Home / Z życia "Civitas Christiana" / Człowiekowi ufaj, Bogu zawierz

Człowiekowi ufaj, Bogu zawierz

W czwartek 27 listopada białostocki oddział „Civitas Christiana” zainaugurował cykl spotkań pt. „Jaka jest moja wiara?”. Wprowadzając do tematu wiary ksiądz ppłk Stefan Zdasienia mówił o tym, że kluczowe jest poszukiwanie prawdy obiektywnej, objawionej, a nie potwierdzenie naszego punktu widzenia. Jednym ze sposobów poznania Boga przez człowieka jest antropomorfizacja, czyli przypisywanie Bogu ludzkich cech (skoro człowiek potrafi przebaczać, to Bóg jest Miłosierdziem, skoro człowiek jest sprawiedliwy, to Bóg jest Sprawiedliwością itd.). Jeżeli tak postępujemy – mówi ks. Stefan – wierzymy Bogu tak jak człowiekowi. Ponieważ człowiek jest w swej istocie grzeszny, popełnia błędy, odnosząc swoje relacje z Bogiem do człowieka możemy się zawieść.

Inna powinna być nasza postawa wierzenia Bogu, a inna człowiekowi. Do człowieka powinniśmy zastosować pewien margines na sprawdzalność. Ważne jest tu ZAUFANIE – „chcę przyjąć to za prawdę, ale pozwól mi to sprawdzić”. Bóg zaś ze swej natury jest Absolutem, Miłością, jest doskonały. Skoro tak, to nie może wprowadzać w błąd. Bo błąd jest niedoskonałością. Niewłaściwe jest też porównywanie Boga Ojca z naszym ojcem biologicznym, który często bywa niedoskonały, co może przekładać się na takie właśnie wyobrażenie Boga. Zatem skoro Bóg jest doskonały, nie możemy Mu tak jak człowiekowi stawiać marginesu, ale ZAWIERZYĆ, czyli przyjąć w pełni to, co do nas mówi (Prawdy Wiary, Dekalog, dokumenty Kościoła). Tak więc w odniesieniu do człowieka kierujmy się zaufaniem, do Boga – zawierzeniem.

Kolejnym aspektem poruszonym przez ks. Stefana jest podejście do wiary – wiarę można traktować w aspekcie religijnym albo światopoglądowym (deizm). To drugie podejście uznaje istnienie Boga, nie neguje Go. Nie jest to jednak jeszcze wiara. Deiści wyłączają ingerencję Boga w świecie. Ksiądz Zdasienia przyrównał ich do kukułki, która dała życie pisklętom, a dalszy ich los jest jej obojętny.

W aspekcie religijnym, z faktu, że Bóg jest i działa, musi coś wynikać dla człowieka. My – chrześcijanie – dzięki Chrystusowi mamy wiedzę o Bogu i nas samych. W tej wierze Bóg przychodzi do człowieka, a my mamy do niego przylgnąć, pozostać z Nim w jak największej łączności. Od naszego zawierzenia i sumienności zależy nasza wiara. Może ona być żywa – (świadectwo) lub letnia, stygnąca, która łatwo przechodzi w niewiarę (zaniedbania; przyjmowanie tego, co łatwe, co nas nie dotyczy, odrzucanie tego, co niewygodne).

mm

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce

Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więce

#Białystok, #spotkanie, #wiara