Niemczyk: Eko-religia, eko-terroryzm, czy principia KNS?

2026/06/15
AdobeStock 417201154
Fot. Godong Photo/Adobe Stock

Obecnie na scenie partyjnej w Polsce temat ekologii staje się narzędziem walki politycznej. Próbuje się wiązać go z ugrupowaniami agendy lewicowo-liberalnej, jakby zapominając mechanikę społeczną, która sprawi, że część konserwatywna porzuci wartość przyrody, nie odczuje jej jako swojej. Prymat człowieka nad rzeczą nie może skutkować niszczeniem rzeczy, ale takim wykorzystaniem, by służyła mu w pełni. Zatem ekoterroystą jest ten, kto sprzeciwia się myśli ekologicznej.

Z pewnością część osób będzie zaskoczonych, ale problem ochrony środowiska naturalnego jest z gruntu rzecz chrześcijański. W żadnej bowiem religii czy systemie filozoficznym do XIX wieku właściwie nie mówi się o poszanowaniu natury w jej pełnym wymiarze. Co więcej, to właśnie w naszej wierze stworzenie jest bardzo wysoko w nauczaniu, ponieważ jest bezpośrednim wytworem boskiego zamysłu. Ponadto, świat stworzony jest często swego rodzaju źródłem myśli teologicznej, choćby mistyka gór promowana przez wrocławskiego teologa – ks. Romana Rogowskiego. Warto też podkreślić, że znany cytat z Księgi Rodzaju nie jest wezwaniem do wyzysku gleby, do pełnej władzy nad wszelkim stworzeniem, lecz chodzi przede wszystkim o wysoką godność ludzi ponad przyrodą. Właśnie ta natura sprawia, że zachowania wyniszczające nie przystają duchowi Pisma. Wzywa się więc do poszanowania środowiska jako domu wielu, dobra wspólnego. Należy spostrzec, że działania nieekologicznie często są częścią szerszej struktury grzechu, począwszy od korzenia owego zła, jakim jest chciwość. Wycinanie ogromnych połaci lasu amazońskiego z przesiedleniami ludności, tragiczne warunki w miejscach pracy, gdzie kominy bez filtrów trują pracowników i ludzi wokoło, spalanie odpadów, które w konsekwencji niszczy pracę rolników. Ekologia jest wyrazem troski o cały łańcuch działań ludzkich i dbanie, aby w którymś miejscu nie przerwało go grzeszne postępowanie, a w wyniku którego wielu straci bardzo dużo, w tym zdrowie, a czasem i majątek.

Ekologia to postępowanie zgodne z Ewangelią, ekologizm to poważny grzech. Jaka jest różnica? Ekologizm to postawienie kwestii przyrody ponad człowieka i ponad Boga. To stworzenie bożka, wokół którego skupia się swoje życie. Kościół proponuje ekologię integralną, w której to troska o środowisko idzie w parze z rozwojem człowieka, a nie przeciw niemu. Nie jest to wcale wydumany problem - bo jak inaczej nazwać działania skrajne? Właściwe ukształtowanie hierarchii wartości, gdzie Bóg zajmuje pierwsze miejsce, sprawia samo z siebie, że dbamy o dar, jakim jest ziemia i drugi człowiek.

Inny problem pojęcia ekologizmu, to ustawienie człowieka na równi z całą przyrodą, co na gruncie debaty domowej nie ma tak daleko idących konsekwencji jak ten sam argument w przestrzeni medialnej czy w tworzeniu aktów prawnych, mających realne przełożenie na życie milionów obywateli.

Nie wiem, czy wszyscy zdają sobie obecnie z tego sprawę, ale istnieje grzech przeciw ekologii. I wcale nie jest to jakaś nowość, bowiem już w modlitewnikach do pierwszej komunii z lat 70. można odnaleźć w rachunkach sumienia wskazania, że należy się spowiadać z zaśmiecania ulic czy lasów. Trzeba naprawdę w to uwierzyć i nie nastawiać się negatywnie do kwestii ekologii, chociaż niesiona jest ona często na sztandarach ruchów przeciwnych Kościołowi. A segregowanie śmieci to jest ta jedna z wielu małych cegiełek, dzięki której wspólnie budujemy mur chroniący czystość środowiska, w którym żyjemy.

 

/ab

Krzysztof Niemczyk v2

Krzysztof Niemczyk

Finalista Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej. Członek Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana". Kleryk seminarium we Wrocławiu.

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#ekologia #ekologia po bożemu #ekologizm #KNS #katolicka nauka społeczna
© Civitas Christiana 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej