Walka rewolucyjna weszła kilkadziesiąt lat temu w nowa fazę. Nie chodzi już o obalanie tronów i ołtarzy, nie chodzi o ustanawianie dyktatury proletariatu. Teraz trud rewolucjonistów skupia się na demontażu instytucji życia społecznego, z rodziną na czele.