Polacy tanią siłą Europy?

2022/07/1
Wydarzenia
Grafika: Ewa Makowska

W jaki sposób relacje pomiędzy pracownikiem a pracodawcą wpływają na efektywność i zysk? Dlaczego Polacy pracujący w sektorze usług obawiają się napływu uchodźców z Ukrainy? Odpowiedzi na powyższe pytania i na wiele innych w debacie pt. Prawa człowieka czy prawa pracodawcy? udzielili eksperci: Cezary Kazimierczak, Alfred Bujara, ks. prof. Krzysztof Kietliński oraz Piotr Sutowicz.

Wszyscy rozmówcy przyznali, że zgoda pomiędzy pracownikami a przedsiębiorcami istnieje i jest kluczowa. Jednak w układzie pracownik – pracodawca to ten drugi ma większe obowiązki, ponieważ jest stroną silniejszą i to na nim spoczywa większa odpowiedzialność. Ponadto pracodawcy powinni być zobowiązani do większej wrażliwości w stosunku do swoich podwładnych. Świadczy o tym panujący w Polsce rynek pracownika, który nie dopuszcza do złego traktowania osoby zatrudnionej czy podejmowania przez pracodawcę działań konfliktowych. Zjawisko takie mogłoby być niekorzystne, zwłaszcza gdy obserwuje się łatwość w zmianie miejsca pracy przez osoby młode. Pracodawca w konsekwencji mógłby doprowadzić do zablokowania swojego biznesu czy produkcji.

Przybycie do Polski Ukraińców nie zmieniło na niekorzyść rynku pracy, a obecność większej liczby kobiet daje szansę uzupełnienia braków w sektorach, w których jest najmniej pracowników, m.in. w gastronomii, hotelarstwie czy usługach domowych. Ks. Krzysztof Kietliński zaznaczył, że katolicka nauka społeczna to czytanie znaków czasu. Dodał, że „jeśli jednak popatrzymy na dzisiejszą Polskę w odniesieniu do klasycznej ekonomii, to dostrzegamy szansę, która stoi przed polską gospodarką. Ukraińcy są dla nas ogromną szansą”. Bez wątpienia nasz rynek pracy jest gotowy na przyjęcie kolejnych rąk do pracy, zwłaszcza że są to pracownicy bliscy nam także pod względem kulturowym.

Fot. Kamil Latuszek

Eksperci zwrócili także uwagę na pojawiające się zagrożenia, dokonując ich podziału na zewnętrzne i wewnętrzne. Obserwując zagrożenia wewnętrzne, odnieśli się do systemu organizacji pracy i przestrzegania podstawowych zasad moralnych, w których nadal występują: kradzieże, oszustwa czy nagminnie niewywiązywanie się ze swoich zadań. Nasza organizacja pracy jest w dalszym ciągu słabsza w porównaniu z krajami zachodnimi, co nagminnie wykorzystują zagraniczni przedsiębiorcy, zatrudniając wyspecjalizowanych Polaków. Ponadto ostatnie dane, w których szacowaliśmy, że rynek sektora usług może wchłonąć pracowników, potwierdził zatrudnienie na poziomie 700 tys., od których jest odprowadzany podatek. Szacuje się, że kolejnych 700 tys. jest zatrudnionych nielegalnie. Istotny jest fakt, iż z tych 700 tys. legalnie zatrudnionych 50% stanowią zatrudnieni na umowę o pracę, a pozostali na tzw. umowy śmieciowe. Powyższe dane w perspektywie czasu mogą być niepokojące, ponieważ będą dawały pracodawcom możliwość zatrudniania pracowników na gorszych warunkach. Działania takie w konsekwencji będą mogły doprowadzić do zmian na rynku pracy. Paneliści podkreślili także, że obowiązujący system sądownictwa, szczególnie w odniesieniu do prawa pracy, w dalszym ciągu jest największym wyzwaniem. Dość często procedowanie i wyroki zapadają w zbyt długim okresie czasu. Wykorzystują to właściciele potężnych sieci handlowych, którzy pozwani przez pracowników nie ponoszą konsekwencji przez kilka kolejnych lat. Ponadto pojawiają się pierwsze problemy dotyczące organizacji warunków pracy zdalnej. Firmy, stosując różne modele organizacji, np. praca zdalna przez jeden dzień w tygodniu, praca zdalna przez siedem dni w trybie zmiennym, koncentrują się na realizacji projektu. Natomiast próba regulacji systemowych prawdopodobnie doprowadzi do chaosu i nadużyć.

Zmiany w warunkach pracy, tak pod względem moralnym, jak i systemowym, mają sens zarówno z perspektywy pracodawcy, jak i pracownika. Natomiast katolicka nauka społeczna, kierując się zasadą dobra wspólnego, daje szansę długofalowego planowania i realizowania wspólnych rozwiązań. Nasz rynek pracy jest szansą także dla tych, którzy w wyniku działań wojennych znaleźli schronienie w Polsce i tutaj pragną żyć. Opinie i argumenty, jakie pojawiły się podczas debaty, rozpoczęły dyskusję, która będzie kontynuowana podczas kolejnych spotkań.

Produkcja i montaż wideo: Kamil Latuszek
Realizacja dźwięku: Emilia Bernaciak

/em

Sulej Kamil1

Kamil Sulej

Dyrektor Instytutu Katolickiej Nauki Społecznej Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana", sekretarz redakcji kwartalnika „Społeczeństwo”, historyk.

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#Katolicka Nauka Społeczna #KNS #Instytut Katolickiej Nauki Społecznej #e-civitas #kwartalnik Civitas Christiana #Kamil Sulej #Cezary Kaźmierczak #Piotr Sutowicz #Alfred Bujara #Ks. Krzysztof Kietliński #Emilia Bernaciak #Kamil Latuszek
© Civitas Christiana 2022. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej