Przerażeni okropieństwami wojny, zwłaszcza teraz, kiedy toczy się ona niemalże u naszych granic, pragniemy pokoju. Na ustach wszystkich ludzi słowo „pokój” odmieniane jest przez wszystkie przypadki. Również chrześcijanie głoszą pokój. Tymczasem Jezus wyraźnie stwierdza, że przyszedł ziemi dać rozłam, a nie oczekiwany pokój. Jak to możliwe? Jak to rozumieć?
„Myślicie, że przyszedłem, aby dać ziemi pokój? Ależ nie! - mówię wam - raczej rozłam.” Ta wypowiedź Jezusa poraża zarówno swoją prostotą, jak i znaczeniem treści. Jak to rozłam? Przecież przesłanie Jezusa zawsze jest pełne miłości, dobra i pokoju. Jezus oczywiście prowokuje i to celowo, swoim stwierdzeniem. Chce nam dać do myślenia, abyśmy się zastanowili, czego tak naprawdę pragniemy i co rozumiemy pod pojęciem „pokój”.
Bardzo często ludzie oczekują nie pokoju, który jest owocem działania Ducha Świętego w sercu człowieka, a tzw. „świętego spokoju”, który niejednokrotnie bywa „zgniłym” kompromisem. W takim ujęciu ów pokój jest niczym innym, jak wygodnictwem, zgodą na ustępstwa, dopuszczaniem tego, co złe, aby tylko było spokojnie. Cierpi na tym prawda, cierpią relacje z ludźmi, cierpi na tym rozwój człowieka. Bez podłoża prawdy i sprawiedliwości trudno się rozwijać.
W ten sposób możemy osiągnąć bardzo niebezpieczny stan, który będzie równowagą strachu. Nie będzie wojny, bo jedni będą bali się oręża drugich. Taki wymuszony pokój nie ma nic wspólnego z pokojem chrześcijańskim. Dlatego Jezus przynosi rozłam, bo głosi prawdę i sam jest Prawdą. Poznanie prawdy nie zbawia, konieczna jest decyzja pójścia za prawdą i życia Prawdą. Ten wybór jest osią rozłamu, bo nie wszyscy się na to zdecydują. Ci, którzy odrzucają Prawdę i wybierają życie w świecie pozornego pokoju, czują się zagrożeni w swoim sielankowym, spokojnym i poukładanym świecie. Toteż reagują sprzeciwem, agresją i próbują uciszyć głosicieli Prawdy.
Tymczasem Ewangelia zachęca nas byśmy się nie bali tego oczyszczającego rozłamu. Spróbujmy podjąć wysiłek podążania drogą Prawdy, a posiądziemy prawdziwy pokój serca, pokój pochodzący z Ducha Świętego, którego świat dać nie może.
/mdk