Marta Kowalczyk: Książki w wersji #Insta

2021/4/12
image asset
Źródło: www.instanovels.work

Insta Novels – adaptują klasyczną literaturę do formatu Instagram Stories. Na pewno jest to najnowocześniejsza platforma służąca do prezentowania zasobów literatury.

W profesjonalnej odsłonie innowacyjny pomysł na zaistnienie książki w mediach społecznościowych zrealizowano już 3 lata temu. Wykorzystano do tego tak popularną wśród młodego pokolenia – relację na Instagramie.

Wśród zdigitalizowanych tytułów znalazłam m.in. „Przemianę” Franza Kafki i „Alicję w krainie czarów” Lewisa Carrolla. Oczywiście, w przypadku wizualizacji w Internecie oprawa graficzna odgrywa znaczącą rolę i tytuły prezentowane są w uatrakcyjnionej ilustracjami lub animacjami formie.

Powieści Insta poznałam dzięki New York Public Library. W tym wypadku nie trzeba było obawiać się rozczarowania – amerykańska instytucja postarała się o wysoki standard produktu. Konto nowojorskiej biblioteki (@nypl) warto odwiedzić i sprawdzić, jak profesjonalnie promować literaturę w nowoczesnych mediach.

Książki natychmiast okazały się sukcesem. Pionierska biblioteka przygotowała kolejne publikacje, a w ślad za nią na podbój czytelniczych serc ruszyły kolejne firmy. O atrakcyjności na pewno zadecydowały: innowacyjność, brak opłat oraz powszechny dostęp z poziomu codziennej rozrywki internauty. Już w ciągu pierwszego roku promocji – biblioteka odnotowała wirtualną aktywność setek tysięcy użytkowników. Ponad 130 tys. czytelników zdecydowało się obserwować profil instytucji. Dla polskiego odbiorcy jedyną barierę może stanowić język. Jednak patrząc na pokolenie, które od przedszkola miało w pakiecie obowiązkowy angielski i w obliczu jakichkolwiek wątpliwości po prostu używa translatora Google’a, nie przesadzajmy – dziś nie jest to żaden kłopot.

W RPA firma z branży ubezpieczeniowej – postanowiła zareagować na kryzys czytelnictwa, który dotyka zwłaszcza najmłodszych. Wykorzystali do tego właśnie koncepcję interaktywnej książki. Projekt InstaStory Books zyskał wsparcie rządu i wielu innych instytucji.

Pomysłodawca zaczął tworzyć krótkie narracje uwieczniane w formacie krótkich relacji na Instagramie. Stories – docelowo komponują się w większe historie. Przeważają jednak niewielkie formy, zwłaszcza, że odbiorcą mają być dzieci, które coraz częściej nie rozumieją dłuższych tekstów, nawet te w wieku ok. 10 lat.

A czym w takim razie na rynku książki wirtualnej jest iClassics? – Są to publikacje multimedialne, oferowane dzięki specjalnym aplikacjom na urządzenia z iOS i z Androidem. To ciekawe, interaktywne wersje lektur. Na pomysł wpadła amerykańska firma iClassics Productions. To coś więcej niż klasyczna literatura i tradycyjne czytanie powieści. Dzięki nowym technologiom, przygody Sherlocka Holmesa czy utwory Edgara Allana Poego wymagają od nas niejednokrotnie  konkretnej interakcji z ekranem, ale także zaskakują estetyką animacji oraz oprawą muzyczną. Są to już zdecydowanie bardziej rozbudowane projekty niż Insta Novels.

Na polskim rynku promocja czytelnictwa za pomocą Insta Story to temat praktycznie nieznany. Dlatego też warto by pochylić się nad takim rozwiązaniami i dotrzeć do odbiorcy poprzez nowoformatowe, wirtualne rozwiązania.

/mwż

Kowalczyk Marta v2

Marta Kowalczyk

Filolog. Członek redakcji i Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#instanowela #Instagram #nowe media #instanovel
© Civitas Christiana 2021. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej