowany przez Koło Gospodyń Wiejskich w Kośminie. Wielu uczestników miało wrażenie, że cofnęli się w czasie i są po staropolsku podejmowani przez Tadeusza Kossaka i jego rodzinę. Wspomnienia duchowe i kulinarne będą towarzyszyć uczestnikom spotkania w Kośminie jeszcze długo. Przez cały dzień towarzyszyły im również kamery – relację przygotowuje Bogna Bender-Motyka wraz z zespołem. Wielu uczestników wydarzenia miało możliwość poprosić wnuki pisarki o podpis na książkach autorstwa ich babci. Warto nadmienić, że w pobliżu dworku znajduje się pięknie meandrujący Wieprz, przystań kajakowa, kemping oraz most im. Zofii Kossak na otwartej kilka lat temu trasie ekspresowej łączącej Lublin z Warszawą.
Wiele środowisk w kraju działa na rzecz popularyzacji twórczości tej wybitnej i szlachetnej Polki. Warto podkreślić, że dwa środowiska wybijają się w promocji jej twórczości i osoby. Jedno działa na Śląsku Cieszyńskim i Śląsku, głównie poprzez działalność Muzeum Zofii Kossak i Dworu Kossaków w Górkach Wielkich a także IPN-u Katowice. Drugie, bardzo prężne środowisko, które nie oddaje pola Śląskowi Cieszyńskiemu, funkcjonuje na Lubelszczyźnie poprzez działalność licznych stowarzyszeń i fundacji na czele z Katolickim Stowarzyszeniem „Civitas Christiana” z Lublina, Lokalną Grupą Działania „Zielony Pierścień” z Kośmina, Katedrą Tekstologii i Edytorstwa Wydziału Nauk Humanistycznych KUL, Fundacją Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej – wydawcą książek Zofii Kossak oraz wielu, wielu innych.
Na zakończenie słowa podziękowania należą się tym wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji Dni Zofii Kossak – przede wszystkim Marcinowi Sułkowi oraz Zbigniewowi Pacholikowi, współorganizatorom, partnerom, prelegentom, regionalistom, dziennikarzom oraz uczestnikom. Szczególne podziękowania należą się rodzinie Zofii Kossak za obecność, wspólne przeżywanie tych dni oraz wzruszające świadectwo o swej babci. Wielką wdzięczność pragnie wyrazić również autor tych słów za możliwość udziału w tym przepięknym wydarzeniu poświęconym jednej z najwspanialszych Polek – kobiecie mężnej – Zofii Kossak.
Konrad Stępień – prezes Fundacji Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej, redaktor i wydawca m.in. książek Zofii Kossak i Tadeusza Kossaka, właściciel księgarni internetowej www.praweksiazki.pl, przewodnik w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce
Zapraszamy do wysłuchania niektórych prelekcji:
Zapis rozmowy z François Rossetem oraz Mirosławą Pałaszewską:
/mdk/ab