Juliusz Ligon v2

Maciej Szepietowski: Przed 131 laty - wspomnienie Juliusza Ligonia

2020/11/17

Przed 131 laty, 17 listopada zmarł Juliusz Ligoń – pierwszy wielki z rodu, otwierający pokoleniowy szlak ligoniowy, w który wpisali się w późniejszej dobie synowie Jan i Adolf oraz wnuk Stanisław, słynny „Karlik z Kocyndra”. Kim był patron przyznawanej od roku 1963 na Śląsku, najstarszej nagrody regionalnej?

Juliusz Ligoń to postać szczególna i co ważne, nadal nie doczekała się kompleksowej biografii. A szkoda, bo jego życie i działalność to gotowy materiał nie tylko na ciekawą książkę, ale i intrygujący film. Prostolinijny kowal ze śląskiej wioski, który angażował się z zapałem na rzecz pomocy w sprawach dotykających podobnych mu statusem krajan, nierzadko uwikłanych w biedę, beznadzieję i alkoholizm przemierzał Śląsk sięgając wyobraźnią, piórem i działaniem także dalej, ku przyszłości i zjednoczonej Polsce, w której nie będzie krzywdy społecznej, pruskiego ucisku i szykan za mówienie w mowie ojczystej.        

Praca w kuźni, działalność w towarzystwie abstynenckim, organizowanie akcji charytatywnych, inicjowanie ruchu spółdzielczego i kas pożyczkowych, tworzenie biblioteki i kolportaż prasy polskiej. Czy to wiele, czy mało jak na człowieka żyjącego 66 lat? Nie zapominajmy, że Ligoń poza działalnością publiczną pielęgnował etos rodzinny – mąż i ojciec sześciorga dzieci, który przez całe życie zmagał się z opresyjnością policyjnego państwa pruskiego i nieobce były mu konfiskaty oraz karne pozbawianie pracy. Czy opuszczał go życiowy optymizm? Sądząc po dorobku literackim i publicystycznym – zdecydowanie nie! Był wyjątkowym przykładem jedności myśli, słowa i czynu bez względu na nieustanne przeciwności.

Czy jego życie, dorobek i przesłanie mówi coś konkretnego i aktualnego nam, żyjącym w XXI wieku? Ja widzę to następująco: warto mieć głowę otwartą na nowe pomysły i nie bać się nowych form realizacji ponadczasowych wartości, być w tym co robimy konsekwentni oraz nie zapominać o uszlachetniającej nas pokorze i etosie służby wobec ludzi potrzebujących oraz spraw narodu. Pewnie subiektywne. Warto więc samemu sięgnąć i zapoznać się życiem tego wyjątkowego śląskiego kowala tęskniącego za wolną i zjednoczoną Polską.

131. rocznica śmierci Juliusza Ligonia stała się również inspiracją do podsumowania jego życia i dorobku w formie podcastu. Serdecznie zapraszam do wysłuchania!

 

/mwż        

M. Sz.

Maciej Szepietowski

Prezes Zarządu Katolickiego Stowarzyszenia Civitas Christiana. Redaktor naczelny kwartalnika Civitas Christiana.

© Civitas Christiana 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej