Prawdziwa „chrześcijańska demokracja” – pozapartyjne działania na rzecz wartości nienegocjowalnych

2026/06/5
AdobeStock 561757874
Fot. MAriusz/Adobe Stock

Zaangażowanie w działalność partii politycznych nie jest samo w sobie złe. Słusznie jednak jako niewłaściwe postrzega się stawianie partyjności na pierwszym miejscu w hierarchii celów politycznych. „Chrześcijańska demokracja” to projekt Leona XIII, który miał stanowić nie polityczny ideał ustrojowy, lecz wezwanie do pozapartyjnego działania na rzecz tego, co Benedykt XVI określił 20 lat temu jako „wartości nienegocjowalne”. Jak, z perspektywy czasu, można dzisiaj oceniać najważniejsze polskie przykłady oddolnych działań obywatelskich tego typu w XXI wieku?

Sponiewierany szyld „chrześcijańskiej demokracji” – od Leona XIII do Benedykta XVI

W encyklice Graves et communi z 18 stycznia 1901 roku Leon XIII zdefiniował prawdziwą „chrześcijańską demokrację” jako „dobroczynną działalność chrześcijańską na rzecz ludu”, której „nie godzi się nadawać znaczenia czysto politycznego”, ponieważ „prawo natury i prawo Ewangelii są same przez się wyższe nad wszelkie urządzenia człowiecze, z konieczności przeto są też niezależne od jakiejkolwiek formy rządu”. Wbrew tej definicji w XX wieku stworzono w Europie dziesiątki partii nominalnie „chrześcijańsko-demokratycznych”, których dalsze losy potwierdziły słuszność poglądu papieża. Dlatego już sto lat później, 30 marca 2006 roku, Benedykt XVI w swoim przemówieniu do uczestników kongresu z okazji 30-lecia „chadeckiej” Europejskiej Partii Ludowej w Rzymie musiał ponownie przypomnieć zebranym o istnieniu „wartości nienegocjowalnych” (pojęcie to zaczerpnął z noty z 24 listopada 2002 roku, napisanej przez niego samego jako ówczesnego prefekta Kongregacji Nauki Wiary). Zaliczył do nich: (1) ochronę życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci, (2) uznanie naturalnej tożsamości rodziny jako opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny i ochronę jej przed próbami prawnego zrównania z innymi rodzajami związków, (3) ochronę prawa rodziców do wychowywania własnych dzieci. Papież podkreślił, że wartości te nie wynikają z przekonań religijnych, lecz są wpisane w samą naturę człowieka, a zatem wspólne dla całej ludzkości. Prawdziwą „chrześcijańską demokracją” niezmiennie jest zatem nie aktywizm na rzecz jakiejkolwiek partii politycznej (choćby mieniła się ona „chrześcijańsko-demokratyczną”), lecz skuteczna, pozapartyjna działalność na rzecz wartości nienegocjowalnych. Współczesna polityka polska obfituje w przykłady takiej działalności, wywierającej znaczący wpływ na debatę publiczną.

Oddolne inicjatywy prawodawcze w służbie wartościom nienegocjowalnym

Konstytucja RP z 1997 roku w art. 118 ust. 2 gwarantuje grupom liczącym co najmniej 100 tysięcy obywateli prawo bezpośredniej inicjatywy ustawodawczej z pominięciem polityków – uszczegółowione w ustawie z 24 czerwca 1999 roku. W III kadencji Sejmu (1997-2001) w Sejmie pojawiło się 5 projektów obywatelskich, w IV – 11 (nowych), w V – 1, w VI – 18, w VII – 17, w VIII – 18, w IX – 17, a w X – 5 (stan na luty 2026 r.), a zatem łącznie 92 w ciągu niemal 27 lat. Wśród nich wyróżnić można łącznie nawet 22 projekty (24%) świadomie odwołujące się do chrześcijaństwa lub wartości nienegocjowalnych. W III kadencji – projekt „o zakazie promowania przemocy w środkach masowego przekazu” skierowany także przeciwko „obsceniczności” (druk 2918 z 14 sierpnia 2001 r.). W VI kadencji – 2 projekty dotyczące przywrócenia Święta Trzech Króli jako dnia wolnego od pracy (druki 826 i 2063), projekt o zakazie zapłodnienia in vitro (druk 2249) oraz o pełnej ochronie życia od poczęcia (druk 4222). W VII kadencji – projekt o zakazie aborcji eugenicznej (druk 1654), o niedzielach wolnych od handlu (druk 2113), o zakazie propagowania podejmowania zachowań seksualnych przez małoletnich poniżej lat 15 (druk 2654), o kontroli rad rodziców nad programem nauczania w szkołach (druk 3177), o ochronie życia od poczęcia oraz zaostrzeniu warunków prowadzenia wychowania do życia w rodzinie (druk 3806). W VIII kadencji – przełomowy projekt „Stop Aborcji” (druk 784), projekt o ograniczeniu handlu w niedziele (druk 870), o zakazie aborcji eugenicznej (druk 2146) oraz o zakazie propagowania podejmowania obcowania płciowego przez małoletnich (druk 3751). W IX kadencji – projekt o zastąpieniu genderowej Konwencji Stambulskiej przez Konwencję o Prawach Rodziny (druk 915), o zakazie propagandy ruchu LGBT+ podczas zgromadzeń publicznych (druk 1607), o całkowitym zakazie aborcji (druk 1693), projekt „W obronie chrześcijan” (druk 2756), o zakazie propagandy aborcyjnej (druk 3008), o zwiększeniu praw rodziców w zakresie weryfikacji programów organizacji działających w szkole (druk 3520). W X kadencji – projekt o ograniczeniu dostępu do treści pornograficznych dla małoletnich w Internecie (druk 1006) oraz o obowiązkowej religii lub etyce w szkole (druk 1603). Oprócz wyżej wymienionych na uwagę zasługuje także projekt ustawy o rencie wdowiej (druk 3292 w IX kadencji). Choć oryginalnie była ona motywowana względami polityki socjalnej, obecnie trafnie postrzega się ją jako instrument polityki rodzinnej. Oddolność działań na rzecz wartości nienegocjowalnych była także obecna w procesie przyjmowania w latach 2011-2013 uchwał o Karcie Dużej Rodziny przez kilkadziesiąt gmin i powiatów w całej Polsce, dzięki czemu w 2014 roku przeobrażono tę inicjatywę w rządowy projekt ustawy (druk 2923 w VII kadencji). Drugim przykładem tego typu była Samorządowa Karta Praw Rodzin, którą w latach 2019-2021 także przyjęło kilkadziesiąt gmin, powiatów i województw, aż wreszcie grupa posłów przeobraziła istotne elementy tej inicjatywy w projekt ustawy „Samorząd dla Rodziny” (druk 869 w IX kadencji).

Pośrednia skuteczność wpływu inicjatyw obywatelskich na debatę publiczną

Spośród 25 wskazanych wyżej projektów ustaw tylko 3 (Karta Dużej Rodziny w 2014 roku, wolne niedziele w 2018 roku, renta wdowia w 2024 roku) zostały przyjęte bezpośrednio przez Sejm. Skuteczność pozostałych inicjatyw należy oceniać w perspektywie długoterminowej. Dwa projekty dotyczące Święta Trzech Króli zostały odrzucone w 2008 i 2009 roku, ale zaowocowały projektem poselskim (druk 2992 w VI kadencji), uchwalonym w 2010 roku ponadpartyjną większością. Aż 5 różnych obywatelskich projektów antyaborcyjnych (2011-2017) przetarło szlak wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku zakazującemu aborcji eugenicznej, a 2 kolejne projekty zmierzające ku zakazowi także pozostałych wyjątków utrwaliły wyrok TK jako „nowy kompromis”. Podjęta w 2020 roku próba usunięcia wątków genderowych z wiążących Polskę umów międzynarodowych, choć później ostatecznie odrzucona w 2024 roku, w międzyczasie sprawiła, że premier Mateusz Morawiecki w lipcu 2020 roku skierował Konwencję Stambulską do Trybunału Konstytucyjnego, Polska w latach 2020-2022 wetowała na forum Rady UE oraz Rady Europejskiej projekty dokumentów, które miały zawierać sformułowanie „gender equality”, a w styczniu 2024 roku, gdy Senat Czech odrzucił Konwencję Stambulską, wyszło na jaw, że senatorowie przed podjęciem decyzji zapoznawali się z polskimi materiałami towarzyszącymi projektowi obywatelskiemu. Ustawa o rencie wdowiej, zaproponowana po raz pierwszy w Sejmie już w 2012 roku (druk 1034 w VII kadencji) przez byłą prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, została ostatecznie uchwalona dopiero 12 lat później dzięki zaangażowaniu obywateli. Złożenie w Sejmie w grudniu 2024 roku projektu „Stop Narkotykowi Pornografii” wraz z 212 tysiącami podpisów nie tylko stanowiło ukoronowanie kilkunastu lat działań prowadzonych oddolnie przez poszczególne fundacje i stowarzyszenia (w tym również, pośrednio, poprzednich 2 projektów w sprawie zakazu seksualizacji małoletnich), ale także zbiegło się w czasie z ogłoszeniem projektu rządowego w sprawie „treści szkodliwych” (nr z wykazu: UD 179), który we wrześniu 2025 roku, zgodnie z sugestiami strony społecznej, również został ograniczony do „treści pornograficznych”. Rzecz jasna wśród wymienionych przykładów są też inicjatywy, których skuteczność, przynajmniej tymczasowo, została zatrzymana. Należy do nich przede wszystkim projekt „Samorząd dla Rodziny”, który w styczniu 2021 roku, pomimo aprobaty rządowej Rady Rodziny, został praktycznie zablokowany przez kierownictwo partyjne. Opisywane kampanie bezsprzecznie doprowadziły natomiast, bez wyjątku, do masowego wzrostu świadomości społecznej w konkretnych obszarach, skłaniając setki tysięcy Polaków do zaangażowania się na rzecz wartości nienegocjowalnych, w duchu prawdziwej „chrześcijańskiej demokracji”.

Tekst pochodzi z kwartalnika "Civitas Christiana" nr 2/2026

 

/ab

Bernaciak Nikodem

Nikodem Bernaciak

Adwokat Izby Adwokackiej w Warszawie, analityk, absolwent prawa na Uniwersytecie Warszawskim.

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#demokracja #chrześcijańska demokracja #społeczeństwo #polityka #obywatelskość
© Civitas Christiana 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej