Cierpienie jest Łaską. Świadectwo życia Jacka Krawczyka

2022/3/8
Krawczyk cierpienie 3
Źródło: eKAI; Adobe Stock

Jacek potrafił patrzeć na swoje cierpienie z perspektywy wiary, potraktował je jako możliwość ofiarowania siebie za zbawienie świata. Nigdy nie wpadł w pułapkę szukania odpowiedzi na pytanie „dlaczego ja?” lub szukania winny w innych.

Kiedy dzisiaj ludzie – zagubiwszy w codziennym zabieganiu poczucie sensu życia – nie stawiają sobie pewnych pytań albo też – zetknąwszy się z chorobą i różnymi cierpieniami – stawiają więcej pytań, niż znajdują odpowiedzi, świadectwo życia Jacka może okazać się dla wielu znakiem nadziei. – piszą w swojej książce o Słudze Bożym Jacku Krawczyku ks. Janusz Nagórny i Piotr Kieniewicz MIC.[i]

Jacek Krawczyk umarł młodo. Miał niespełna 25 lat i zaledwie od 9 miesięcy był żonaty. Choroba nowotworowa płuc i będąca jej następstwem śmierć przecięła jego niezwykle aktywne, ukierunkowane na służbę innym, życie. Czym jest cierpienie fizyczne mógł obserwować jako licealista podczas swojej wolontaryjnej posługi w rzeszowskim Państwowym Domu Rencistów, potem jako student, pomagając ludziom ubogim i uzależnionym, ale przede wszystkim podczas pracy w pogotowiu ratunkowym. Kiedy sam zachorował nie miał złudzeń, co do uciążliwości i bolesności procedur medycznych, którym miał być poddany. Tak pisał o tym do swojej żony Ewy:

Mam wystarczająco dużo wiedzy, by wyczuć zagrożenie, zbyt mało jednak, by stawiać sobie diagnozę. (…) To doświadczenie, w świetle którego przychodzi mi stanąć, znane mi było jedynie z książek. Teraz stoję sam przed nim, pełen teoretycznej wiedzy i… czuję się po prostu bezradny. Na razie czekają mnie koszmarnie męczące badania… Na nieszczęście wiem jakie.[ii]

Jacek potrafił patrzeć na swoje cierpienie z perspektywy wiary, potraktował je jako możliwość ofiarowania siebie za zbawienie świata. Nigdy nie wpadł w pułapkę szukania odpowiedzi na pytanie „dlaczego ja?” lub szukania winny w innych. Miał w sobie ogromną dojrzałość, dzięki której rozumiał, że cierpienie jest Łaską. Zarazem nie ukrywał, że lęka się śmierci, ale był gotów ją przyjąć jako wyraz woli Boga. Pisał:

Nie dziw się temu, że lękasz się śmierci, Jezus też się lękał, gdy modlił się w Ogrodzie Oliwnym. Zaufaj Mu jednak. Przeprowadzi cię szczęśliwie przez wszystkie niebezpieczeństwa. Po prostu Mu ufaj.[iii]

We wspomnieniach Ewy: „Jacek w swej chorobie nie stawiał siebie w centrum zainteresowania. Nie wymagał od otoczenia, że skoro On jest chory, to wszyscy muszą chodzić wokół Niego i spełniać Jego zachcianki. Mieliśmy w domu wspaniałą atmosferę.”[iv] Jego niezwykła postawa wobec choroby – akceptacja tego stanu, pogoda ducha oraz życzliwość wobec innych, niegasnąca w obliczu własnego cierpienia – została zauważona i zapamiętana również przez pacjentów i pracowników oddziału onkologicznego. Jeden z lekarzy powiedział: „W zasadzie to Jacek teoretycznie mógłby zostać świętym.”[v]. Inna lekarka dała takie świadectwo:

Ja w życiu nie spotkałam prawdziwego chrześcijanina. Jeśli sobie wyobrażam, jaki on powinien być, to Jacek był właśnie takim.[vi]

Jacek Krawczyk zmarł w nocy z 31 maja na 1 czerwca 1991 r. w szpitalu onkologicznym w Krakowie. Świadectwa o jego życiu, spisane w książce W pół drogi, stały się umocnieniem w cierpieniu i chorobie dla wielu. Postulat podjęcia prac prowadzących do wszczęcia procesu beatyfikacyjnego został zgłoszony 22 listopada 2017 roku. 3 lutego 2022 r. Watykańska Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych w imieniu Stolicy Apostolskiej wydała dekret zezwalający na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Sługi Bożego Jacka Krawczyka.

Źródła:
ks. Janusz Nagórny, Piotr Kieniewicz MIC, W pół drogi, Wydawnictwo Gaudium, Lublin 2007
Andrzej Derdziuk OFMcap, Człowiek na maksa, Bonus Liber, Rzeszów 2019
Andrzej Derdziuk OFMcap, Znamiona świętości w życiu Jacka Krawczyka, Roczniki Teologiczne, zeszyt 3/2018
https://diecezja.rzeszow.pl/swiety-z-sasiedztwa-jacek-krawczyk-z-palikowki/
https://pl.aleteia.org/2022/02/14/sluga-bozy-jacek-krawczyk-docieral-do-melin-by-ratowac-ludzi-z-nalogu/

[i] ks. Janusz Nagórny, Piotr Kieniewicz MIC, W pół drogi, Lublin 2007

[ii] jw

[iii] Cyt. za Andrzej Derdziuk OFMcap, Znamiona świętości w życiu Jacka Krawczyka, Roczniki Teologiczne 2018

[iv] Cyt. za ks. Janusz Nagórny, Piotr Kieniewicz MIC, W pół drogi, Lublin 2007

[v] Cyt. za Andrzej Derdziuk OFMcap, Człowiek na maksa, Rzeszów 2019

[vi] https://diecezja.rzeszow.pl/swiety-z-sasiedztwa-jacek-krawczyk-z-palikowki/

Marta CCH 2

Marta Karpińska

Z wykształcenia politolog i menadżer, z zawodu dziennikarz i fotograf.

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#Jacek Krawczyk #świętość #cierpienie #choroba #łaska #W pół drogi #Człowiek na maksa
© Civitas Christiana 2022. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej